Share
Go down

Spory Balkon

on Pon Wrz 02, 2013 1:06 pm
First topic message reminder :

Spory Balkon
Spory balkon to idealne miejsce do obserwacji terenu błoni czy fragmentów Zakaznego Lasu. To tu często odbywają się praktyczne lekcje z Astronomii.

Re: Spory Balkon

on Nie Kwi 29, 2018 6:50 am
Nie wiedział dlaczego, ale ta sytuacja bardzo go bawiła. Zachowanie dziewczyny było ciekawe i chciał sprawdzić jej granice. Słysząc, że ona sobie tego nie życzy przewrócił oczami. Czy on sie pytał o to, co ona sobie życzy? Nie przypominał sobie.
Widzisz? Już jesteś taki jak on. Już myślisz jak on. Te robaki nie mają zdania. Musisz im powiedzieć czego chcą. Doskonale wiesz, że zyciem trzeba kierować, a ty musisz stać się silnym, aby to tobą ktoś czasem nie kierował. Musisz pokazać takiemu robakowi, że nie ma zdania, że jej zdanie to twoje zdanie. Jesteś jak...
Zamknij się. - syknął w myślach czując, że złość w nim narasta. Nie do dziewczyny, a do samego siebie. Jak ma z tego uciec? Jak ma się schować?
Nagle dziewczyna zrobiła coś, czego się nie spodziewał. Przylozylam mu różdżkę do gardła. Nie żeby się bał był pewny, że nie zrobi mu krzywdy, ale zaskoczyła go. Nie wiedział jeszcze czy pozytywnie, ale zaskoczyła. Patrzył na nią uważnie lekko odchylając się do tyłu. Puścił barierkę i pewniej chwycił różdżkę w swojej dłoni, aby w razie czego się bronić. Zagryzł wargę i spojrzał w jej za wzięte i pewne siebie oczy. Uniósł powoli dłoń i złapał jej nadgarstek bardzo delikatnie. Zachowywał się jakby właśnie próbował oswoić lwicę. Wiedział jak zaskoczyć człowieka, a teraz przypomniał sobie wszystkie maniery, których został nauczony w domu. Lepiej późno niż wcale. Cofnął się o krok, skłonił się trzymając jej dłoń i patrząc w oczy.
- Pani wybaczy - szepnął, odwrócił się i opuścił wieżę z prędkością światła. Można było słyszeć przez chwilę jak jego szata łopotała pod wpływem wiatru, a potem wszystko ucichło wraz z jego krokami.
Co on wyprawiał? Jak on sie zachowywał? Nie powinien się tak zachowywać. Powinien już dawno kazać jej spierdalać. Nienawidził ludzi!


[z tematu]


You have a right to live your life. Like no one else does, like no one else might

Re: Spory Balkon

on Nie Kwi 29, 2018 7:49 am
Eileen była nastawiona bojowo, gotowa walczyć, jeśli tylko dałby jej powód. Cała spięta, czujnie wypatrująca niepokojących oznak ataku była przygotowana na miotnięcie zaklęciem w każdej chwili, ale... Nic takiego się nie zdarzyło. Powoli podniósł dłoń i złapał ją za nadgarstek. Tak delikatnie... Nie spodziewala się po nim takiego wyczucia... Rozszerzyła oczy w niemym zdziwieniu, patrząc na niego z jakimś dziecięcym zagubieniem. Nagle się zrobił taki inny, zupełnie inny... Taki, że jej wola walki wyparowała w jednej chwili. W zasadzie, mimo iż celowała w niego nadal różdżką, stała się zupełnie bezbronna, bo nie byłaby w stanie go zaatakować. Jak oswojona lwica. Wpatrywała się w niego kompletnie nie wiedząc jak się zachować, pytając wzrokiem o tyle rzeczy... Aż zrobił następny krok. Wycofał się. Wycofał! Uciekł!
Kiedy się odwrócił, zrobiła krok w jego stronę, nabierając powietrza, żeby za nim zawołać, zatrzymać go, ale... Nie, głos nie wydobywał się z jej ust. Stała tak, skamieniała, patrząc jak znika, słuchając, jak milkną jego kroki. Miała dziwne poczucie straty. Chciała za nim pobiec, ale to by było zupełnie bez sensu. Nie. Nie mogła zrobić nic. Stała tak, aż deszcz zaczął zacinać w jej stronę, nasiąkając w szkolne szaty. Ah, gdyby tylko umiała rzucić to zaklecie... Ale nie. Musiała się go jeszcze nauczyć. W końcu nie miała innego wyjscia, wiec po prostu pochylila sie nad swoimi rzeczami i pozbierawszy je ruszyła do wieży Gryfonów.

z/t

Re: Spory Balkon

on Pon Maj 07, 2018 10:46 pm
Ventus Zabini
Zaklęcie Impervius opanowywane przez Ventusa dość dobrze mu wychodziło. Zaklęcie co prawda nie dawało stuprocentowego efektu,  gdyż to wymagało częstszego używania, jednakże w końcu chłopak je pojął.


[Możesz wpisać je do swojej Karty Rozwoju, +1 PD]

Eileen Gray


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Sponsored content

Re: Spory Balkon

Powrót do góry
Similar topics
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach