Share
Go down

Klasa Astronomii

on Pon Wrz 02, 2013 1:09 pm
First topic message reminder :

Klasa Astronomii
W tym miejscu odbywają się zajęcia teoretyczne z Astronomii. Na tym przedmiocie poznajemy ruchy planet i gwiazd. Praktyka natomiast najczęściej ma miejsce na balkonie.

Re: Klasa Astronomii

on Sro Wrz 21, 2016 6:29 pm
Jej teoria odnośnie osiemdziesięciu ośmiu gwiazdozbiorów okazała się prawdą, więc odrobinę się uspokoiła, że nic nie pomieszała. Dlatego kontynuowała wsłuchiwanie się w wywód nauczycielki, notując coś na pergaminie od czasu do czasu. Nie, żeby była mało zainteresowana, ale tamtą lekcję odbierała troszkę jako zajęcia organizacyjne, podczas których i tak niewiele się zrobi. Jedynie zaintrygowana podniosła wzrok, kiedy jedna z bliźniaczek Edwards zaczęła coś mówić o astrologii. Wzdrygnęła się wyczuwając kłopoty i w pełni zajęła się notowaniem nie chcąc wsłuchiwać się w bezsensowne dyskusje na temat dość filozoficzny.
Usłyszawszy polecenie zadania westchnęła cicho i naszykowała pióro oraz kałamarz. Rozejrzała się po sali słysząc jak inni uczniowie przekrzykują się w kwestii doboru gwiazdozbioru. Przewróciła z zażenowaniem oczami i lekko uniosła rękę.
- Wodnik - powiedziała, po czym opuściła dłoń. Nie miała już większego wyboru, ale wodnik nie był zły... Tylko słabo widoczny. Ech, będzie musiała sobie jakoś z tym poradzić, jeżeli chce zdać w tym roku z astronomii.

Re: Klasa Astronomii

on Sro Wrz 21, 2016 8:30 pm
Kiedy nauczycielka jej odpowiedziała Liv jedynie raz na jakiś czas, w skupieniu, kiwała głową. Najwyraźniej wyjaśnienia nauczycielki ją usatysfakcjonowały. Kiedy nauczycielka zadała jej dodatkową pracę domową dziewczyna jedynie ponownie skinęła głową i zanotowała coś na skrawku pergaminu. Zamierzała zabrać się za pisanie tego eseju jeszcze tego samego dnia. Obok, na kartce zapisała także ogólne zadanie domowe i drukowanymi literami dopisała też, że musi sprawdzić o czym miało traktować tajemnicze zadanie domowe, którego nikt nie wykonał.
-Pani profesor, zajmę się gwiazdozbiorem lwa...- powiedziała jeszcze tylko, usiadła spokojnie, poprawiła leżące na blacie, rozdane przez nauczycielkę kartki i zabrała się za pisanie. Skoro otrzymali aż dwie kartki, to nauczycielka najwyraźniej oczekiwała od nich rozbudowanych odpowiedzi. Liv delikatnie zmarszczyła brwi. Musiała zastanowić się jak przekazać maksimum informacji jednocześnie mieszcząc się w czasie.


Ostatnio zmieniony przez Livia Edwards dnia Nie Wrz 25, 2016 8:01 pm, w całości zmieniany 1 raz

Re: Klasa Astronomii

on Sob Wrz 24, 2016 1:41 am
Może była zbyt nieuważna, może zwyczajnie zapomniała dokładniej przemyśleć pytanie nauczycielki Astronomii. W tym momencie było ciężko jej to stwierdzić. Trochę się zakłopotała swoją błędną odpowiedzią, ale nie opuszczała głowy, jedynie wpatrywała się w profesor Brown czekając na jej werdykt. Odetchnęła z ulgą, że chociaż część jej odpowiedzi była poprawna. Przysłuchiwała się słowom kobiety, próbując jak najwięcej zapamiętać - to przecież mogło się przydać na egzaminach, a zależało jej na tym by je jak najlepiej zaliczyć. Zdobywanie wiedzy było tym, czego pragnęła. Lily nie jęknęła, nie skrzywiła się, gdy otrzymała dodatkową pracę. Kiwnęła jedynie głową, zapisując pospiesznie tematy zadań na pergaminie, który był pod jej ręką. W końcu przyszedł czas na zadanie, którym mieli zajmować się na lekcji. Rudowłosa odsunęła od siebie podręcznik i swoje notatki, po czym chwyciła za pióro i zajęła się pracą, szybko niemniej podnosząc głowę i odpowiadając na pytanie odnośnie gwiazdozbioru, którym się zajmie.
- Waga, pani profesor.


