Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Alexander Aristow [martwy]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Alexander Aristow
avatar


avatar
Martwy †

PisanieTemat: Alexander Aristow [martwy]   Nie Lis 16, 2014 5:12 pm

Imię i nazwisko: Alexander "Саша" [czyt. Sasza] Aristow.
Data urodzenia: 27 kwietnia 1958 r.
Data zgonu: 28 marca 1978 r.
Powód zgonu: Fabularny. Zginął w czasie walki na błoniach przez zaklęcie Sahira Nailaha.
Czystość krwi: Półkrwi.
Była szkoła: Hogwart, Gryffindor.
Praca: Praktykant zaklęć i uroków.
Różdżka: Czarny bez, krew bruxy, 14 cali.

Widok z Ain Eingarp:
Co widzi Alexander gdy patrzy w lustro? Siebie. Tylko siebie. A co widzi Alexander gdy patrzy w lustro pragnień? Siebie w długiej czarnej szacie. Tak jest mistrzem. Mistrzem zaklęć i uroków. To jego marzenie. Wie, że trochę nierealne, ale przecież się stara, prawda? No co zrobisz? Nic nie zrobisz? Oczywiście mężczyzna marzy, aby założyć rodzinę, ale to trochę... słabsze marzenie. Na razie jednak woli zawierać... jakby to powiedzieć... "krótsze przyjaźnie." Tak! Do doskonałe określenie.

Przykładowy Post:
–Zostaw mnie! Nie widzisz, że piję? - mruknął chłopak. Mógł mieć osiemnaście, lub dziewiętnaście lat. Popijał jakiś sok, bo nie chciał się już nawalić. Noc jeszcze młoda. Choć gdyby wybił parę kolejek to przecież nikogo by nie zabił… chyba.
–Kocie… chodź. Błagam nie wytrzymam już dłużej. - jęknęła dziewczyna. Prawdopodobnie była w tym samym wieku co chłopak. On jednak nie zareagował na jej prośby. Puszczał wszystko mimo uszu. Na jego nieszczęście wszyscy wokół zaczęli się przysłuchiwać tej krótkiej wymianie zdań. Dziewczyna jęknęła jeszcze parę razy.
–No dobra! Idź do siebie potem do Ciebie dołączę. - warknął rozeźlony chłopak patrząc na dziewczynę. Oczywistym było, że do niej dołączy. To była tylko jednorazowa przygoda. Czego ona się spodziewała? Że się pobiorą i będą mieli grupkę wesołych małych dzieci? Nie. To nie było marzenie Alexandra. Gdy tylko dziewczyna go opuściła Sasha, bo tak brzmi zdrobnienie od jego pełnego imienia, wyszedł z baru. Szybkim krokiem ruszył przez ciemną ulicę. W końcu trafił do jakiegoś klubu. Oczywiście, klub był tylko dla dorosłych, ale on nie miał z tym jakiś specjalnych problemów. Mógł chodzi gdzie chciał i kiedy chciał. Ach wolność. Wracając do tematu… wszedł do klubu i natychmiast uderzyły go przeróżne zapachy. No dobra. Teraz może sobie wypić kolejkę. Tak na rozluźnienie.
–Jak się pan nazywa? - spytał barman. Był zaciekawiony, albo doskonale udawał. Alexander nie potrafił stwierdzić. Jego długie włosy opadły na twarz.
–Alexander. Alexander Aristow. – mruknął niechętnie chłopak i szybko wypił to co nalał mu barman. Nie bardzo wiedział co ma teraz ze sobą zrobić. Jego zielone oczy szukały wzrokiem kogoś interesującego… a może kolejnej ofiary? W końcu ją dostrzegł. Otaczało ją mnóstwo mężczyzn. Gdy spojrzał na niego trudno mu było się skupić. Łowca chyba został zwierzyną. Zamiast zapolować to został upolowany. Ruszył w stronę parkietu, na którym tańczyła. Szybko odgonił resztę jej zalotników i objął ją w talii. Musiała przyznać, że był doskonałym tancerzem. Uśmiechnął się do niej uwodzicielsko, po czym nachylił się nad nią i szepnął jej do ucha:
–Piękna jesteś, Maleńka.
Po tych słowach wpił się w jej wargi. Jego gorący język spotkał się z jej w walce o dominację.
Oczywiście gdy rano się obudził… pamiętał tylko tą sytuację. Może się o coś uderzył? Możliwe. Niczego jednak nie żałował. W końcu nie była czarodziejem. Prawda? Kobiety same do niego ciągnęły. On im czasem pomagał, a czasem nie. Był takim troszkę zimnym draniem. Oczywiście stara się być dobrym człowiekiem i nie zawsze podrywa kobiety. Potrafi słuchać i rozmawiać. Można go uznać za przyjaciela. Jest niezwykle lojalny wobec swoich przyjaciół. Skoczy za nimi nawet w ogień jeśli będzie trzeba. Niestety oczekuje po nich tego samego. W ten sposób stracił wielu przyjaciół.


Ostatnio zmieniony przez Alexander Aristow dnia Nie Lis 16, 2014 7:13 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Alexander Aristow [martwy]   Nie Lis 16, 2014 6:36 pm

*27 kwietnia 1969 r., gdyby się wtedy urodził, obecnie miałby 9 lat. Do poprawy!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alexander Aristow
avatar


avatar
Martwy †

PisanieTemat: Re: Alexander Aristow [martwy]   Nie Lis 16, 2014 7:44 pm

Już zrobione.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sahir Nailah
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Alexander Aristow [martwy]   Pon Lis 17, 2014 4:41 pm


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Alexander Aristow [martwy]   

Powrót do góry Go down
 
Alexander Aristow [martwy]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Alexander Aristow [martwy]
» Nauczyciele fabularni
» Podręcznik do Wróżbiarstwa
» Alexander Selwyn
» Alexander Everill

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Kroniki :: Nieżywi
-