Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!
CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Poszukuję...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar
avatar


PisanieTemat: Poszukuję...   Pią Maj 27, 2016 10:07 pm

Poszukuję...

Tutaj przede wszystkim szukamy ludzi, z którymi w jakiś sposób jesteśmy związani:
- Rodzina. Matki, ojcowie, rodzeństwo, ciotki, wujkowie, kuzynki, kuzynowie i tym podobne.
- Swoje sympatie.
- Przyjaciele. Z tego samego domu lub z innego. Albo też starsi przyjaciele, którzy skończyli już edukację.
- Jakieś postacie, z którymi jesteśmy powiązani - tajemniczy chłopak, którego nie darzymy zbytnią sympatią; ludzie z którymi moglibyśmy pograć.

Najlepiej jest uzupełnić poniżej podany kod. Prosimy by go na bieżąco aktualizować i informować czy poszukiwania są nadal aktualne.

Kod:
[b]Ja:[/b] [podajemy imię i nazwisko postaci, która poszukuje]
[b]Szukam:[/b] [tutaj wpisujemy osoby, które pragniemy znaleźć. Najlepiej jest dodać kilka informacji na ich temat i jakieś znaczenie dla naszej fabuły]
[b]Informacje dodatkowe:[/b]  [tu można wpisać kontakt, szczegóły odnośnie poszukiwań i wszystko, co będzie uznawane za ważne odnotowania]
[b]Aktualne:[/b] [wybieramy tak lub nie, w zależności od statusu naszych poszukiwań]

Ostatnia Aktualizacja: 12.04.18 r.


Ostatnio zmieniony przez Magic Lullaby dnia Czw Kwi 12, 2018 11:10 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Ravenclaw

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Pią Sty 12, 2018 11:54 pm

Ja: niżej podpisany Liam Kicket

Szukam:


1) przyjaciela korespondencyjnego
2) byłej dziewczyny
3) kuzyna
4) przyjaciela
5) osoby, która x czasu temu próbowała zaprzyjaźnić Liama z miotłą do quidditcha i miotły z Liamem - bezskutecznie
6) mola bibliotecznego
7) arcy przeciwnika, który niegdyś był jego najlepszym przyjacielem

Informacje dodatkowe:  

1) Przyjaciel korespondencyjny
Osoba, której nie zna w rzeczywistości. Prawdopodobnie nie zna także jej imienia. Posługująca się pseudonimem. Przeprowadza z nią od powiedzmy roku listowne rozmowy. Na nasze to taki żywy, anonimowy pamiętnik. W listach i adresat i nadawca są sobie bezapelacyjnie szczerzy, jednak nie podają swoich imion, wieku, żadnych szczegółów. Być może w przyszłości postanowią się spotkać, ale to przyszłość. Dosyć daleka. Mogą pisać ze sobą, a nieświadomie znać się w rzeczywistości (psikus losu) i nie wiedzieć kim są. Wiek, płeć, pochodzenie, charakter, status krwi - zero wymagań. Byleby nie była to osoba mieszająca z błotem wszystko, co ma krew nieczystą.

2) Była dziewczyna
Jedyne wymaganie: nie może być starsza od Liama. Jest on na tym punkcie uczulony. Byli ze sobą rok, może pół roku, kilka miesięcy - samowolka. Powód rozstania? Niedawno postanowili ze sobą zerwać. Liam, bo nie mógł wytrzymać powiedzmy z huśtawkami nastroju lubej, a luba z powodu sztywności Liama - rzadko chodzi na dyskoteki, ciężko go wyciągnąć na bal czy uroczystość. Wszystek do dogadania.

3) Kuzyn - wiek, imię, status krwi - obojętne. Jedyne wymaganie: czarny bądź mulat. Biały niestety odpada. Relacje między nimi bardzo pozytywne. Utrzymują kontakt na odległość, chyba, że kuzyn postanowi przyjechać do Wielkiej Brytanii.

4) Posada: przyjaciel
Istota, która uznała zacną osobę Liama za całkiem wspaniałe udekorowanie fantastycznego świata. Niewinny człenio, który ma głowę na karku. Tutaj też nie mam wymagań, naprawdę. Zależałoby mi tylko, by posty nie były mdłe i nijakie, ale choćby pełne życia. Zanim ktoś chciałby starać się o tę posadę (dosyć dla mnie istotną), chciałabym przeprowadzić próbną retrospekcję.

5) Osiwieję przez Ciebie, Kicket!
Ta osóbka napsuła sobie krwi przez Liama i Zmiatacza. Te próby zaprzyjaźnienia tych dwóch osobowości mogą trwać do dzisiaj, wszak nikt nie wie o tym, jak Liam pragnie umieć latać na miotle i łapać kafle. Póki co idzie mu tragicznie. Kafle łapie, tłuczki omija, ale miotły żywią do niego ogromną urazę. Liam to ten typ nielubiany przez magiczny przedmiot zwany latającą miotłą. Mam tu na myśli wiele śmiesznych, zabawnych i wesołych sesji fabularnych. Wymagań brak poza poczuciem humoru i kunsztem strojenia sobie żartów z siebie, z Liama, z miotły, z kłopotów.

6) Mole biblioteczne łączmy się! Załóżmy obóz koczowniczy plemienia bibliotecznego. Cóż tu więcej pisać. Mol to mol, nazwa zobowiązuje. Może być ich dużo i mam tu chrapkę na wiele żarliwych dyskusji na niezwykłe tematy typu: czy ogony psidwaka w stanie radości kiwają się do siebie prostopadle, naprzemiennie, równocześnie czy sposobem krzyżnym - i dlaczego?!

7) Arcy przeciwnik, mój najlepszy przyjaciel
Tu mam wymagania ogrOOOmne. Bardzo ogromne, duże i w ogóle trudne do ogarnięcia słowem. Arcywróg, który niegdyś był przyjacielem. Ta dwójka zna się od małego. Jak dwa łyse konie. Mają za sobą piętnaście lat fantastycznych wspomnień, wspólnych wakacji, ferii, koncertów, bali, uroczystości, zawodów, wycieczek, szalonych pomysłów. Potrafią porozumiewać się bez słów, potrafią czytać wzajemnie ze swojej mowy ciała. Działa to obustronnie. Dwie osoby zachowujące się jak oddzielone od siebie połówki duszy. Porozumienie na poziomie fenomenalnym. Więź mocna, solidna, żelazna. A mimo wszystko jakiś rok temu wszystko się między nimi popsuło. Ktoś z rodziny Arcywroga Przyjaciela jest Śmierciożercą. Zaś ktoś z rodziny Liama bardzo, bardzo pomagał temu Śmierciożercy. Oczywiście potajemnie. Jednak w dwóch rodzinach doszło do przecieku. Zaczęły się kłótnie, podejrzenia, groźby wezwaniem grupy aurorów ale z powodu zniknięcia podejrzanych i braku dowodów, spór nie został rozstrzygnięty. Między naszą nastoletnią dwójką również doszło do kłótni. Załóżmy, że Liam oskarżył w gniewie rodzinę przyjaciela o konszachty z Sami-Wiecie-Kim, co przyjaciela zabolało, więc ten w odwecie nazwał jego matkę panią lekkich obyczajów itp. Ogólnie kłótnia okrutna. Powiedzieli sobie bardzo dużo przykrych rzeczy z powodu niesnasek ze świata dorosłych. Oboje padli ich ofiarą i stracili między sobą nić zaufania i sympatii. Nawarstwiło się tego tak dużo, że nie potrafią tego już naprawić. Od tamtej pory nie rozmawiają ze sobą, a jeśli już to ich słowa toczą jadem. Nie znaczy to, że rzucają w siebie łajnem i wyzywają się co przerwa. Nie. Te zimne spojrzenia, to napięcie i atmosfera, gdy znajdą się w swoim towarzystwie. Tak, czasami różdżkoczyny i rękoczyny. Do krwi, a co tam. To emocje, to hormony. Ale mimo wszystko obaj za sobą tęsknią, tylko nigdy się do tego nie przyznają. Mam tu na myśli ostrą relację, pełną ostrzejszych zachowań, ale pokrytych w postach od środka mimo wszystko żalem i tęsknotą za drugą osobą. Te piętnaście lat było naprawdę piękne. Nie mam pojęcia czy ktokolwiek cokolwiek z tego rozumie. Jak mówiłam, ciężko opisać słowem. Widzę tu osobę płci męskiej. Gdyby ktoś chciał się podjąć tej posady... dla kontrastu chciałabym stworzyć retrospekcję niezwykle pozytywną. Bardzo bliską, wesołą, piękną, gdzie jak wół będzie pokazana więź między nimi. By móc wiedzieć za czym obaj tęsknią, gdy dojdzie do najświeższego spotkania. I w gwoli ścisłości, w przyszłości się pogodzą. Muszą, bo są najlepszymi przyjaciółmi mimo, że teraz nie mogą na siebie patrzeć.

Aktualne: Tak. Będę skreślać, gdyby co.[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Slytherin

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Wto Maj 01, 2018 6:40 pm

Poszukuję siostry Ventusa. Postać już kiedyś istniała – klik, ale można ją jakoś urozmaicić, ponieważ teraz jest na szóstym roku. Jest bliźniaczką Ventusa i bardzo się nie lubią. Relację można obgadać na pw. W KP zostało napisane mniej więcej podejście do świata. Wydaje mi się, że jest ono typowe dla Ślizgonów, więc łatwo będzie można ją prowadzić i do tego pod siebie przerobić.

Do tego dwóch innych członków rodziny, którzy zostali wspomnieni w KP Gai.
Max i Con. Jest to rodzeństwo Vena i można ich stworzyć od podstaw. Możecie zrobić brata lub siostrę, ale muszą oni być młodsi od Vena i Gai.


You have a right to live your life. Like no one else does, like no one else might
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Pią Maj 11, 2018 1:38 pm

UP! AKTUALIZACJA! UP!





Gideon Prewett / Fabian Prewett


Na wstępie może tylko wspomnę, że nie szukam męża - chyba. Pragnę słodko-kwaśnej, a raczej kwaśno-słodkiej relacji, w której wylejesz mi bigos na łeb i powiesz, że mam grube łydki, a ja nie raz zapragnę Cię udusić i będę głośno ubolewać nad tym, że nie mogę sięgnąć. Z drugiej jednak strony, ponawalasz się ze mną zaklęciami gdzieś na strychu, bo biję się jak baba, a jeśli cokolwiek Ci się stanie, będę za Tobą biegać z eliksirami, aż każesz mi się szurnąć (albo sam to zrobisz). Możemy też od czasu do czasu powplatać w to kilka szczypt goryczy, co może się okazać szczególnie zasadne w przypadku pragnącego zemsty Fabiana (już niedługo mogę zapragnąć zemsty, ale choćby skały pływały - nie mam jak...). Chcę Cię kochać i nie cierpieć jednocześnie, głaskać Cię po głowie, a potem rzucać w Ciebie krzesłem za to, że w głowie mi szperasz, wychodzić z pokoju jeśli Ty do niego wchodzisz, a potem zerkać na zegarek ze strachem w oczach. Pragnę pisać długie i skomplikowane sesje, a potem walnąć z przypadku pięć zdań na schodach i sprawdzić, kto spadnie z nich pierwszy...
Ogólnie w planach na przyszłość mam Zakon Feniksa i Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów, więc relacja najpewniej miałaby szansę na rozwój dopiero kiedy uporam się z tymi rzeczami, ale ogłoszenie dodaję już teraz. Już teraz też powoli przestawia mi się w głowie i zaczynam trochę ryzykować, a skoro z założenia jesteś silnym i ambitnym czarodziejem, to czemu by tego nie wykorzystać...

Co Ci mogę zaoferować?

Ćwiczenie pojedynków – planowane, z zaskoczenia, najlepiej w wersji hard. Takie, po którym PŻ polecą w cholerę, ale PD zaczną napływać strumieniami.
Grzebanie w głowach – ćwiczenie oklumencji zostało już wspomniane w KP Fabiana, widnieje też na mojej liście rzeczy do zrobienia. Jeśli więc zdecydujesz się iść dalej tą ścieżką, to można to jakoś fajnie rozwinąć.
Nauka zaklęć – trudnych, bardzo trudnych, najtrudniejszych. Tych, których poznanie przypłacimy utratą połowy Punktów Życia. Ale będzie warto.
Nie do końca legalne praktyki? – (niech MG zamknie oczy) kwestia do dogadania, będzie też wymagała kombinowania na fabule. Trudno jednak jest się bronić przed czymś, o czym wie się tylko z książek. Avady raczej żadne z nas nie rzuci, ale czyż Imperius nie wydaje się kuszący..? Do tego eksperymenty wszelkiej maści, trucizny i plucie ślimakami (ostatnie już w pakiecie).
Misje, eventy, działania na własną rękę – bo zawsze warto trochę się pokręcić.

Co jeszcze?
Straciłam wtykę do Zakonu, ale moje nazwisko już na zebraniu padło. Jak się jakoś dogadamy, to bardzo chętnie się więc dzięki Tobie wkręcę, a być może przytargam też takiego jednego jelenia w pakiecie.
I dam Ci ciastka.

UWAGA: Gideon i Fabian mają już KP (wymagające edycji po wprowadzonych na forum zmianach) i inne rzeczy, jednak nie brali aktywnego udziału w fabule. Możliwe są więc różne zmiany, ale że wykreowani zostali już ładnie, to załączam małą ściągę...




Gideon Prewett


Z hebrajskiego ten, który burzy.


• członek Zakonu Feniksa
• były Gryfon
• dyscyplinarnie zawieszony w obowiązkach członka Brygady Uderzeniowej Ministerstwa Magii
• pragnie być tym, który ostatecznie ugodzi Czarnego Pana
• wizerunek: Paul Bettany jako Dustfinger




Fabian Prewett


Kiedy byłem małym chłopcem, moje rozumienie zemsty było
tak proste, jak przysłowia ze szkółki niedzielnej, za którymi
to pojęcie się chowało. Niczym nieskalane drobne definicje,
takie jak: „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” albo „Nie
naprawisz krzywdy inną krzywdą”. I to prawda: nie da się
naprawić jednej krzywdy, wyrządzając inną. Bo nie ma dwóch
takich samych krzywd. Prawdziwie skrzywdzeni… Prawdziwe
ukojenie znaleźć mogą tylko w jednej z dwóch dróg: całkowitym
przebaczeniu albo straszliwej zemście.

To nie jest historia o przebaczeniu.


• członek Zakonu Feniksa
• były Krukon
• uzdrowiciel w Szpitalu Świętego Munga
• pragnie zemsty po tym, jak słudzy Czarnego Pana zamordowali jego żonę i córkę
• posiada specjalizację z Zaklęć Medycznych
• wizerunek: Caleb Landry Jones



ISTOTNE: Po pierwsze, to nie lecimy z kanonem 1 do 1, więc wcale nie jest przesądzone, że masz zginąć w osławionej potyczce ze Śmierciożercami. Po drugie, przejęcie którejś z wymienionych postaci nie jest równoznaczne ze zgodą na sugerowaną relację - jeśli z jakiegokolwiek powodu Ci ona nie pasuje, a masz ochotę przejąć któregoś z braci, to rób to śmiało, a ja będę dzielna. I po trzecie, to wcale nie tak, że lecę na nazwisko... No, może trochę. XD Bracia Prewett zwyczajnie mi tu pasują, ale chętnie przygarnę też podobne OC.




NADAL POSZUKUJEMY GIDEONA!
Koncepcja jednak trochę się zmieniła, dlatego powyższe informacje można uznać za nieaktualne.



Buntować się przeciw wam? A kto wy jesteście?
Bezkształtna masa, amorficzny stwór, zatomizowany świat, tłum bez formy i konstrukcji.
Waszego świata już nie można nawet rozsadzić.
Sam się rozlazł...


Ostatnio zmieniony przez Alice Hughes dnia Nie Cze 03, 2018 12:43 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Gryffindor

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Sob Maj 12, 2018 12:54 am

Ja: Merci
Szukam: Irytka — Irytek to jeden z kanonicznych duchów Hogwartu, którego pozbyć się z zamku nie może nawet sam Dumbledore. Mercedes jest postacią, która powstała właśnie dla Irytka — mieliśmy razem psocić, broić, rzucać chlebem w pierwszaków, ciągnąć mądrale krukonki za kiteczki i tak dalej. Merci miała być w Irytku zakochana — on w niej nie wiem (raczej ciężko o miłość, kiedy jest się niematerialnym bytem, co nie?). Napisaliśmy razem kilka sesji i było super, ale poprzedni Irytek okazał się lekkim erotomanem i obracał uczennice jak w jakimś haremie. Obecnie Irytek to postać do przejęcia i bardzo chętnie wymażę jego seksualne wybryki z pamięci, a rozpocznę z osobą zainteresowaną serię psot, wygłupów i denerwowania Filcha aż stary kiep padnie na zawał serca. Jeżeli lubisz jakieś słodkie romanse to jestem na nie otwarta, tylko bez jakiś obrzydliwych rzeczy, bo piszemy szaloną piętnastolatką i latającym w powietrzu poltergeistem.
Zdenerwowanego Gryfona — Osóbka, którą poczynania Mercedes będą bardzo denerwować. Belanger regularnie traci punkty dla domu i zdaje się tym nie przejmować. Jeżeli lubisz wysyłać ludziom listy z pogróżkami, bić się na korytarzu i tak dalej — napisz do mnie koniecznie! I w ogóle piszmy ze sobą ile wlezie.
Dobrego przyjaciela — Chyba nie odkryję Ameryki pisząc, że Mercedes regularnie robi sobie krzywdę, prawda? W takim razie jeżeli jest jakiś uczeń, który chciałby bez przezywania spróbować choćby lekko naprawić jej charakter — droga wolna. Przyda się pomoc nie tylko w życiu, ale i nauce. Możesz być uległą kaczuszką piszącą za nią prace semestralne, to odwdzięczy się toną czekolady i wdzięczności. Możesz też zmuszać ją do nauki i nie wyręczać w niczym. Pewnie się zdenerwuje, nakrzyczy, a potem wieczorem mocno pożałuje i przeprosi. Jest szansa, że da się coś do tego zakutego łba wbić! McGonagall na pewno się ucieszy. Zyskasz wiernego sojusznika!
Innych propozycji — Piszmy. <3 Ukocham każdego.
Informacje dodatkowe: Jeżeli nie ma mnie online, to może online jest jakieś moje multikonto? Warto sprawdzić, bo nie zawsze sprawdzam skrzynkę na wszystkich postaciach. Możecie też znaleźć mnie na Kołysankowym discordzie!
Aktualne: Tak!!


Ostatnio zmieniony przez Mercedes Bélanger dnia Nie Maj 20, 2018 10:52 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Nauka