Waga
Jest niezbyt wyraźnym gwiazdozbiorem pasa zodiakalnego na niebie południowym. Najjaśniejsze gwiazdy konstelacji tworzą nieregularny czworokąt pomiędzy Panną a Skorpionem, położony symetrycznie względem ekliptyki. Doprowadzi nas do niego linia będąca przedłużeniem tylnych kół Wielkiego Wozu, gwiazd Merak i Phecda, poprzez Arktura z gwiazdozbioru Wolarza. Już starożytnie Grecy tę część nieba nazywali Chelai, co oznacza kleszcze skorpiona (było tak z powodu gwiazdozbioru Skorpiona, który zajmował wtedy miejsce dwóch gwiazdozbiorów ekliptycznych. Dwie najjaśniejsze gwiazdy w Wadze to Południowy i Północny Kleszcz Skorpiona (nazwy te to pozostałości po pierwotnej nazwie konstelacji). Liczba gwiazd dostrzegalnych nieuzbrojonym okiem wynosi około 60. Gwiazdy gwiazdozbioru Wagi są w większości blade, ale kwadratowy kształt tworzony przez główne gwiazdy jest łatwy do znalezienia. inia ciągnąca się od alfy do bety tworzy ramię wagi, a gamma i sigma kształtują dwie szalki. Gwiazd alfa i beta zostały przeniesione ze Skorpiona w czasach rzymskich, a trzecia pod względem jasności sigmę zabrali dopiero w XIX wieku.

Właśnie tak jak na razie brzmiała jej notatka.



I guess I just brushed through your mind
More gently
Than I intended to
Not fresh enough
Just a breeze


Re: Klasa Astronomii

on Sro Wrz 28, 2016 1:35 pm
Widząc, że nikt nie ma więcej pytań, a wszyscy zabrali się za wybieranie przynależnych sobie znaków zodiaku, obeszła biurko i zatrzymała się po właściwej dla niego stronie, biorąc do ręki pióro i notując na skrawku papieru podejmowane wybory. Zatrzymała się dopiero wtedy, gdy po podaniu dziesięciu nazw, zapanowała cisza. Z tego, co zdążyła policzyć, na lekcji miała dwanaścioro dzieciaków. Znaczyło to dokładnie tyle, że każdemu przypadał jeden znak zodiaku do opisania. Podniosła więc spojrzenie na klasę, szybko lokalizując dwie maruderki.
- Nie macie panie już wielkiego wyboru. - zwróciła się do nich, nie zamierzając jednak czekać ani chwili dłużej, aż podejmą decyzje. - Pani zajmie się koziorożcem. - zwróciła się do Alexandry. - A pani, rakiem. - wzrok przeskoczył na Amelię, by zaraz ponownie opaść na kartkę, gdzie szybkimi ruchami pióra zanotowała swój wybór. Następnie podsunęła sobie krzesło i usiadła na nim, pozwalając uczniom na pracę w ciszy i spokoju, o ile sami nie zamierzali hałasować. Dwadzieścia minut odmierzał zegar, który leniwie tykał nad drzwiami do sali.
W końcu minął wyznaczony czas, a kobieta podniosła się z krzesła i ponownie przeszła przed biurko. W dłoni tym razem ściskała różdżkę.
- Dobrze. Minęło dwadzieścia minut, możemy zaczynać. Proszę, pierwsza osoba: w miarę krótki, konkretny opis gwiazdozbioru. - powiedziała, jednocześnie przysłaniając okna, dzięki czemu w pomieszczeniu zrobiło się nieco ciemniej. Wciąż jednak na tyle jasno, by ktoś zdesperowany mógł przeczytać swoje wypociny. Zaraz potem koniec różdżki powędrował ku górze, dzięki czemu oczom zebranych ukazała się tam iluzja rozgwieżdżonego nieba, które leniwie się poruszało. Gdy pierwsza osoba zaczęła mówić, natychmiast zmieniło ustawienie, pokazując wspomniany gwiazdozbiór. I tak dalej, zmieniając się przy kolejnych wypowiedziach.

//nie przewiduję wcinania się między wasze wypowiedzi, więc piszcie jedno po drugim, w dowolnej kolejności. W spojlerze jest lista, kto co zaklepał. Proszę też, żebyście pamiętali, co potrafi wasza postać z astronomii i jeśli nie korzystała przypadkiem z żadnych 'materiałów pomocniczych' to jej wiedza raczej nie jest dokładna w każdym calu.


Spoiler:

Baran - David
Byk - Ismael
Bliźnięta - Riley
Rak - Amelia
Lew - Livia
Panna - Caroline
Waga - Lily
Skorpion - Alice
Strzelec - Tomas
Koziorożec - Alexandra
Wodnik - Silver
Ryby - Julie

Re: Klasa Astronomii

on Sro Wrz 28, 2016 7:05 pm
Gdy nauczycielka oznajmiła, iż skończył się czas przeznaczony na tą część zadania, Silver miała już gotową dość obszerną notatkę, która w gruncie rzeczy mogła zostać zawarta w kilku kluczowych słowach. Ona jednak skupiła się na bardziej opisowym przedstawieniu Wodnika, co zajęło jej trochę więcej miejsca niż to sobie zaplanowała. Westchnęła ciężko nie dostrzegając jakiegokolwiek ochotnika i uniosła nieznacznie dłoń do góry. W sumie co szkodziło jej zacząć? Będzie miała pierwsza z głowy.
- Wodnik znajduje się w pasie zodiakalnym i sąsiaduje między innymi z Rybami, Delfinem i Wielorybem. - Kiedy przedstawiła już pierwsze zdanie, na zaczarowanym nieboskłonie pojawił się ten gwiazdozbiór. Uśmiechnęła się lekko i kontynuowała. - Mimo że jest dziesiątą, co do wielkości konstelacją, to dość trudno jest go dostrzec nawet wprawnym obserwatorom nieba. Widoczny jest przede wszystkim jesienią i zimą w obszarach położonych z dala od dużych aglomeracji, które znacznie utrudniają zlokalizowanie dość bladych gwiazd Wodnika. Jego powierzchnia to około 980 stopni kwadratowych, a za położenie obiera się południową półkulę nieba. Aby ułatwić dostrzeżenie go, należy odnaleźć wzrokiem konstelację Pegaza, a następnie spojrzeć nieco w dół i na prawdo od Ryb. - Mówiąc to nakreśliła w powietrzu rękami, gdzie należy szukać Wodnika. - Najjaśniejszą gwiazdą tej konstelacji jest Sadalsuud. Obserwując go warto również zwrócić uwagę na Mgławicę Ślimaka oraz Mgławicę Saturn. Grecy wyobrażali sobie Wodnika jako młodego człowieka, który rozlewał wodę z dzbana, zaś Egipcjanie utożsamiali go z bogami Nilu z powodu zwiastowanych przez jego pojawienie się na niebie powodzi. To wszystko. - Zakończyła jakoś tak bez polotu i usiadła na swoim miejscu, koncentrując się na wypowiedziach kolejnych uczniów. Zaczęła odnosić wrażenie, że jej notatka była jednak zbyt skąpa i uogólniona, lecz co mogła wymyślić nie korzystając z pomocy dydaktycznych?

Re: Klasa Astronomii

on Sro Wrz 28, 2016 7:35 pm
Kiedy wszyscy zaczynali już pisać, dziewczyna siedziała chwilę zamyślona nad schematem wybranej konstelacji. Próbowała dostrzec tutaj dwie ryby, a choć miała bujną wyobraźnię, przychodziło jej to z trudem. W porównaniu do innych późno zaczęła pisać swoją notatkę. Za to na tyle szybko ruszała piórem, aż bolała ją prawa dłoń. Nie czuła potrzeby korzystania z pomocy dydaktycznych, chociaż pani profesor tego nie zabroniła. Dużo pamiętała materiału sprzed roku, zresztą wybrała znak zodiaku, pod którym się urodziła i czystej ciekawości dużo o nim wiedziała. Wyrobiła się w czasie, lecz jej notatka nie brzmiała zbyt spójnie i nie zawierała wszystkiego, co wiedziała. Nie zdążyła zgłosić się pierwsza, więc jej ręka powoli, ale zdecydowanie uniosła się w drugiej kolejności. Po wyznaczeniu jej do odpowiedzi zaczęła się denerwować. Na początku trochę plątał się jej język, ale później nabrała tempa.
- Wybrałam zodiak ryby - powiedziała na wstępie, a iluzja przedstawiła sąsiadujący z Wodnikiem kolejny gwiazdozbiór.
- Według mitologi gwiazdozbiór Ryb przedstawia dwie ryby połączone ze sobą sznurem. Kiedyś rozróżniano Rybę Północną i Południową, jednak zrezygnowano z tego nazewnictwa ze względu na odrębną konstelację o podobnej nazwie - Rybę Południową. Gwiazdozbiór ryb jest bardzo rozległy, czternasty wśród wszystkich gwiazdozbiorów, i zawiera w sobie ważny punkt równonocy wiosennej, który w wyniku zjawiska precesji przesunął się do Ryb z gwiazdozbioru Barana. Dwudziestego pierwszego marca Słońce przechodzi przez ten punkty, wówczas ekliptyka przecina się z równikiem niebieskim i rozpoczyna się astronomiczna wiosna. Ryby pierwotnie kończyły cykl, dlatego są wymieniane jako ostatni znak zodiaku. Sąsiadują między innymi z konstelacją Andromedy, Pegaza, Wodnika i Barana. Są jednym z najbledszych gwiazdozbiorów w pasie zodiakalnym, a najjaśniejszą gwiazdą konstelacji jest eta. Poza nią znajdują się takie obiekty jak Al Rischa, co z arabskiego oznacza powóz i odpowiada jej położeniu w miejscu złączenia się dwóch sznurów, to samo dotyczy Fum al Samakah, która po tłumaczeniu oznacza usta ryby, a także Gwiazda Van Maanena. Nieuzbrojonym okiem można dostrzec około 75 gwiazd w sprzyjających warunkach. W Europie Ryby można dostrzec jesienią - zakończyła. Usiadła bez słowa, nie bardzo wiedząc, czy powinna coś dodać.

Re: Klasa Astronomii

on Sob Paź 01, 2016 1:42 pm
Chociaż dwadzieścia minut bez wątpienia było wystarczającym czasem na sklecenie krótkiej notatki, Alice aż zanadto odczuwała presję mijającego czasu. Duży, w kilku miejscach posklejany magiczną taśmą podręcznik zdawał się wisieć w powietrzu, kiedy puchonka szastała jego stronami to w jedną, to w drugą stronę w poszukiwaniu informacji. Jej umysł wypełniony był legendami i innymi podaniami na temat Skorpiona, wątpiła jednak, by zainteresowały one nauczycielkę. Pisała więc szybko, co jakiś czas stukając Tomasa łokciem i posyłając w jego stronę przepraszające spojrzenia. Wolała nie podpaść na pierwszej lekcji a już z pewnością nie pod koniec roku. W końcu jakby nie patrzeć niezbyt popisała się  na ostatnich lekcjach...
Kiedy nauczycielka ogłosiła koniec czasu a pierwsze uczennice zabrały głos, Hughes oklapła. Skubane były pewne siebie i nie potrzebowały nawet chwili na złapanie oddechu. Alice przełknęła ślinę i ze zmarszczonym czołem jeszcze raz przejrzała swoją notatkę. Gdy Julie skończyła swoją wypowiedź, wstała na lekko drżących nogach i odchrząknęła cicho. Wolała mieć to za sobą.
- Gwiazdozbiór Skorpiona... - zaczęła cicho i wzięła głęboki oddech mając nadzieję, że dzięki temu jej głos nieco przybierze na sile. Panujący w sali półmrok na całe szczęście pomagał nieco w zachowaniu spokoju. - Gwiazdozbiór Skorpiona, czasem nazywany też Niedźwiadkiem, jest trzydziestym trzecim co do wielkości gwiazdozbiorem. Znajduje się na południowej półkuli, tuż obok Strzelca, Wężownika, Wagi, Wilka, Węgielnicy, Ołtarza i Korony Południowej. - ze wzrokiem wbitym w pergamin, nie podniosła głowy by sprawdzić czy to o czym mówi staje się widoczne na suficie. - Słońce przebywa na jego tle od dwudziestego trzeciego do trzydziestego listopada a jego najjaśniejszą gwiazdą jest Antares, czyli trzecia gwiazda od rozwidlenia. Świeci ona na czerwono i jest nadolbrzymem, setki razy większym od słońca. Kolejną gwiazdą jest Lambda, tworząca kolec na końcu "ogona" - który przy okazji zanurzony jest w najjaśniejszej części galaktyki - dzięki czemu widzimy, że tak jak w przypadku Strzelca, kolejne nazwy Bayera wcale nie odnoszą się do jasności gwiazd. Przy sprzyjających warunkach, gołym okiem jesteśmy w stanie dostrzec około stu gwiazd tego gwiazdozbioru. Współcześnie, kleszcze skierowane w stronę głowy skorpiona są ukształtowane przez ni, betę, deltę z jednej strony, oraz pi i ro z drugiej. Grecy, chcąc uzyskać w pełni rozwinięte kleszcze używali do oznaczeń alfy i bety Wagi. - podrapała się lekko po nosie. Jej notatka właśnie się skończyła, a puchonka zastanawiała się czy wygrzebie jeszcze coś z pamięci. - Gwiazdozbiór Skorpiona jest jednym z najstarszych znanych gwiazdozbiorów, a pierwsze doniesienia o nim pochodzą od zamieszkujących Mezopotamię Sumerów. To oni nazwali go Gir-Tab, co oznacza właśnie skorpiona. - wypuściła powietrze, wiedząc, że nic wartościowego już z siebie nie wyciśnie i usiadła, kuląc ramiona i mając nadzieję, że nie jest zbyt widoczna. Nie była zadowolona ze swojej pracy.



Buntować się przeciw wam? A kto wy jesteście?
Bezkształtna masa, amorficzny stwór, zatomizowany świat, tłum bez formy i konstrukcji.
Waszego świata już nie można nawet rozsadzić.
Sam się rozlazł...

Re: Klasa Astronomii

on Sob Paź 01, 2016 2:40 pm
Niemal nie odczuwał mijającego czasu i coraz bardziej zbliżającej się wypowiedzi. W spokoju skrobał na kilku kawałkach pergaminu jednocześnie, co jakiś czas zaglądając do podręcznika i kilku swoich własnych zapisków. Na ustach majaczył delikatny uśmiech, oczy jednak wskazywały pełne skupienie kiedy zapisywał kolejne hasła. Nie pisał tego w formie wypracowania, czy zwykłej notatki, zapisywał tylko najistotniejsze informacje, które później w głowię skleci w sensowną całość.
Kiedy minęło dwadzieścia minut i pierwsze osoby zaczęły zabierać głos, odsunął od siebie wszystkie materiały, pozostawiając przed oczami równo ułożone, świeżo zapisane kartki. Zerknął na Alice, gdy ta podniosła się jako trzecia i posłał jej pokrzepiający uśmiech. Poradziła sobie bardzo dobrze. Kiedy ona na powrót zajęła swoje miejsce, podniósł się, notatki zostawiając na stole i zerknął na wirujące konstelacje.
-Gwiazdozbiór strzelca. To piętnasta co do wielkości konstelacja zodiakalna, położona na południowej półkuli nieba, stosunkowo blisko równika niebieskiego. Sąsiaduje między innymi z orłem, tarczą, skorpionem, wężownikiem czy koziorożcem. - Przerwał na chwilę, a przed oczami wszystkich osób pojawił się poprawny gwiazdozbiór. Odchrząknął, zerkając przelotem na notatki, żeby zorientować się którą kwestie teraz poruszyć i kontynuował. -Znany już za czasów Sumerów, gdzie identyfikowany był z Nergalem, bogiem podziemi. U greków omyłkowo identyfikowany był z Chironem, istniejącym już na niebie jako Centaur. Ostatecznie rzymianie przyjęli, że strzelec to centaur strzelający z łuku, a jego nazwa pochodzi od łacińskiego sagitta, co oznacza strzałę. Jego osiem najjaśniejszych gwiazd tworzy nieoficjalny gwiazdozbiór widoczny nawet przy niezbyt czystym niebie, zwany imbrykiem, składa się on kolejno z gwiazd tau, fi, zeta, sigma, fi, lambda, delta, zeta, epsilon, gamma. Najjaśniejszą z nich jest epsilon, zwana również Kaus Australis, co oznacza łuk południowy. Ciekawostką jest, że gwiazdozbiór strzelca posiada najwięcej, bo aż 15 obiektów pochodzących z astronomicznego katalogu Messiera. Nieuzbrojonym okiem można zobaczyć mniej więcej 115 gwiazd w tym gwiazdozbiorze. - Zakończył swoją wypowiedź, spoglądając na kartkę, czy aby nic nie pomylił - przede wszystkim nie był pewien, czy poprawnie wymienił osiem gwiazd, ostatecznie jednak z ulgą stwierdził, że chyba powiedział wszystko tak jak powinien. Miał nadzieję, że tyle informacji wystarczy, nie chciał bowiem zanudzać wszystkich opisami każdej kolejnej legendy i najjaśniejszych gwiazd. Usiadł obok Alice, wzdychając cicho. Teraz nie był już taki pewien, czy dobrze mu poszło.

Re: Klasa Astronomii

on Nie Paź 02, 2016 10:20 am

Notatka którą sporządziła Gryfonka nosiła wiele śladów skreśleń i zamazań. Nastolatka gubiła się w gwiazdozbiorach, więc zadanie jakie powierzyła uczniom pani Asteria sprawiło jej wiele problemów. Przez dwadzieścia minut zgromadziła na kartce jednak całkiem sporo informacji. Całość nie wyglądała tragicznie, ale z pewnością nie była to praca zachwycająca. Zresztą ocenę tej notatki zostawmy pani profesor.
Kiedy uczniowie poczęli czytać swoje prace Riley troszeczkę zaczęła powątpiewać co do swojej wiedzy z astronomii. Wszyscy byli mega przygotowani. Wkrótce nadeszła jej kolej. Uniosła się z miejsca i z lekką niepewnością dziewczyna zaczęła odczytywać to co przed chwilą nabazgrała:
- Gwiazdozbiór bliźniąt jest to jedna z najłatwiejszych do znalezienia konstelacji na niebie. Jego dwie najjaśniejsze gwiazdy Kastor i Polluks symbolizują mitycznych braci. By odnaleźć bliźniaki można wykorzystać gwiazdę Syriusza w Wielkim Psie oraz Procjona w Małym Psie. Łuk przechodzący przez te obiekty wskaże na Polluksa i Kastora... - Brunetka urwała na moment swoją wypowiedź, bo dotarła na miejsce w notatkach, gdzie strasznie w nich pokreśliła. Chwilkę później ponownie zaczęła czyta - ...Słońce przechodzi przez tę konstelację w czerwcu i lipcu. Gwiazdozbiór w całości rozpościera się na północ od równika niebieskiego i jest charakterystycznym gwiazdozbiorem nieba zimowego. Znajduje się pomiędzy gwiazdozbiorem Raka i Byka. W gwiazdozbiorze bliźniąt występuje kilka ciekawych mgławic… To wszystko co zanotowałam.
Nastolatka usiadła z powrotem na krześle nie mając nic więcej do dodania.


...

...

Re: Klasa Astronomii

on Nie Paź 02, 2016 9:59 pm
Spisanie wszystkiego co chciała przekazać równym, starannym pismem zajęło jej nieco czasu. Nic więc dziwnego, że nie była pierwszą osobą, która wygłosiła krótki referat. Tym bardziej, że według niej parę krókich, podstawowych informacji wcale nie wyczerpywało tematu i musiała dobrze się zastanowić co pominąć, a co zawrzeć w swojej wypowiedzi. Dokładnie przesunęła wzrokiem po stworzonej ścianie tekstu, odetchnęła głęboko, wstała i podniesieniem ręki zasygnalizowała, że będzie mówiła jako następna.
-Gwiazdozbiór lwa jest położony na północnej półkuli nieba, pomiędzy gwiazdozbiorami raka i panny. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 4000 roku p.n.e. ze starożytnej Mezopotamii, jednak dokładnie, po raz pierwszy został on opisany w II wieku naszej ery przez Ptolemeusza, którego uważa się za tego, który nadał układowi jego obecny kształt. Co dość niespotykane, połączenie najjaśniejszych gwiazd układu liniami, w istocie stwarza kształt, który przypominać może leżącego lwa...- to powiedziawszy Liv uniosła naszkicowany przez siebie układ tak, by nauczycielka mogła go dostrzec.
-Wielu starożytnych dostrzegało w tej części nieba właśnie to zwierzę... Zachowane ze starożytności nazwy tej części nieboskłonu to miedzy innymi Shir u Persów, Artan u Turkutów, Aryo u Syryjczyków, Arye u Żydów, Simha u Indian i Urgula wśród Babilończyków. Wszystkie te słowa oznaczają właśnie lwa. Mimo to, genezy nazwy gwiazdozbioru zwykle upatruje się w micie o Heraklesie, który podczas jednej z dwunastu prac pokonał lwa nemejskiego.- krukonka opuściła pergamin ze szkicem i na moment zawiesiła na nim spojrzenie.
-Najjaśniejszą gwiazdą układu jest Regulus, zwany też inaczej alfa Leonis. Gwiazda ta ma reprezentować serce zwierzęcia, choć jej nazwa oznacza tyle co mały król. Dwie kolejne gwiazdy, uporządkowane wedle jasności, również reprezentują konkretne części ciała. Algieba, albo inaczej gamma Leonis, wedle wspomnianego już Ptolemeusza miała symbolizować kark lwa, nawet jeśli nazwa obiektu tłumaczona jest jako czoło. Denebola, albo beta Leonis wyznacza zaś ogon.- umilkła na moment, przesuwając spojrzeniem po pozostałych, oznaczonych na rysunku gwiazdach układu. Nie było sensu o nich wspominać, skoro i tak niemożliwym było opowiedzenie o każdym obiekcie z osobna.
-Lew jest jednym z największych gwiazdozbiorów nieba, przez wzgląd na zajmowaną powierzchnię 948 stopni kwadratowych. Nieuzbrojonym okiem możemy dostrzec około siedemdziesięciu gwiazd wchodzących w skład układu, choć rzeczywista liczba wchodząca w jego skład to co najmniej dwukrotność tej liczby...- umilkła i niepewnie usiadła na krześle. Mogła powiedzie znacznie więcej. Ale skoro nauczycielka prosiła o konkrety, to Liv uznała, że zdecydowanie lepiej będzie skończyć w tym własnie miejscu.

----

Wybaczcie jakość zdjęcia, ale mój telefon to inwalida q.q

Re: Klasa Astronomii

on Nie Paź 02, 2016 10:32 pm
Była kolejna - świadczyło o tym ponowne zajęcie miejsca przez jakąś młodszą uczennicę, która skończyła mówić o gwiazdozbiorze lwa. Rockers uniosła rękę, wygładziła swój pergamin i podniosła się, wycofując do tyłu łopatki. Nadszedł w końcu czas by coś powiedzieć, nawet jeśli nie należała do osób, które same z siebie mówią dużo. Zerknęła jeszcze przelotnie w stronę zaczarowanego sufitu, uśmiechając się pod nosem. Gdy spojrzała na nauczycielkę, jej twarz nie zdradzała już żadnych emocji. Była opanowana.
- Gwiazdozbiór Panny z łacińskiego Virgo, jej symbol prezentuje się następująco - zaczęła, po czym za pomocą różdżki nakreśliła w powietrzu odpowiedni znak. - Znany od starożytności, rozciąga się po obu stronach równika między Lwem a Wagą. Jest największym gwiazdozbiorem zodiakalnym i drugim co do wielkości gwiazdozbiorem na niebie. Niestety ustępuje Hydrze. Nieuzbrojonym okiem jesteśmy w stanie dostrzec około 95 gwiazd. Warto dodać, że w Pannie znajduje się najwięcej galaktyk. Jedna z nich jest położona w odległości około 40 milionów lat świetlnych i oddala się od nas z prędkością 1200 km/s. To najprawdopodobniej środek Lokalnej Supergromady Galaktyk. - Kontynuowała, przelotnie zaglądając do kartek na których spisała odpowiednie informacje.
- Na dodatek właśnie w tym gwiazdozbiorze znajduje się obiekt, który jest bardzo dokładnie badany przez mugolskich i czarodziejskich astronomów i choć może się wydawać słabą gwiazdą, zwłaszcza podczas obserwacji teleskopem, to jednak jego widmo i promieniowanie radiowe wskazują, że jest to ciało całkowicie odmienne od innych gwiazd. Zalicza się do tak zwanych "kwazarów", które mają duże znaczenie dla nauki. Dzięki nim można dowiedzieć się o tym, co działo się we Wszechświecie przed kilkunastu miliardami lat.
Przerwała biorąc głębszy oddech i tym razem wskazując ręką w stronę sufitu, gdzie pokazał się jej gwiazdozbiór.
- Gwiazdy konstelacji są ogólnie blade i można je dostrzec jedynie na bardzo ciemnym niebie. Centralny trapez utworzony przez alfę, zetę, deltę i gammę jest najłatwiej rozróżnialną częścią Panny. Najbardziej rozpoznawalne gwiazdy to Spica, czyli najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze, Zavijava,żółtobiała gwiazda ciągu głównego, Arich zwana też Porrimą, piękna gwiazda podwójna, Minelauva, czerwony olbrzym, Vindemiatrix, żółty olbrzym, a także Heze, biała gwiazda.
Upuściła rękę, opierając górne kończyny o swoją ławkę i zerkając ostatni raz do pergaminu. Napisała to, pamiętała słowa, które zdawały się rozbrzmiewać w jej głowie. Niebo przecież nie miało dla niej aż tak wielkich tajemnic.
- Istnieje kilka mitów i legend związanych z gwiazdozbiorem Panny, jednym z nich jest o Astrei, bogini sprawiedliwości, która przy okazji była córką Zeusa i Temidy. Ponoć zstąpiła z nieba na ziemię w okresie złotego wieku ludzkości, kiedy jeszcze nie znano praw ani sędziów. Nauczyła ich więc ładu i sprawiedliwości, ale ludzie pomimo jej starań stawali się coraz gorsi, toteż Astrea opuściła ich i powróciła na niebo, gdzie zajęła miejsce w konstelacji Panny. Wśród magicznych utrzymuje się, że była wielką czarodziejką, a przy tym jedną z pierwszych badaczek nieba. Myślę, że to wszystko, dołączyłam jeszcze rysunek, ale stworzona iluzja lepiej oddaje piękno Panny, choć przecież i tak nie może się równać temu, co można dostrzec na prawdziwym niebie.
Skończyła, spojrzała po raz ostatni w oczy nauczycielki i usiadła, opierając głowę o dłoń.



// Żeby nie było nieporozumień, moja postać ma wykupioną specjalizację przedmiotową z Astronomii. Jeśli jednak zaprezentowana wiedza jest za duża, proszę się nie bać i napisać.




Rain down
from a great height

Re: Klasa Astronomii

on Sro Paź 05, 2016 3:46 am
Słuchała wszystkich wypowiedzi z uwagą, starając się z tej lekcji jak najwięcej wynieść. Musiała przyznać, że dowiedziała się kilku ciekawych informacji o których wcześniej nie miała pojęcia. Po Ślizgonce, która przedstawiała gwiazdozbiór Panny, przyszła kolej na nią. Lily podniosła się, odchrząknęła i spojrzała w niebo, delikatnym uśmiechem zachęcając do tego również innych.
- Gwiazdozbiór Wagi jest niezbyt wyraźnym gwiazdozbiorem pasa zodiakalnego na niebie południowym. Najjaśniejsze gwiazdy konstelacji tworzą nieregularny czworokąt pomiędzy Panną a Skorpionem, położony symetrycznie względem ekliptyki. Doprowadzi nas do niego linia będąca przedłużeniem tylnych kół Wielkiego Wozu, gwiazd Merak i Phecda, poprzez Arktura z gwiazdozbioru Wolarza. Już starożytnie Grecy tę część nieba nazywali Chelai, co oznacza kleszcze skorpiona, było tak z powodu gwiazdozbioru Skorpiona, który zajmował wtedy miejsce dwóch gwiazdozbiorów ekliptycznych. Dwie najjaśniejsze gwiazdy w Wadze to Południowy i Północny Kleszcz Skorpiona, nazwy te to pozostałości po pierwotnej nazwie konstelacji. Liczba gwiazd dostrzegalnych nieuzbrojonym okiem wynosi około 60.
Zrobiła nieco dłuższą przerwę na odetchnięcie, po czym po chwili wróciła do przedstawiania.
- Gwiazdy gwiazdozbioru Wagi są w większości blade, ale kwadratowy kształt tworzony przez główne gwiazdy jest łatwy do znalezienia. inia ciągnąca się od alfy do bety tworzy ramię wagi, a gamma i sigma kształtują dwie szalki. Gwiazd alfa i beta zostały przeniesione ze Skorpiona w czasach rzymskich, a trzecia pod względem jasności sigmę zabrali dopiero w XIX wieku.



I guess I just brushed through your mind
More gently
Than I intended to
Not fresh enough
Just a breeze


Re: Klasa Astronomii

on Pią Paź 07, 2016 8:42 pm
- Gwiazdozbiór byka. - oznajmiła, przypominając którą konstelację ona sama wybrała, jednocześnie podnosząc się ze swojego miejsca. Zamilkła na moment, dając chwilę na to, aby mapa nieba zogniskowała obraz na odpowiednim obszarze nieba, po czym kontynuowała. - Jest dużym i wyraźnym gwiazdozbiorem, bo 17 co do wielkości, znajdującym się na północnej półkuli. Jego najjaśniejszą gwiazdą jest Aldebaran, który jest czerwonym olbrzymem, około 40 razy większym od słońca i jedną z najjaśniejszą gwiazd na niebie, także podwójną. Innymi gwiazdami jest Al Nath, Alkione i Alheka. Sama nazwa ma swoje odwołania do mitologii: byk był jedną z wielu postaci Zeusa, Sumeryjczycy nazywali konstelację Świetlnym bykiem, a egipcjanie odnosili się do niej jako do Ozyrysa-Apisa. Grecy łączyli go z porwaniem Europy przez Zeusa. Sam też gwiazdozbiór, przedstawiany jest w atlasach jako sama głowa byka, a jego sąsiedztwo z Orionem tworzy wielką scenę polowania. - zakończyła swój krótki wywód. W końcu tego chciała nauczycielka, szybkiego streszczenia notatki, które wcześniej sporządzili na kartkach, które im podarowała. Uśmiechnęła się jeszcze delikatnie, zadzierając głowę na gwiaździste niebo, po czym usiadła, czekając aż kolejna osoba zabierze głos.


Ostatnio zmieniony przez Ismael Blake dnia Pon Paź 10, 2016 2:46 am, w całości zmieniany 1 raz

Re: Klasa Astronomii

on Pią Paź 07, 2016 8:43 pm
Pozwoliła im mówić. Nie liczyła czasu, ale chyba powinna. Miała wrażenie, że dość jasno wraziła się, odnośnie swoich oczekiwań: ich wypowiedzi miały być krótkie i zwięzłe. 20 minut to wcale nie było mało, biorąc pod uwagę cały czas trwania lekcji. A dodając do tego jej początkową paplaninę i dyskusję, wychodziło na to, że na wszystko zostało im tak na prawdę niewiele czasu. Zmarszczyła więc delikatnie brwi, gdy Caroline postanowiła zrobić im wykład, wstrzymując się jednak od jakiegokolwiek komentarza. Była tolerancyjna, jednak nie zamierzała też przejść obok tego obojętnie - na to jednak przyjdzie czas, bo zostało jeszcze parę uczniów...
- Stop. - rozległ się jej głos, zaraz po wypowiedzi puchonki, a niebo nad zebranymi w sali wygasło, na powrót zmieniając się w szary, kamienny i smętny sufit. Spojrzała na zegarek widzący nad drzwiami wręcz z wyrzutem, po czym westchnęła zrezygnowana.
- Niestety, kończy się nam czas. - podjęła temat, chowając różdżkę, czego nie robiła wcześniej, bo po prostu nie chciała ich w jakikolwiek sposób przeszkadzać. Okiennice też na powrót otworzyły się całkowicie, pozwalając by do sali wpłynęło światło.
- Dziękuję wszystkim, którzy zaprezentowali swoje prace. Proszę, abyście swoje notatki, jeśli chcecie, złożyli na moim biurku - obowiązkowo muszą to zrobić osoby, które nie zdążyły zaprezentować swojej wiedzy. Jeśli są one rozbudowane w stopniu znaczącym, zapewne wpłynie to na waszą ocenę. Jeśli nie chcecie - zachowajcie je jako materiał do nauki. - umilkła na chwilę, a jej wzrok padł na Livię. - Za pracę na lekcji, zarówno pani, jak i panny Bilshwick, przyznaję waszemu domowi 15 punktów. Hufflepuff otrzymuje tylko 10: pracowali państwo ładnie, jednak z powodu spóźnienia panny Wright, nie mogę dać więcej. Co zaś się tyczy Slytherinu: 5 punktów. Panno Rockers, dysponuje pani na prawdę rozległą wiedzą, co na pewno wezmę pod uwagę wystawiając pani ocenę - o to proszę się nie martwić, co jednak nie pozwala mi podarować pani domowi więcej punktów to ominięcie mojej prośby: prosiłam o krótką, zwięzłą wypowiedź. Przez pani prawie referat, reszta nie zdążyła zaprezentować owoców swojej pracy. Gryffindor natomiast: także 5 punktów, a dodatkowo - Panie O'Connell, zwalniam pana z reszty dzisiejszych i jutrzejszych zajęć, jednak w trybie natychmiastowym ma się pan udać do skrzydła szpitalnego i doprowadzić do porządku. I proszę mi wierzyć: sprawdzę, czy wykonał pan moje polecenie. - jej głos przybrał nieco surowego tonu, gdy zerknęła na Gryfona wegetującego w jej klasie. Nie prezentował się dobrze od samego początku, ale nie sądziła, że będzie z nim tak źle; półmrok sali nie pozwolił jej tego wcześniej zauważyć, jednak teraz chłopak wyglądał jeszcze gorzej niż w momencie w którym weszła do sali.
- Przypominam, że zbliżając się egzaminy, więc jeśli ktoś czuje taką potrzebę - jestem do waszej dyspozycji w swoim gabinecie. Proszę także, byście pamiętali o pracy domowej: opisy rodzin gwiazdozbiorów, o których mówiłam. Ponadto pannę Evans obowiązuje notatka o obecności gwiazdozbiorów na danym niebie, a pani, panno Edwards przypominam, że może pani wyłożyć mi różnice między astronomią, a astrologią. Jeśli ktoś martwi się o swoją końcoworoczną ocenę - może napisać wypracowanie na jedną rolkę pergaminu traktującą o temacie dowolnym. Zaskoczcie mnie. - uśmiechnęła się do nich nieco krzywo, jakby ironicznie.

[zt. wszyscy]

Spoiler:

Notatki i wypracowania proszę na pw wysyłać. :)

Co zaś się tyczy specki: nie jest ona wspomniana ani w rozwoju postaci, ani nie ma w temacie z fasolami posta, traktującego o zakupie. Niemniej jednak - postać wiedzę zaprezentowała, więc będzie ona wzięta pod uwagę w wystawianiu ocen.

David - 2PD, 12 fasol
Ismael - 2 PD, 14 fasol
Riley - 2PD, 14 faosol
Amelia - 1PD, 10 fasol
Livia - 2PD, 14 fasol
Caroline - 2PD, 16 fasol
Lily - 1PD, 14 fasol
Alice - 2PD, 14 fasol
Tomas - 2PD, 14 fasol
Alexandra - 2PD, 10 fasol
Silver - 2PD, 14 fasol
Julie - 1PD, 14 fasol

Re: Klasa Astronomii

on Czw Mar 08, 2018 11:44 am
Biegł po marmurowych schodach ile siły w nogach, w prawdzie nie miał tak daleko w końcu jest w Ravenclawie ale akurat gdy sobie przypomniał o lekcji był na błoniach.
Zmachany wbiegł do sali - dzień dobry- wydyszał i rozejrzał się po klasie nie wiedział gdzie usiąść więc usiadł w ostatniej ławce sam, nikogo nie znał a mniejsza o to w końcu przyszedł na lekcje a nie na jakaś imprezę. Wyciągnął ksiażki i czekał na rozpoczęcie lekcji.

Sponsored content

Re: Klasa Astronomii

Powrót do góry
Similar topics
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach