Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Sala do ćwiczeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Mistrz Labiryntu
avatar


avatar

PisanieTemat: Sala do ćwiczeń   Pon Wrz 12, 2016 5:44 am

Dość sporych rozmiarów pomieszczenie, gdzie znajduje się kilka, wyglądających naprawdę realistycznie manekinów dementorów, które "ożywają", gdy wszyscy będący w Pokoju Życzeń są gotowi. Oprócz nich jest kilka półek z książkami, głównie z podręcznikami do Obrony Przed Czarną Magią, wygodne pufy i bujany fotel. Miejsce tłumi wszystkie dźwięki, a przyjemny i neutralny kolor ścian nie rozprasza uwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Hughes
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Pon Wrz 12, 2016 12:32 pm

Puchonka oniemiała, gdy na gładkiej do tej pory powierzchni pojawiły się niepozorne, choć solidnie wyglądające drzwi. Zdawać by się mogło, że po tylu spędzonych w Hogwarcie latach takie rzeczy powinny przestać ją dziwić... Wciąż jednak często nie mogła otrząsnąć się z szoku, kiedy zamek odkrywał przed nią swoje kolejne tajemnice.
- Wystarczy po prostu się przejść i pomyśleć? - Wytrzeszczonymi oczami przyglądała się prefekt gryffindoru. Szczęka nieco jej opadła, gdy uświadomiła sobie ile razy narażała się niepotrzebnie, trenując w pustych klasach i na korytarzach. Powoli ruszyła przed siebie, z uwagą lustrując całe pomieszczenie. Szczupłe palce przesuwały się po kolejnych przedmiotach, zupełnie jakby Hughes chciała się upewnić, że są prawdziwe. Wzdrygnęła się, gdy podeszła do sztucznego dementora. Naprawdę wiało od niego chłodem... - Nie utkniemy tu? Znaczy.. Nie zamkną się nagle? - machnęła głową w stronę drzwi. - To jest obłędne... - Blade wargi wygięły się w uśmiechu, a Alice usiadła na fotelu. Bujanie się zawsze ją uspokajało. Krótko zawiesiła wzrok na każdym ze swoich towarzyszy.
- To... Jak to robimy? Kto zaczyna?

_________________

Buntować się przeciw wam? A kto wy jesteście?
Bezkształtna masa, amorficzny stwór, zatomizowany świat, tłum bez formy i konstrukcji.
Waszego świata już nie można nawet rozsadzić.
Sam się rozlazł...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Severus Snape
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Pon Wrz 12, 2016 4:28 pm

Na jego twarzy dosłownie na sekundę zagościł wyraz zaskoczenia, kiedy pojawiły się przed nimi drzwi, zupełnie jakby pomieszczenie było tam przez cały czas. Zaraz jednak uspokoił się. Uczęszczanie do tej szkoły już siódmy rok trochę go nauczyło i zdążył szybko przywykać do tego co działo się wokół. Zerknął przelotem na puchonkę widocznie zachwyconą całą sprawą, a jego spojrzenie nie zdradzało praktycznie żadnych uczuć kotłujących się w nim. Ostatecznie wszedł do środka, nie rozglądając się przy tym zbytnio. Podszedł do półek z książkami i delikatnym ruchem dłoni zaczął wodzić po ich grzbietach.
Starał się pozostawać na uboczu. Kiedy więc usłyszał pytanie puchonki, która zdążyła już się zadomowić w sali, wzruszył nieznacznie ramionami. Nie chciał tu być i definitywnie nie będzie próbował niczego pierwszy.
-Skoro to była twoja propozycja, może ty? - Odpowiedział w jej kierunku, chociaż wzrok wciąż skupiony miał na księgach. Jego słowa nie były zgryźliwe czy wredne, raczej zrezygnowane. Im dłużej mógł to odwlekać, tym lepiej.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily Evans
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Sro Wrz 14, 2016 4:46 pm

- Zazwyczaj tak to właśnie działa... choć jeśli ktoś jest w środku, drzwi mogą się nie pojawić, albo... w sumie nie pamiętam, dokładnie, ale wiem, że była jeszcze z jedna lub dwie zasady - powiedziała, marszcząc czoło, po czym uśmiechnęła się do Alice. Mimo wszystko, Lily nie korzystała wcale tak często z Pokoju Życzeń, stwierdzając, że nie warto ryzykować, a poza tym zbyt przypominało jej to Pottera z którymi ostatnimi czasy zupełnie nie miała kontaktu. Być może było to spowodowane egzaminami, które niedługo mają mieć miejsce. Rozejrzała się po pomieszczeniu, po czym sięgnęła po jedną z książek z pobliskiej półki i zajęła miejsce na wygodnej pufie. O dziwo, to Remus wydawał się teraz najbardziej milczący z ich paczki. Krótko mu się przyjrzała, po czym ponownie skupiła się na zadającej pytania Alice.
- Nie, nie znikną. Drzwi będą zamknięte, dopóki ich nie otworzymy. Wtedy ponownie znajdziemy się na korytarzu na VII piętrze - odparła nieco rozbawionym głosem, obserwując jak Puchonka zaczyna się bujać na swoim fotelu. Zamyśliła się, zastanawiając się, czy nie powinni jakoś losować, gdy w końcu odezwał się Severus. Zadowolona Evans aż klasnęła w dłonie i kiwnęła rudą głową w stronę Hughes.
- Popieram Severusa, powinnaś zacząć.
I zaczęła przeglądać książkę w poszukiwaniu przydatnych wskazówek, co do Patronusa.



_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Sro Wrz 14, 2016 5:23 pm

Manekiny nieznacznie się poruszyły, jednak przecież nie wszyscy zdawali się być gotowi. W pomieszczeniu było przyjemnie chłodno, najpewniej było to spowodowane obecnością fałszywych dementorów, które szykowały się do starcia z pierwszym ochotnikiem.

~
Zasady uczenia się Patronusa:
Na początek, jeśli ktoś ma specjalizację z OPCM lub Zaklęć Białomagicznych czy też Ochronnych, jest "zwolniony" z jednego rzutu. Jako że jedynie Severusa nie było na ostatnich zajęciach, ilość jego rzutów jest zwiększona. Dzięki udanej ostatniej lekcji OPCM, uznaję, że etap 1 Patronusa w przypadku Lily, Alice i Remusa został zakończony pomyślnie. Przed wami niemniej jeszcze dwa etapy, a przed Severusem trzy. A i PD tutaj nie obowiązuje.

Etap I (Dla Severusa):
Musisz wyrzucić przynajmniej 3 razy  'traf' kością do lekcji, a także mieć przynajmniej 3,3 na kościach do pojedynku. Masz 6 szans (w każdej turze rzucasz jedną kością do lekcji i dwiema kośćmi do pojedynku).

Etap II (dla wszystkich):
Musicie wyrzucić przynajmniej 3 razy 'traf' kością do lekcji, a także mieć przynajmniej 4,3 na kościach do pojedynku. Macie 5 szans (w każdej turze rzucacie jedną kością do lekcji i dwiema kośćmi do pojedynku).

Etap II (dla wszystkich):
Musicie wyrzucić przynajmniej 2 razy 'traf' kością do lekcji, a także mieć przynajmniej 4,5 na kościach do pojedynku. Macie 4 szanse (w każdej turze rzucacie jedną kością do lekcji i dwiema kośćmi do pojedynku).


To się tyczy tej konkretnej sesji.

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Hughes
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Sro Wrz 14, 2016 5:35 pm

Zachwyt, spowodowany odkryciem kolejnej tajemnicy Hogwartu nieco osłabł, kiedy puchonka poczuła na sobie spojrzenia rówieśników. Kilka razy bujnęła się nieco mocniej, zerkając na Remusa i przygryzając dolną wargę. Gryfon jednak był milczący jak nigdy, dlatego - po przepełnionej entuzjazmem reakcji Lily - z lekkim ociąganiem opuściła dający jej poczucie bezpiczeństwa fotel. Rozpięła guzik, znajdujący się przy kołnierzu bladoróżowej koszuli i obracając różdżkę w szczupłych palcach, zbliżyła się do kukieł demontorów. Czy jej się tylko wydawało, czy w pokoju faktycznie zrobiło się ciemniej?  Westchnęła cicho i starając się skupić na czymś pozytywnym, wyciągnęła rękę do góry.
- Expecto Patronum! - zatoczyła nadgarstkiem okrąg i wycelowała w sztucznego dementora. Opuściła rękę zanim jeszcze wypowiedziała zaklęcie do końca. Stanowczo coś było nie tak... Odwróciła się do reszty, wzdrygając się lekko od mroźnego powietrza i wzruszając ramionami, ze skruszoną miną wróciła na fotel. Podciągając nogi pod brodę i huśtając się naprawdę mocno wypatrywała kolejnego chętnego.


*:
 

_________________

Buntować się przeciw wam? A kto wy jesteście?
Bezkształtna masa, amorficzny stwór, zatomizowany świat, tłum bez formy i konstrukcji.
Waszego świata już nie można nawet rozsadzić.
Sam się rozlazł...


Ostatnio zmieniony przez Alice Hughes dnia Sro Wrz 14, 2016 9:12 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Sro Wrz 14, 2016 5:35 pm

The member 'Alice Hughes' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 1, 4

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Severus Snape
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Sro Wrz 14, 2016 6:31 pm

Im dłużej stał w tym miejscu, schowany w głębi własnych pochylonych ramion i przeglądając księgi, których tytuły zlewały się w jedno bezsensowne zdanie, tym bardziej pragnął zniknąć. Niekoniecznie akurat stąd. Severus chciał rozpłynąć się na zawsze. Nie istnieć. Chociaż gdzieś w głębi czuł tą rosnącą potrzebę miłości i przyjaźni do innych, wciąż walkę w jego umyśle wygrywała niechęć i złowroga postawa. Wolał pozostawał w kręgu własnych myśli, porzucając w tyle ludzi, którzy zdawali się nie mieć dlań żadnego znaczenia. Odetchnął więc kilka razy, słysząc kroki puchonki na skrzypiącej podłodze i jej próbę przećwiczenia zaklęcia. Bez słowa odwrócił się i podszedł do manekina, nie zwracając uwagi na innych.
Miejmy to już z głowy.
Wyciągnął z kieszeni różdżkę i oplótł ją kościstymi palcami. Najszczęśliwsze wspomnienie? Bariera której nie potrafił przejść. Kątem oka spojrzał na Lily, której nikły uśmiech na twarzy zdawał się być wszystkim. Źródłem całego szczęścia.
Coś jednak trzymało go w środku. Rodzice, dom, bieda, ludzie w szkole... Wszystko to wbijało go coraz głębiej i głębiej w stos nieszczęścia. Nie potrafił wyobrazić sobie niczego dostatecznie dobrego. Czując więc pewną niechęć wciąż pozostającą wewnątrz niego, przymknął na sekundę oczy. Zaraz potem niezgrabnie, acz z pewnym urokiem wykonał odpowiedni gest.
-Expecto Patronum. - Słowa wypowiedziane były jakby nie przez niego, a kogoś stojącego z boku. Poczuł rosnącą gdzieś w czubkach palców ekscytację, promyk energii, który jednak szybko zgasł. Pierwsza próba wypadła raczej miernie, nie spodziewał się jednak niezwykłych efektów. Wiedział, że zapewne nawet i po setnym razie jego umiejętność w wykonaniu tego zaklęcia będzie znikoma.
Nie pokazując żadnych oznak zawodu wsunął różdżkę z powrotem do kieszeni i znów przystanął przy regale z książkami, jednocześnie dając reszcie znak, że jego próba minęła.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Severus Snape dnia Czw Wrz 15, 2016 9:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Sro Wrz 14, 2016 6:31 pm

The member 'Severus Snape' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 6, 2

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily Evans
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Nie Wrz 18, 2016 3:57 am

Kiedy przyszła na nią pora, odłożyła książkę na bok i biorąc głębszy oddech podniosła się z pufy, podwinęła rękawy swojej szaty i wyciągnęła różdżkę z kieszeni. Nie była pewna tego, co teraz nastąpi, zwłaszcza, że przecież ani Alice ani Severusowi się nie udało, a Remus wciąż zdawał się być nieobecny, zupełnie jakby był w swoim własnym świecie. Zerknęła na niego nieco zatroskana by następnie skupić się tylko na swoim celu. Na fałszywym dementorze, który odżył, sprawiając, że poczuła chłód na swojej skórze i nagły strach, że jej wątpliwości okażą się prawdą. Bała się dorosłości, bała się przyszłych wyborów... Zamknęła oczy, próbując przypomnieć sobie jedno z najszczęśliwszych wspomnień w życiu. Wizja żywej, uśmiechniętej Erin za którą goniła po błoniach, bo zabrała jedną z jej książek, Erin krzyczącej do niej, że przez ciągłą naukę nie ma kondycji, stała się żywa, gdy wykonała odpowiedni ruch i wymówiła z otwartymi zielonymi oczami zaklęcie.
- Expecto Patronum - wyraźny, dziewczęcy głos przerwał tymczasową ciszę w Pokoju Życzeń, a z różdżki Evans wyleciała większa ilość mgiełki. Większa niż poprzednio. Fałszywy dementor przewrócił się, a Lily odetchnęła głęboko, nagle jakby zmęczona i padła na pufę, przytulając policzek do miękkiej poduszki.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Lily Evans dnia Nie Wrz 18, 2016 8:21 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Nie Wrz 18, 2016 3:57 am

The member 'Lily Evans' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 6, 5

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Hughes
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Nie Wrz 18, 2016 8:41 pm

Brązowe oczy śledziły poczynania Severusa. Hughes nie umknęło, że chłopak podszedł do zadania bez większego entuzjazmu. Przyciskając kolana do piersi, zmarszczyła nieco czoło i mlasnęła. Kolejny niewypał. No ale... Pierwsze koty za płoty, jak to mówią. Wyprostowała się nieco, gdy przyszła kolej na Lily i zacisnęła schowane w rękawach kciuki. Podziałało! Skubana. Alice posłała wyraźbie zmęczonej tą próbą dziewczynie uśmiech i zerknęła na Remusa.
- Ponoć jak jogini zbierają energię to zakładają nogę na nogę. Jakoś tak... - pokręciła rękami, nieco nieporadnie układając łokcie w coś na kształt kwiatu lotosu i widząc, że chłopak nie ma zamiaru się ruszyć, zeszła z bujanego fotela.
Stanęła przed sztucznym dementorem, nieco lepiej przygotowana już na towarzyszące temu odczucia i zacisnęła zęby. Skoncentrowanie się na czymś pozytywnym zajęło jej dobrą minutę. Wreszcie podniosła rękę.
- Ekspecto Patronum! - ha! Szczęka nieco jej opadła, gdy z topolowego patyka wystrzeliła smuga mlecznobiałej mgły. Gwałtownie wypuszczając przetrzymywane do tej pory powietrze, obróciła się na pięcie i wróciła na fotel.
- Męczące, co? - wyciągnęła z torby butelkę wody i podała ją siedzącej nieopodal gryfonce.

_________________

Buntować się przeciw wam? A kto wy jesteście?
Bezkształtna masa, amorficzny stwór, zatomizowany świat, tłum bez formy i konstrukcji.
Waszego świata już nie można nawet rozsadzić.
Sam się rozlazł...


Ostatnio zmieniony przez Alice Hughes dnia Nie Wrz 18, 2016 8:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Nie Wrz 18, 2016 8:41 pm

The member 'Alice Hughes' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 6, 3

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Severus Snape
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Pon Wrz 19, 2016 3:26 pm

Z widoczną na twarzy obojętnością przyglądał się Lily, która podjęła próbę zaraz po nim. Nie zwrócił nawet szczególnej uwagi na Lupina, który pozostawał jakby z boku, nie paląc się zbytnio do przećwiczenia zaklęcia. Beznamiętnym spojrzeniem wodził za jej sylwetką, kiedy zbliżała się do dementora, a następnie wypowiedziała formułkę. Z jej różdżki wydobył się niewielki snop światła, co przyjął ledwie widocznym, przypominającym niemal grymas niezadowolenia uśmiechem. Szybko jednak starł go z twarzy, licząc, że nikt nie zauważył tej chwili słabości jaką przed chwilą okazał. Jeszcze dosłownie przez sekundę spoglądał zmartwiony na zmęczoną przyjaciółkę, nie miał jednak na tyle odwagi, by w otoczeniu innych podejść i się odezwać, jakoś dodać jej otuchy. Zawsze brakowało mu tej piekielnej odwagi, ciągle się bał, trwał w lęku, że za każdym razem odrzuci go, zgniecie jego pragnienia. Chociaż przecież doskonale wiedział, że nie byłaby w stanie mu tego zrobić...
Po dziewczynie próbę ponownie podjęła puchonka. Z spojrzeniem niemal znudzonym przyglądał jej się i równie obojętnie przyjął jej drobny sukces. Widząc, że Lupin dalej nie kwapił się do spróbowania, ponownie przemierzył salkę i stanął przed figurą dementora. Zacisnął palce na różdżce, znacznie mocniej niż poprzednio poczuł chłód ciągnący od kukły. Prawie się wzdrygnął. Pozwolił, aby wdarł się w jego serce strach i niepewność, czuł więc, że tym razem także nie da rady. Przywołał w myślach obraz z dzieciństwa, gdy razem z Lily leżeli na łące i oglądali niebo. Zamachnął się różdżką...
-Expecto patronum. - Powiedział, nie poczuł jednak nic. Obraz szczęśliwego wspomnienia przesłoniły te wszystkie złe, nieprzyjemne, pełne łez i krwi. Opuścił głowę, a twarz przesłoniła ściana kruczoczarnych włosów. Wycofał się w bezpieczny róg sali. Zaczynał czuć się źle. Niczym zaszczute zwierze, trzymane w klatce wbrew swej woli. Przez chwile dał sobie nadzieje, że jest w nim na tyle szczęścia, by dał radę, teraz jednak stracił kompletnie wiarę.
Chciał po prostu wybiec i nigdy nie wrócić, coś jednak trzymało go na miejscu, zupełnie jakby nogi wrosły mu w posadzkę.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Severus Snape dnia Pon Wrz 19, 2016 3:38 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   Pon Wrz 19, 2016 3:26 pm

The member 'Severus Snape' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 3, 1

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Sala do ćwiczeń   

Powrót do góry Go down
 
Sala do ćwiczeń
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Hogwart [schowany na czas wakacji] :: Tereny zamkowe :: VII piętro :: Pokój Życzeń
-