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Sob Maj 12, 2018 7:32 pm

Ja: Greg
Szukam: Kogoś o podobnej myśli technicznej — Jeżeli twoja postać potrafi już konstruować maszyny i wynalazki lub zaklinać przedmioty w bardziej ambitny sposób niż tworzenie mioteł i grających harf — pierwszy kamień milowy za nami. Tylko czy chciałaby z Gregiem współpracować? Wszelkich szalonych naukowców przyjmę z otwartymi ramionami, bo właśnie znaleźliście bratnią duszę. Niewskazane są: wyrzuty sumienia, niechęć do tworzenia rzeczy mogących ranić innych (szczególnie mugoli), chęć znalezienia w kimś oparcia.
Innych uzdolnionych osób, których umiejętności można wykorzystać — Może jakaś postać coś potrafi, ale jestem zbyt ograniczona aby zauważyć jej użyteczność? Wszelkie propozycje współpracy z szalonym wynalazcą mile widziane.
Popleczników — Osób o podobnym podejściu do świata, którzy chętnie dołączą do Gregowych szeregów. Avery nie jest magicznym rasistą i nie chce wyrżnąć wszystkich mugolaków, ale bardzo nie lubi mugoli. Uważa, że czarodzieje nie powinni tkwić w ukryciu, tylko podporządkować sobie ludzi, którzy magicznie uzdolnieni nie są. Ma ku temu wiele powodów, które chętnie ci przedstawi. Najlepiej gdyby przylgnęli do niego i powoli kreowali większą grupę.
Harley Quinn — Zakochana mu, oddana, źle traktowana. Od razu zaznaczam, że Greg jest socjopatą, więc nie możesz liczyć na romantyczne momenty. (Jeżeli ktoś nie wie jak wygląda ta relacja to niech sobie kliknie) Chodzi o osobę, która za swojego Jokera oddałaby życie i zawsze będzie wracać, choćby dał jej w twarz milion razy. Warunkiem jest tutaj jednak użyteczność. Kobieta która tylko leży i ładnie pachnie do niczego mu się nie przyda.
Każdego wrogiego mugolom — Chętnie popiszę z postaciami, które nie lubią mugoli i mugolaków.
Świadomych istnienia Voldemorta — To może zabrzmieć głupio, ale Greg naprawdę przespał dużo lat. Nie zna aktualnie żadnego poplecznika Voldemorta i nie zdaje sobie sprawy z tego, że koleś trzęsie światem, bo ostatnie dni spędził na... szukaniu walizki. Pewnie posiada jakieś informacje, ale miło by było, gdyby ktoś go jednak w te kręgi wkręcił.
Averych — Członków rodziny, którzy słysząc jego nazwisko zainteresują się i odkopią krętą historię Gregowego życia. Obiecuję kilka plot twistów. Niestety nie możemy być blisko spokrewnieni, chyba że ktoś chce być Grega potomkiem.
Innych propozycji — Piszmy. <3 Ukocham każdego.
Informacje dodatkowe: Jeżeli nie ma mnie online, to może online jest jakieś moje multikonto? Warto sprawdzić, bo nie zawsze sprawdzam skrzynkę na wszystkich postaciach. Możecie też znaleźć mnie na Kołysankowym discordzie!
Aktualne: Tak!!


Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Nauka

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Sro Maj 16, 2018 4:34 pm

„ i will always choose you ”

Ona dziewczyna ze szlachetnego rodu. Wychowana pod magicznym kloszem; przekonana o swojej wyższości.On chłopak wrzucony do świata pełnego magii, gdzie niemożliwe stało się możliwe. Oni, dwoje młodych ludzi, których połączyło uczucie. Obydwoje nie pasowali do swojego środowiska, ale połączyli się w idealną całość, stawiając miłość ponad konwenanse.

Prawdopodobnie większość z was zna historię rodziny Tonks. Andromeda była szlachcianką; dziewczyną z dobrego domu. A mimo to różniła się od podobnych sobie dziewczyn. Nie wpisywała się w kanon nakreślony przez inne panny z dobrego domu. Poszukuję tego, który uświadomił Dromedę w jej odmienności, utwierdził w przekonaniu, że zasady wpajane jej od dziecka to stek bzdur. A kim jest ten szczęśliwiec? To nikt inny jak Edward Tonks, dla znajomych Ted. Poznali się w szkole i to wtedy narodziło się pomiędzy nimi uczucie. Ostatecznie Andromeda postawiła się swojej rodzinie i wybrała miłość do ukochanego zamiast rodziny. Wzięli ślub, a od pięciu lat są szczęśliwymi rodzicami małej Nimfadory. Mieszkają razem w malutkim domku w Hogsmeade. Andromeda pracuje jako profesor w Hogwarcie.

dodatkowe informacje;
x ukocham za zrobienie Teda i obsypię złotem i miłością! oferuję kochającą żonę i najbardziej pocieszne dziecko; małą Dorę
x nie mam wymogu co do zawodu, ale może fajnie by było, gdyby też uczył w szkole; rodzina Tonksów atakuje Hogwart xd
x najlepiej gdyby Ted był w podobnym wieku do Andromedy, aby mogli poznać się w szkole, czyli ok. 25 lat
x generalnie wszystko do ustalenia, jestem otwarta na zmiany i naprawdę myślę, że jakoś się dogadamy!


NIEAKTUALNE!

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Biznes

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Pią Maj 18, 2018 7:35 pm

Ja: Joe Fisher
Szukam:
Siostry – dziewczyna jest wspomniana w KP w przykładowym poście. Nie jest jakoś specjalnie rozbudowana w moich myślach. Ich relacja ma być trudna. Ona nienawidzi go za to, że on się oddala, a on udaje, że ją nienawidzi, aby się od niej oddalić. Ona stara się wymyślić sposób, aby Joe nie był już groźnym wilkołakiem. Joe chce ją odepchnąć, aby nie zrobić jej krzywdy, ale ją kocha. Można to pokierować tak jak nam się spodoba. Niczego ci nie narzucam. Daję lekki zarys i relację na start dla postaci. <3
Kumpla – relacji czysto kumplowskiej. Powyzywają się, pobiją, by w następnej chwili wypić wspólnie piwo. Mogli poznać się w pubie i coś zaiskrzyło. Teraz spotykają się sporadycznie, ale jak się spotkają to tak bardzo chaotycznie. Oczywiście ich spotkania przede wszystkim są zakrapiane alkoholem i dużą dawką złośliwości wraz ze śmiechem.

Informacje dodatkowe:
☽ GG – 42427982
☽ Discord ML – Ven | Zack | (Kim✝️) | Joe
☽ Joe jest wilkołakiem i charłakiem
☽ Pracuje w pubie w Hogsmeade

Aktualne: tak, 18.05.2018
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Hufflepuff

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Pon Maj 21, 2018 10:31 pm

Ja: SHARON GALLAGHER

Szukam:
+ Kogoś, kto dręczyłby Sharon. No dawał jej mocno w kość, wyżywał się za wszystkie okropności, bywał okrutny i tym podobne. Sharon ma mentalność ofiary, jest miękką bułą, która nie potrafi walczyć o swoje, więc stanowi dobry cel. Ważne, żeby postać była aktualnym lub byłym uczniem, który ją kojarzy (jeśli skończyła ta osoba Hogwart to maks by była po nim rok). Anonimowe listy? Wybuchowe paczki? Szydercze wyjce mówiące jej o tym jak wielkim nieporozumieniem jest? Śmiało, nie boję się wyzwań.
+ Znajomości. Przyjaciół? Osób, które nawet nie na widoku potrafiłyby usiąść przy niej i dać jej babeczkę z eliksirem uspokajającym? Śmiało.

Informacje dodatkowe:  no co tu dużo mówić, Sharon to typowa ciepła klucha z Hufflepuffu, jestem otwarta na wszelkie ciekawe relacje. Jeśli ktoś ma inny pomysł to też może śmiało pisać.

Aktualne: AKTUALNE!


30.05.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Ministerstwo Magii

PisanieTemat: Re: Poszukuję...   Pon Maj 28, 2018 7:29 pm

Ja: Q. Mumbee
Szukam:

Tequila Kobieta / Mężczyzna
Gorący masz temperament, ale tylko gdy za bardzo cię przełyk pali, gdy ci coś na sercu leży ciężko, więc i głowę ciężko opierasz i powiedz, czego ode mnie chcesz? Słone życie masz i kwaśne, tak mi się jawisz, a niby tequili, tej prawdziwej, wcale się nie pija z solą i cytryną. O co więc tak naprawdę w tym układzie chodzi?

Kim jesteś dla mnie?
Niewątpliwie kimś, z kim ktoś o mojej randze nie mógłby być widziany za dnia. Raczej się nie przyjaźnimy, może ze sobą sypiamy, może tylko rozmawiamy. Może masz poważne problemy a ja nierozważnie jestem powierniczką twoich żali, ale gdyby cokolwiek się stało wyprę się. A gdyby się nie udało, cóż, trudno. Być może po prostu lubię obserwować jak wycierasz szklanki ręczniczkiem kuchennym, traktując to jako odmóżdżenie po całym dniu ciężkiej pracy. Niewykluczone też, że coś mimowolnie nasze drogi splotło ze sobą.

Raki Kobieta
Słodka jesteś, anyżowa, winogronowa. I chociaż pieszczotliwie się zwracam do wielu, to do ciebie, o tobie, nie powinnam wcale. Najlepiej powinnaś smakować z melonami, pozostawiać kleisty posmak na języku. Jesteś dla mnie mętna, ja dla ciebie może też. A może nie? Zdaje mi się jednak, że nie wiemy nic. Bo i o czym, skoro nic się nie dzieje. Nic. Nic, co nie powinno.
Teoretycznie nic.

Kim jesteś dla mnie?
Jeszcze nie wiem, ale obie chyba nie do końca rozumiemy co właściwie się między nami rodzi. Na wstępie wiemy jednak, że nic z tego.


Vodka Kobieta / Mężczyzna
Niedobrze mi na samą o tobie myśl. Za bardzo się tobą strułam i zbyt wiele mnie to kosztowało. Nerwów, zaniedbania obowiązków, może znajomości zerwanych, nie wiem, nie pamiętam, bo jak to po zbyt dużej ilości alkoholu pewnie urwał nam się film. Pewnie każde z nas inaczej pamięta ten okres. Pewnie ty krzyczałeś po mnie, ja po tobie, przypadkowi ludzie na ulicy po nas, wódka sprawia, że ludzie są agresywni. Babcie mówią, że jeden kieliszek z pieprzem najlepszy jest na przeziębienia. Być może, szkoda, że na jednym kieliszku ciebie z pieprzem nie poprzestałam.
Pamiętasz, co się między nami stało? To chodź, przypomnimy sobie nawzajem. Relacje marzną, wódka niby nie tak prędko.

Kim jesteś dla mnie?
Natrętnym przyjacielem mojego byłego faceta, lub nim samym. Przyjaciółką z problemami. Przypadkowo poznaną podczas ulicznego wypadku osobą. Kimś, kto mi podpadł na płaszczyźnie zawodowej. Kimś, komu ja podpadłam. Wpadnij, zobaczymy.

Absinthe Kobieta / Mężczyzna
Nie chcę nawet zaczynać myśleć o tobie, więc trzymajmy się od siebie z daleka. Twój świat jest dziwny, zupełnie inne barwy masz niż ja, możliwe, że się ciebie obawiam, wcale nie bezpodstawnie. Jesteś marginesem, zgniłozieloną wróżką. Nie wierzę, że znaleźlibyśmy płaszczyznę, na której byśmy się dogadali, że coś by mi w tobie smakowało, za dużo w tobie rytuałów. Szuja jesteś i tyle. Zabieraj proszę, swój pozbawiony zasad moralnych świat na drugą stronę ulicy.

Cava Mężczyzna
Najwcześniejsze zbiory, najszybciej wypity produkt finalny, jesteś moim najlepszym i jedynym musującym przyjacielem, w dwójkę jesteśmy ekskluzywni. Dzięki.


Informacje dodatkowe:  pw lub discord (queisha queen, @firtula), lubię, kiedy postacie pasują do siebie jak elementy układanki, nic na siłę. Podchodzę do tych szukajek bardzo elastycznie, aczkolwiek nie wszystko mi siądzie. Dyskutujmy!
Aktualne: tak
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Poszukuję...   

Powrót do góry Go down
 
Poszukuję...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Poszukuję służącego
» ~Poszukuję!~

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Księga Praw Magicznych :: Sprawy od Użytkowników-
Skocz do: