Go down

Łazienka Prefektów - Page 5 Empty Re: Łazienka Prefektów

on Wto Lut 23, 2016 7:33 pm
Nie była pewna, jak ma mu to wszystko teraz wytłumaczyć. Chciała mu to wyjaśnić, ale nie wiedziała jak. Musiała najpierw pozbierać jakoś myśli, co w tej chwili zdecydowanie nie było łatwe. Łazienka Prefektów - Page 5 BiBAzb3
Kolejne jego słowa zmroziły jej krew w żyłach, jak jeszcze nigdy. Tak, jakby jego ból był dla niej straszniejszy niż sytuacje, w których mógł ją z łatwością zabić.
I tyle przychodzi z twoich prób chronienia bliskich dziewczyno. Ty zwyczajnie nie możesz ich mieć.
Chciała coś powiedzieć, ale żadne stosowne słowa nie przychodziły jej na myśl, dlatego skończyło się na otwarciu ust i poruszeniu nic, jakby jednak miała coś na końcu języka.
Zniknął. Tym razem na dobre.
Czarownica siedziała przez jakiś czas nieruchomo, w zamyśleniu, zanim postanowiła rozejrzeć się po pomieszczeniu.
Serce jej zamarło.
Zabrał różdżkę.
Pieprzyć, że nie było ubrań i gotowała jej się wycieczka po zamku w stroju Ewy. Nie było jej różdżki. Najdroższego jej przedmiotu i przyjaciółki, której jako jedynej jak widać nie mogła zranić.
Siedziała w wannie jeszcze długi czas, nie wiedząc, co ze sobą zrobić. Gdyby tu tylko od niej zależało, po prostu rozłożyłaby się tu na podłodze i tak doczekała do rana. Nie miała siły i chęci by cokolwiek ze sobą zrobić. Niestety, rozsądek zaczynał coraz głośniej się drzeć w jej głowie, więc trzeba było wyjść z wody i czegoś sobie poszukać.
Znalazła jakiś mały, zapomniany ręcznik. Nie zasłaniał wszystkiego, ale miała to teraz gdzieś. Owinęła się nim, jak tylko mogła, a resztę zakryła włosami. Jak raz były atutem, a nie ciężarem robiąc nawet samotnie jako cenzura dla górnej części ciała.
Powlokła się do dormitorium. Miała wszystko gdzieś. Chciała się tylko położyć i już nie wstawać. Może w ogóle się nie budzić? Po prostu miała dość.

[z/t]
Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach