Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!
CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Sala Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 16 ... 28, 29, 30
avatar
avatar


PisanieTemat: Sala Transmutacji   Pon Wrz 02, 2013 1:20 pm

First topic message reminder :

Poznaje się tutaj tajniki Transmutacji pod czujnym okiem nauczyciela. Trzeba jednak pamiętać, żeby się nie poddawać - wiadomo, że bez wytrwałości nie zamienisz szczura w chiński czajniczek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Pią Gru 23, 2016 2:21 pm

Uśmiechnął się do nauczycielki, kiedy zawołała go, by podszedł. Był bardzo ciekawy jakie da mu zadanie i miał zamiar przyłożyć się do niego najlepiej jak potrafił. Spojrzał na różne przedmioty jakie miała obok siebie na stoliku, zastanawiając się czy miał je pomnożyć, zmniejszyć czy nie wiadomo jeszcze co. Zamiast tego usłyszał, że nie będę one mu potrzebne i poczuł lekki zawód. Jedno zadanie? Tylko? Zamrugał ze zdziwienia, bo na wszystkich poprzednich egzaminach praktycznych mieli po dwa, a nawet po trzy zadania, a tutaj tylko jedno? I to w dodatku z przedmiotu, który naprawdę uwielbiał. Wysłuchał jej polecenia i zmarszczył czoło. Znał formułę zaklęcia, ale zazwyczaj udawało mu się ono w połowie, to znaczy, że jedna strona włosów zmieniała kolor, ale druga była normalna. Miał nadzieję, że chociaż teraz mu się powiedzie. Przygotował więc różdżkę, a jej końcem dotknął swoich włosów. Lubił swoją fryzurę i kolor i nie uśmiechała mu się zmiana ich koloru, ale czego się nie zrobi dla dobrej oceny. Wziął oddech, powoli i ze spokojem skupił się na kolorze zielonym. Wyobraził sobie swoje włosy w barwie wodorostów i wypowiedział zaklęcie.
- Crinus Muto.
Niestety, zaklęcie się nie udało. Nie miał pojęcia co się stało, ale nie miał lustra wiec dla pewności rzucił zaklęcie Finite, jednak to także nie wyszło. Był na skraju załamania. Oto dał klasyczny popis całkowitej porażki. Chciał zapaść się pod ziemię, że ją zawiódł, że nie pokazał nic jak należy... Mógł sobie pogratulować tylko swojego debilizmu...
- Ja... nie wiem co się stało... - powiedział cicho i spuścił głowę wpatrując się tępo w czubki swoich butów. Jego egzamin dobiegł końca, więc wycofał się z klasy jak tylko mógł najszybciej. Uciekł do dormitorium, wlazł pod kołdrę i siedział tak do wieczora.
z/t


Ostatnio zmieniony przez Simon Jordan dnia Pią Gru 23, 2016 2:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Pią Gru 23, 2016 2:21 pm

The member 'Simon Jordan' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 5, 1

--------------------------------

#3 'Lekcja' :

#3 Result :


--------------------------------

#4 'Pojedynek' :

#4 Result : 4, 1


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Nie Gru 25, 2016 6:39 pm

Trochę się denerwowała przed pokazaniem swoich umiejętności przed profesor McGonagall, ale to zdawało się być dość logiczne, bo w końcu Transmutacja wcale nie była jej mocną stroną; teoria to przecież nie wszystko. Kiwnęła głową na znak, że rozumie polecenia nauczycielki i przygotowała się by zmierzyć z tym wyzwaniem. Przypomniała sobie zaklęcie na całe szczęście i choć celność była idealna, moc okazała się być za słaba.
- Lapifors - wymówiła wtedy, nie spodziewając się, że tak nieszczęście się to zakończy. Figurka zaledwie drgnęła, ale nic poza tym. Rudowłosa zarumieniła się ze wstydu i postanowiła skupić się na drugiej części egzaminu. Zawirowało jej nieco w głowie i choć siła i celność były bardzo dobre, formułka okazała się być... zdradliwa. Królik zmienił się w kameleona, który nagle znikł.
- Przepraszam, pani profesor. Ja... chyba pomyliłam formułki - nie chyba, ale na pewno, niemniej nie było to w stanie przejść przez jej gardło. Po skończonym egzaminie, podziękowała nauczycielce i pożegnała się, opuszczając z szybko bijącym sercem salę.



Lily Evans
Daj rękę, pójdziemy wstecz po naszych wspólnych śladach, pozwól, że poprowadzę cię raz jeszcze.


Ostatnio zmieniony przez Lily Evans dnia Wto Sty 03, 2017 11:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Nie Gru 25, 2016 6:39 pm

The member 'Lily Evans' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :

#1 Result :


--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 6, 2

--------------------------------

#3 'Lekcja' :

#3 Result :


--------------------------------

#4 'Pojedynek' :

#4 Result : 4, 6


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Wto Gru 27, 2016 12:02 am

Rockers w istocie miała szczęście, bo jak inaczej nazwać to, co właśnie jej się przydarzyło? Ale od początku. Miała rozpocząć od "prostego zaklęcia wypełniającego puchar ponownie tym, co było w nim poprzednio". Pewnie byłaby zrelaksowana, gdyby nie fakt, że nie była pewna swojego Repleo. Cóż, życie nie musiało być proste. Kiwnęłaby jednak głową, szykując swoją różdżkę i chwytając kielich.
Dalej, Rockers, musisz zdać ten egzamin jak najlepiej, do cholery.
Tata ma być dumny.
Wykonała obrót różdżką nad nim, przypominającym nieco spiralę, po czym patrzyła jak wypełnia się on czymś bardziej skomplikowanym niż woda. Czyżby to był... biały rum? Nie podzieliła się jednak z tymi myślami z opiekunką Gryffindoru, stawiając przed nią puchar. Zostało jeszcze drugie zadanie.
Evanesco.
Powinna je znać, powinna je wymawiać z zamkniętymi oczami, a jednak... jednak! Skupiła się bardziej na trudniejszych zaklęciach niż łatwiejszych. Zadrżała jej dłoń, zanim wyprostowała się, wykonując zdecydowany ruch swoją najwierniejszą towarzyszką.
- Evanesco - tym razem wypowiedziała formułkę na głos, mając nadzieję, że będą większe szanse na to, że jej się uda.
Udało się. Odniosła zwycięstwo.
Kurtyna opadła.


I don't believe in anything, I'm just here for the violence


Ostatnio zmieniony przez Caroline Rockers dnia Wto Sty 03, 2017 11:47 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Wto Gru 27, 2016 12:02 am

The member 'Caroline Rockers' has done the following action : Rzuć kością


'Lekcja' :

Result :


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Nauka

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Sob Lut 04, 2017 2:34 pm

Egzamin dobiegł końca i w końcu wszyscy mogli się rozejść. Profesor McGonagall oczywiście zapisała wyniki i już po chwili mogła się zająć innymi sprawami. W końcu nie było czasu by móc odpoczywać - przynajmniej nie od razu.

[z/t dla wszystkich]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Nauka

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Sro Kwi 18, 2018 8:52 am

Profesor McGonagall miała w zwyczaju pojawiać się na zajęciach przed czasem. Nie lubiła spóźnialskich, a przygotowywanie się do prowadzonych lekcji było dla niej ogromnym priorytetem. Ten dzień nie różnił się pod tym względem od innych i nim jeszcze wybiła godzina zajęć, Minerwa siedziała już za swoim biurkiem i sprawdzała dzienniki obecności, które – prawdopodobnie jako nieliczna – uzupełniała bardzo szczegółowo. Lubiła porządek, co mogła na to poradzić?

Poprawiła znajdujące się na nosie okulary, spoglądając na zegarek i obmyślając w głowie przebieg zajęć, które miały rozpocząć się za kilka minut. Rozejrzała się po sali, zawiesiła wzrok na jeszcze pustych ławkach i uśmiechnęła się pod nosem. Tak, to miał być dobry dzień. A przynajmniej miała nadzieję, że taki będzie!





Najpiękniejsza, najprawdziwsza ja.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Sro Kwi 18, 2018 9:24 am

Lilou za nic w świecie nie chciała się spóźnić, a ze wszystkich zajęć to właśnie spóźnienie na Transmutację przerażało ją najbardziej. Wizja profesor McGonagall patrzącej na nią karcącym, pełnym dezaprobaty wzrokiem jasno dającym do zrozumienia, że zawiodła... Nie. Nie mogła sobie na to pozwolić.
Przyszła na lekcję przed czasem, zajmując miejsce w pierwszym rzędzie, ale lekko na uboczu, tak by nie być uznaną za nadgorliwą, ale też by nie uronić nic z lekcji. Zależało jej na tym przedmiocie, po prostu.
Wyciągnęła książki, pióro, atrament i czysty pergamin, no i oczywiście różdżkę. Wszystko rozłożyła pedantycznie na ławce, po czym zaczęła przeglądać materiały na dziś, czekając na rozpoczęcie lekcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Hufflepuff

PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   Czw Kwi 19, 2018 2:32 pm

Transmutacja tak samo jak OPCM jest dla niej wyzwaniem. Szczególnie, ze pani profesor jest wymagająca i delikatnie stresuje Nath. Wiele razy próbowała bardziej skupić się na tym przedmiocie, lecz to nie jest wcale takie proste.
Dziewczyna zabrała swoje rzeczy z dormitorium i ruszyła w stronę sali do Transmutacji. Ze względu na to, ze jej Pokój Wspólny jest w Lochach, to trasa była dość długa. Przyzwyczaiła się jednak do wielkich wypraw po Hogwarcie. Nawet całkiem to lubiła, bo przez ten czas mogła pomyśleć i obserwować piękno budynku. Chyba nigdy jej się to nie znudzi.
Weszła do sali, przywitała się z panią profesor i usiadła w drugiej ławce. Prócz niej była tylko jedna dziewczyna, wiec musieli poczekać na resztę.


NATHALIE POWELL
The most important victory always come after the greatest hardships, becouse all the others remain undervalued
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Sala Transmutacji   

Powrót do góry Go down
 
Sala Transmutacji
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 30 z 30Idź do strony : Previous  1 ... 16 ... 28, 29, 30
 Similar topics
-
» Sala operacyjna
» Sala lekcyjna nr 2
» Sala segregacji
» Neuschwanstein - Sala Tronowa
» Sala przesłuchań

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Hogwart :: Piętra :: VI piętro-
Skocz do: