CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Wejście na strych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
avatar
avatar


PisanieTemat: Wejście na strych   Pią Gru 12, 2014 6:59 pm

First topic message reminder :

Wejście na strych
Czasami warto podnieść głowę do góry, a nie wpatrywać się cały czas tylko w to, co znajduje się na linii naszego wzroku. Jeżeli ktoś tak w końcu postąpił, miał okazję odkryć coś, obok czego obojętnie przechodziła już masa uczniów - pewną klapę w suficie, którą za pomocą łatwego zaklęcia da się otworzyć. Kiedy już się tak uczyni, opuszczona zostanie drabina, prowadząca na strych.
Poddasze szkoły jest duże, ale jednocześnie stosunkowo niskie - z tego powodu wysocy uczniowie mają sporą szansę na uderzenie się głową o jakąś wystającą belkę. Prócz kurzu i niezliczonej ilości pajęczyn w pomieszczeniu znajdują się jakieś stare książki, popsute kociołki oraz wiele innych magicznych przedmiotów. Poza tym wszędzie dookoła pełno drewnianych skrzynek, w których nie do końca wiadomo, co się może kryć.


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
avatar
avatar
Zwracaj się do mnie : Pam

Cytat : Głupiec ma tę przewagę, że jest zawsze pewny siebie.

Punkty doświadczenia : 245

Punkty życia : 90

205

Czystość krwi : Mugolska

Sakiewka : 95g 0s 0k

Gif : http://orig15.deviantart.net/656d/f/2016/196/8/b/tumblr_inline_nvlxvfqrl71rpdlxb_500_by_trisvita-daa46fg.gif

Różdżka : kasztan, włos z ogona centaura, 10 i 3/4 cala


Gryffindor

PisanieTemat: Re: Wejście na strych   Wto Wrz 27, 2016 8:52 pm

Połknął go.
Po prostu go połknął. Nie przemyślała za bardzo tego zadania, zwłaszcza zważając na to, jak odwróciło się zaraz przeciw niej. Nie zamierzała jednak uciekać od wyzwania czy też okazywać jakiejkolwiek słabości! Znaczy... to co zamierzała, a to co robiła, to dwie zupełnie różne sprawy i trzeba wziąć czasami na to poprawkę.
- Dokładnie przeżuć? - Skrzywiła się lekko na tę myśl, choć nadal z determinacją wpatrywała się w Gryfona. No przecież się nie podda! Jakieś tam słabe zadanie jej nie pokona! Pająk też nie! - Okej – mruknęła pod nosem, po czym rozejrzała się w poszukiwaniu kolejnego pajęczaka. Po chwili namierzyła stworzonko w jednym z kątów między skrzyniami. Nie wstała nawet, a na czworaka pokonała poważną odległość jakichś dwóch kroków. Pochwyciła nieszczęsną istotę za odnóża i przyjrzała się...
Lepiej za wiele nie myśleć, lepiej nie myśleć...
Patrząc już gdzieś ponad pająkiem, uniosła go do ust i szybko wrzuciła. Blech. Na początku nie umiała się przemóc, aczkolwiek naraz poczuła, jakby coś jej się tam ruszało... Wręcz zapomniała, że siedzi razem z o'Connellem na strychu - co tam David, po jej języku właśnie coś łaziło! Dziewczyna otworzyła szerzej oczy – nie wiedzieć czy to z przerażenia, czy to z zaskoczenia... albo raczej z obrzydzenia. Chciała pisnąć, niemniej powstrzymała się i szybko ugryzła zwierzątko, co spowodowało następne nieprzyjemne doznanie. Im dłużej to przeciągała, tym bardziej jej kubki smakowe cierpiały, szczególnie w momencie w którym coś mokrego zaczęło się rozlewać w jej ustach... Poczuła jak przewraca jej się w żołądku – okamgnienie i zrobiło jej się niedobrze. Ale nie podda się! Poruszyła szczęką jeszcze parę razy, robiąc coraz to bardziej zniesmaczone miny. Nie wyglądała za dobrze - nieco pobladła, a jej twarz zaczęła przybierać niezdrowy odcień. Lecz w końcu... przełknęła! Ugh.
Po tak intensywnej walce z własnymi wnętrznościami, chcącymi wydostać się na powierzchnię, zerknęła na chłopaka tryumfująco. Przypomniała sobie o nim. Udało się! Zaraz jednak złapała się za brzuch.
- Daj mi jakiejś wody, proszę – wyszeptała, w chwili obecnej nie myśląc o niczym innym. Nawet duma z wykonania zadania gdzieś zniknęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://magiclullaby.forumpl.net/t1945-pamela-winston-uczennica-w-budowie#32825 http://magiclullaby.forumpl.net/t1946-pamela-winston#32829 http://magiclullaby.forumpl.net/t1947-skrytka-171#32831 http://magiclullaby.forumpl.net/t1948-wayne-the-bat#32834 http://magiclullaby.forumpl.net/t2209-kazdy-powod-do-usmiechu-jest-dobry#36071 http://pl.magiclullaby.wikia.com/wiki/Pamela_Winston
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Wejście na strych   Pon Gru 05, 2016 8:08 pm

[z/t dla Davida i Pameli z powodu zbyt długiego zwlekania z odpisami]



Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Wejście na strych   

Powrót do góry Go down
 
Wejście na strych
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Similar topics
-
» Wejście główne
» Brama wejściowa [Podwórze]
» Wejście do kryjówki Ghosta w piwnicy.
» Hall Wejściowy
» Główne wejście

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Magic Lullaby :: Hogwart :: Piętra :: VII piętro-
Skocz do: