Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Przedział IV

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Labiryntu



PisanieTemat: Przedział IV   Wto Wrz 03, 2013 9:06 pm

Zajmowany przez uczniów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Nie Mar 23, 2014 6:30 pm

Chciałaby mieć skrzydła. Chciałaby potrafić latać, ale nie może. Udaje czasem, że pióra wyrastają z jej pleców, tworząc dwie idealne pierzaste połówki pewnej całości, którą kiedyś były. Jej skrzydła. Jej ciągle wracające marzenie. Czas tak szybko przemijał, w jednej chwili miało się ciszę, w drugiej tę ciszę się jej odbierało.
Ale kolejne święta już minęły, więc spokojnie mogła wracać do zamku, jedynie ciesząc się, że tego cholernego przyjęcia zaręczynowego nie było. O tyle dobrze, przynajmniej o tyle.
Ale cisza to nie było ostatnio szczytem jej marzeń, o nie. Zasmakowała zakazanego owocu i chciała więcej, gdzieś w środku czaił się potworek, któremu to, co robiła dotychczas przestało zadowalać.
Więcej. Więcej. Pragnę więcej.
Patrzyła, jak krajobraz w pociągu przyspiesza, jak drzewa zlewają się w jedną masę, a z jej warg wymknął się mały kłębek pary. Nie mogła sobie pozwolić na wpisanie do pewnych schematów. To nie było w jej naturze, to miał być tylko sadystyczny pęd cierpienia, który miał oplatać każdą napotkaną na swej drodze duszę.
Nie pytaj dlaczego i tak nie zrozumiesz, bo to dla ciebie za wiele. To była osobna rzeczywistość wykrzywiona przez jej lodowate oczy.
Śnieg i wiatr. Jesteśmy bowiem zbudowani z własnych koszmarów.
Chcesz? To poznam i Twój i wcielę go w życie.
Dla mnie to będzie czysta przyjemność, a życie ludzkie powinno mieć ich jak najwięcej.
Potarła dłonie o siebie i przyłożyła do chłodnych policzków, przymykając powieki. W ułamku sekundy ciepło zostało zastąpione chłodem. Tak jak zawsze.
Miała cały przedział dla siebie, ale jakoś nie było jej żal, wręcz wydawało się to dla C. wskazane, przynajmniej nie będzie musiała użerać się z Averym, czy też z rodzeństwem Collinsów.
Graj muzyko!
I co teraz? Wszak był ten nowy rok 1978, który według zamierzeń miał być lepszy i drogą otwierającą nie jedne drzwi dla nich, dla tych młodych, którzy już dawno poznali smak życia. Co będzie teraz? Wśród tego całego chaosu, wśród problemów z zwolennikami Voldemorta w szkole, zbliżających się egzaminów, zakazanego korytarza na VI piętrze, domniemanym otwarciu Komnaty Tajemnic i dziwnych interwencjach Ministerstwa. I jeszcze do tego warto byłoby dodać kilka innych spraw, ale ostatnio było o nich za cicho by je wspominać. Zresztą kogo to obchodzi? Czy ktoś głębiej wczyta się w sens, rozszyfruje jej dziwne myśli, skoro sama Rockers tego nie potrafiła? Raczej nie. Nie żyjmy wiecznie złudzeniami, czasem trzeba sobie odpuścić, zanim będzie za późno.
Lekki uśmiech zamajaczył na jej wargach, kiedy odgarniała ciemne włosy z czoła. To wszystko było tuż-tuż, to miał być zaledwie początek. Coś na dłużej przyciągnęło jej uwagę i zamierzała się tego chwycić.
Kiedy wreszcie pociąg stanął w Hogsmeade, Caroline pospiesznie chwyciła swoją podręczną torbę, zostawiając kufer. Wiedziała bowiem, że zanim znajdzie się w zamku, on będzie już na nią czekał w jej dormitorium. Opuściła więc przedział, pospiesznie chowając list wypisany czerwonymi literami z jej nazwiskiem.
Kolejne przedstawienie się rozpoczynało!

[z/t]

_________________


Hear Me Roar
Burn Them All
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Caroline Rockers
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Nie Cze 11, 2017 11:55 pm

Kiedy ostatnio tu była? Zdążyła zapomnieć. Pociągiem z Hogsmeade do Londynu jechała ostatnio bodajże wtedy, kiedy okolica była biała. Taaak i również z powrotem, by przecież po tej wspaniałej przerwie zimowej móc wrócić do zamku. Dużo zdążyło się zmienić, sama już nie była pewna, co wtedy jej towarzyszyło. Na pewno było ciszej, teraz do przedziału numer IV wkradały się i inne dźwięki. Dźwięki niechciane, prosto od hałaśliwych uczniów. I tym razem bilet był tylko w jedną stronę, do środka nie wkradnie się ani Avery ani żadne z zielonych Collinsów. Nie zobaczy...
Nie zobaczy niczego.
Nie zobaczę Jego.
Przejazd łódką okazał się o dziwo melancholijny, nawet ten ogromny, nieco przygłupi gajowy sprawił, że Rockers zaczęła się zastanawiać nad tymi latami, które spędziła w szkole. Było tego cholernie dużo, części wolałaby nie pamiętać, choć i tak chyba było to lepsze, co czekało ją po wyjściu z pojazdu. Dom, albumy, przypominanie się, zamykanie, ogromna ilość ciszy i znużenie. Kontrola nad własnymi odruchami.
Bez pamiętnika było jej dziwnie, dotarło to do niej niedawno, kiedy to pisała kolejny list do Louvela, kiedy to zostawiała po sobie kolejny wpis po wędrującym po całym Hogwarcie dzienniku. Nie dowie się, co dalej z Bazyliszkiem, nie odkryje innych sekretów, nie zobaczy już teraz nawet tego durnego kamiennego oblicza. Nagle zaczęła żałować, że zmarnowała tyle z tych dni na praktykanta.
Nie mogła teraz zapalić.
Zdenerwowana tak kopnęła w swój stolik przy oknie, że Omen się obudził i zasyczał.
Za dużo? Za mało? Już nie miała pewności.
- Wracaj spać - mruknęła szorstko do kota i zerknęła w stronę okna, opierając głowę o dłoń.
Jakikolwiek pozytywny nastrój prysł.


_________________


Hear Me Roar
Burn Them All
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Przedział IV   

Powrót do góry Go down
 
Przedział IV
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» London Eye
» Przedział X
» Przedział 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Poza Hogwartem :: Środki Lokomocji :: Hogwart Express -