Go down
Suzanne L. Blanchard
Oczekujący
Suzanne L. Blanchard

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 2:51 pm
Suzanne zaskoczona siedziała na łóżku. Otwarta buzia znaczyła zdecydowanie zbyt wiele. Obserwowała jak Felice oblatuje pół pokoju i opada na łózko. Aż podskoczyła podekscytowana. Nie mogła uwierzyć w jej dokonania.
- Jesteś genialna - poderwała się na równe nogi i usiadła na dywanie, który miała zamiar zaczarować. Zazdrość i duma jaka ją rozpierała była zbyt silna. Oczywiście to nic nie znaczyło, bo bardzo chciała się tego uczyć właśnie ze swoją koleżanką. Nie lubiła z tym wszystkim zostawać sama, wtedy wydawało się to dziwne. Teraz chciała spróbować czegoś nowego.
- No to teraz tak - wyszczerzyła się do towarzyszki - Wskakuj Felice! - zwołała.
Wyciągnęła różdżkę przed siebie i wycelowała w dywan.
- Duuli - wypowiedziała, a przedmiot wzbił się w górę. Machnęła patykiem by przemieściły się na druga stronę.
Suzi zaśmiała się i nagle poczuła jak dywan zaczyna tracić moc. Trochę wystraszona znów skierowała różdżkę.
- Duuuli - powiedziała jak zaczęły już spadać.
Zaklęcie nie za działało, a wręcz odwrotnie, spowodowało, że obie gruchnęły na podłogę.
Suzanne przerażona zwróciła się do swojej towarzyszki.
- Przepraszam! Nic ci nie jest? - szybko zareagowała.


Ostatnio zmieniony przez Suzanne L. Blanchard dnia Pią Kwi 29, 2016 3:49 pm, w całości zmieniany 1 raz


Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 3f8addea92195
{ #899BB7 }
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 2:51 pm
The member 'Suzanne L. Blanchard' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
#1 Result :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 L1exJoj

--------------------------------

#2 'Lekcja' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
#2 Result :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Y4fUKxL


Sowa Specjalna * Prośby do MG * Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me.
It resembles my own mind except that you happen to be insane.”

— George Orwell, 1984
Felice Felicis
Oczekujący
Felice Felicis

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 3:19 pm
- TO jest dopiero genialne! - zawołała Felice, bez chwili namysłu wskakując na dywan. - Lećmy do Persji! W górę dywaniku!!!

Zaczęły radosną podróż pod sufit. Cudowne uczucie! Trochę jak na miotle, tylko we dwie i mniej stabilnie... Zaczęły się razem śmiać, uszczęśliwione całą tą nauką, kiedy dywan zaczął spadać. Susanne usiłowała ratować sytuację, ale nic z tego nie wyszło.

- To było świetne! - Felice podskoczyła z podłogi. Trochę bolało ją stłuczone kolano, ale co tam. Grunt, że zabawa była przednia. - Trzeba zadbać o bezpieczeństwo. Chodź na łóżko! Nawet jeśli spadniemy to będzie miękko.

Gdy juz obie się wgramoliły pod niebieski baldachim, Felice wycelowała różdżką w drewnianą ramę łóżka.

- Duuli!

Zadziałało. Delikatnie, jakby z oporem pofrunęły parę stóp do góry, po czym zaczęły przemieszczać się w dół, niczym piórko zataczając delikatne półkola w powietrzu. Felice nie dała za wygraną i ponowiła zaklęcie. I tym razem poskutkowało, ale po chwili znów wylądowały na ziemi.

- Ehhh, lata to łóżko tak jakby chciało a nie mogło. Może tobie się bardziej poszczęści...


Ostatnio zmieniony przez Felice Felicis dnia Pią Kwi 29, 2016 4:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 3:19 pm
The member 'Felice Felicis' has done the following action : Rzuć kością


'Lekcja' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
Result :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 L1exJoj Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 L1exJoj
Suzanne L. Blanchard
Oczekujący
Suzanne L. Blanchard

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 3:49 pm
Uśmiechnęła się delikatnie jak usłyszała podekscytowany głos swojej towarzyszki. W sumie nie spodziewała się rozpaczy, to by było nie podobne do Felice. Sama z resztą w głowie miała coś podobnego. Może nie skakała aż tak, ale cieszyła się nauką tego zaklęcia. Coraz bardziej jej wychodziło i dzięki temu je lubiła.
- Masz racje, łóżko to bezpieczniejsza opcja.
Szybko podniosła się z dywanu i opadła na łóżko. Gdy Krukonka zaczęła już czarować, Suzi złapała się jednej z wysokich nóg łóżka. To było tylko instynktowne zachowanie bezpieczeństwa.
Niestety, ich podnoszenie nie trwało długo. Może zaledwie kilka centymetrów, ale i tak wrażenia były świetne. Gdy jej towarzyszka próbowała ponownie, rudowłosa była już pewniejsza. Nawet nie miała zamiaru się niczego trzymać. To było genialne uczucie.
- Mogę spróbować - odpowiedziała podekscytowana jak wylądowały.
Wzięła swoją różdżkę i skupiła się na zaklęciu.
- Duuli - wyszeptała, lecz zaklęcie odmówiło posłuszeństwa.
Zerknęła na Fel pytająco. Dopiero po chwili zorientowała się, że ruch ręką był niewłaściwy. Zastanawiała się czy przypadkiem te wszystkie emocje nie wróciły jej zmęczenia. Spała zaledwie godzinę, więc nie miała za dużo czasu by nabrać wystarczającą ilość energii.
Przetarła szybko czoło i ponownie skierowała magiczny patyk w łóżko.
- Duuuuli - przedłużyła, a łóżko zadrgało, lecz nie wzniosło się do góry. Zmarszczyła brwi i sięgnęła do swojej torby po butelkę wody. - Jednak nie będę miała szczęścia.
Upiła łyk płynu i odłożyła go na szafeczkę nocną.


Ostatnio zmieniony przez Suzanne L. Blanchard dnia Pią Kwi 29, 2016 7:24 pm, w całości zmieniany 1 raz


Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 3f8addea92195
{ #899BB7 }
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 3:49 pm
The member 'Suzanne L. Blanchard' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Lekcja' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
#1 Result :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Y4fUKxL

--------------------------------

#2 'Lekcja' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
#2 Result :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Y4fUKxL


Sowa Specjalna * Prośby do MG * Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me.
It resembles my own mind except that you happen to be insane.”

— George Orwell, 1984
Felice Felicis
Oczekujący
Felice Felicis

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 7:35 pm
Spojrzała niepewnie na Susanne. Nie wyszło jej...? Dlaczego? Nie miała pojęcia. Może... Ah, ruch ręką. No tak, ale potem poprawiła i też nie wyszło... Ah te zaklęcia. Czasem miała wrażenie że jej wiedza i umiejętności nie mają nic do rzeczy, że to, czy zaklęcie się powiedzie zależy od ślepego losu. Zupełnie jakby ktoś rzucał kością czy się uda, czy nie. Ale to niedorzeczność, prawda?

- Pamiętaj, intencja, ruch, inkantacja. Może czegoś brakuje? - Krukonka rozważała różne możliwości. - Wcześniej sie udawało, może straciłaś pewność tego, co chcesz zrobić? A może spróbuj na poduszce, a nuż się lepiej powiedzie. Może to jakiś wewnętrzny opór przed wielkością łóżka...

... mimo że dla zaklęć rozmiar rzadko ma znaczenie. No ale nic. Bardzo chciała, żeby towarzyszce się powiodło, martwiła ją ej porażka zupełnie tak, jakby to jej różdżka odmówiła posłuszeństwa. Kości w niebiosach, ślepy los...
Suzanne L. Blanchard
Oczekujący
Suzanne L. Blanchard

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 7:36 pm
Zerknęła na Felice. Może dziewczyna miała rację, może to dekoncentracja albo podłoża psychiczne. Sama do końca nie wiedziała, ale po wypiciu trochę wody poczuła się lepiej. Może to nie był wyjątkowo duży przypływ energii, ale zawsze coś. Musiała jakoś się zregenerować. Brak snu działał na nią tragicznie.
- Pamiętam, już będzie lepiej.
Powiedziała przekonując w sumie bardziej samą siebie niż jej rudowłosą towarzyszkę. Chciała to zrobić, bez problemów i zawahań. Poczuła nieco pewnie i skierowała znów swoją różdżkę na cel.
- Duuli - wypowiedziała, a łóżko przez chwilę drgnęło i się uniosło. Troszkę wyżej niż Felice, ale to nic nie znaczyło. Przeniosła je delikatnie w stronę drzwi, kolejnego łóżka i gdy już zaklęcie powoli traciło swoje właściwości to machnęła w stronę okna, ale zbyt gwałtownie. Niestety skutek był gorszy, leciały prosto na nie, a Suzi nie potrafiła na tym zapanować.
- DUULI! DUUULI! Felice to nie działa! - krzyczała głośno przestraszona i machała różdżką jak opętana.
Już było za późno. Dziewczyny na łóżku wybiły okno i zawisły między wieżą, a przepaścią. Panna Blanchard miała lepszą sytuację, bo była po stronie ich pokoju.
Znieruchomiała i jednym ruchem ręki zatrzymała jej towarzyszkę.
- Bez gwałtownych ruchów i nie patrz w dół!
Ostrzegła i czekała na dalszy ciąg, bo zupełnie nie wiedziała co zrobić.


Ostatnio zmieniony przez Suzanne L. Blanchard dnia Pią Kwi 29, 2016 7:56 pm, w całości zmieniany 1 raz


Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 3f8addea92195
{ #899BB7 }
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pią Kwi 29, 2016 7:36 pm
The member 'Suzanne L. Blanchard' has done the following action : Rzuć kością


'Lekcja' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
Result :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 L1exJoj Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Y4fUKxL


Sowa Specjalna * Prośby do MG * Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me.
It resembles my own mind except that you happen to be insane.”

— George Orwell, 1984
Felice Felicis
Oczekujący
Felice Felicis

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pon Maj 09, 2016 7:15 pm
Susanne zaklęcie powiodło się aż za bardzo. Felice była wręcz oczarowana skutkami, mimo iż były tak destrukcyjne. Bardzo ostrożnie i powoli wychyliła nos za krawędź łóżka i przeanalizowała odległość, która dzieliła je od ziemi. Wysoko. BARDZO wysoko.

- Łooooooooooł...

Jej oczy zrobiły się wielkie jak spodki od herbaty. Nie ze strachu, absolutnie, w końcu latanie kochała. Była po prostu... pod wrażeniem. Takie niewinne dziewczątka wprowadziły tyle zniszczeń... Ale spokojnie, spokojnie, wszystko da się zrobić. Na zbite okno wystarczy standardowe Reparo, być może nikt się nie zorientuje. Głównym problemem pozostawało dostanie się z powrotem do dormitorium.

- Trochę narozrabiałyśmy. Ale spoko, wszystko pod kontrolą. Wystarczy że przyciągniemy się z powrotem do pokoju. Jeśli tylko uda mi się trafić zaklęciem w coś mocnego... - spróbowała się nieco podnieść, ale łóżko niebezpiecznie drgnęło. - Susanne, możesz się trochę pochylić? Dobra, może kolumna od tamtego łóżka... Carpe Retractum!

Świetliste lasso pomknęło prosto do dziewczęcego dormitorium, a Felice, która średnio co widziała znad ramienia koleżanki, była pewna iż trafiła idealnie w zamierzoną kolumnę. Zadowolona z siebie chwyciła mocno ramę łóżka i szarpnęła gwałtownie różdżką, oczekując szybkiego powrotu do pokoju. Ku wielkiemu zaskoczeniu dziewczyny nic takiego nie nastąpiło, natomiast jakieś niewielkie przedmioty pociągnięte zaklęciem zatoczyły piękny łuk w powietrzu i poszybowały na spotkanie zielonej murawie.

- Cz-czy to nie były książki Marceline? - wydusiła z siebie czarnooka, przyglądając się upadkowi stosu podręczników. - Chyba się nie pogniewa... prawda?


Ostatnio zmieniony przez Felice Felicis dnia Pon Maj 09, 2016 7:34 pm, w całości zmieniany 1 raz
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pon Maj 09, 2016 7:15 pm
The member 'Felice Felicis' has done the following action : Rzuć kością


'Pojedynek' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
Result : 3, 4
Suzanne L. Blanchard
Oczekujący
Suzanne L. Blanchard

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pon Maj 09, 2016 8:29 pm
Suzanne rozejrzała się ostrożnie na to co właściwie wyprawiała jej towarzyszka. Wycelowała zaklęciem w niewidocznym dla niej kierunku i gdy tylko Krukonka zdołała zobaczyć za co właściwie załapała, podręczniki ich współlokatorki wzbiły się w powietrze. Zakryła szybko usta ręką, ale na całe szczęście nic się nie stało.
- Raczej nie pogniewa - powiedziała łapiąc się momentalnie jednej z nóżek łóżka by przypadkiem nie spaść i nie narazić Felice na jakiekolwiek szkody. - Jedynie bardzo bym cie prosiła o ostrożność.
Wyjaśniła wyciągając do niej delikatnie rękę na znak by była spokojna. Panna Felicis miała różne reakcje, zachowania i wiele rzeczy ją wyróżniało. Jedną z nich była ogromna pasja do latania, o której słyszała już od tylu lat, ale nigdy nie myślała, że jest aż tak odważna by zerkać w dół. Blanchard przy takiej przepaści znieruchomiałaby i musieliby ją wyciągać jakimiś zaklęciami albo siłą, bo sama by nie dała rady zrobić cokolwiek.
Po chwili przeanalizowała wcześniejsze słowa dziewczyny. Właściwie miała racje, powinna coś zrobić, w końcu to ona jest po tej właściwej stronie. To na jej ciele opiera się cała konstrukcja i może potrafiłaby jakoś tu zaradzić.
Przechyliła się delikatnie do tyłu by przenieść cały ciężar na jedną stronę. Była wystraszona i nie wiedziała czy to wypali, jednak starała się to przełamać. Gdy tylko zrobiła ruch w tył, łóżko pochyliło się delikatnie razem z nią, ale dosłownie za moment wróciło i to jeszcze bardziej przechylając się w stronę przepaści. Suzi objęła szybko rękami jedną z nóżek łóżka, spanikowała.
- Felice ja się boje, ja nie chce... Chciałam pomóc, ale ja nie umiem, jak ja w tył to to w przód. Co my zrobimy? - zaczęła histerycznie wyrażać każdą myśl - Ja nie chce by się coś stało i tak poniesiemy konsekwencje za okno, a co dopiero za to by łóżko i to wraz z nami spadło! Niech ktoś nam pomoże... - rozpaczliwie lamentowała kiwając się delikatnie na boki.
Pierwszy raz jej opanowanie wygasło. Zawsze zachowywała zimną krew, ale niestety nie tym razem. Obawa nad dalszym losem jej koleżanki i oczywiście swoim, wziął górę. Przecież nikt nie będzie czekał na dole by je uratować, więc co miały zrobić... Jeśli czegoś nie wymyślą to będą tak tkwiły.


Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 3f8addea92195
{ #899BB7 }
Felice Felicis
Oczekujący
Felice Felicis

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pon Maj 09, 2016 10:02 pm
- Bez obaw, Susanne - powiedziała bardzo opiekuńczym tonem Felice. - Poradzimy sobie, jesteśmy czarownicami. Co to dla nas, wisieć tyle nad ziemią i w ogóle... A okno się naprawi, od czegoś "Reparo" jest, prawda? Postaraj się nie ruszać, to uda mi się dobrze wycelować.

No i spróbowała. W końcu była szukającą, to jednak to czegoś zobowiązywało, prawda? Precyzyjnie wycelowała w klamkę od drzwi dormitorium. Złociste lasso zaczepiło się o uchwyt, który na szczęście był wystarczająco mocny, by nie pofrunąć tak jak podręczniki Marceline, a Felice ściskając ramę łóżka, pociągnęła różdżką tak, by razem z nim i z Susanne przyciągnąć się spowrotem do pomieszczenia. Po chwili grzecznie wfrunęły do sypialni, lądując na okruszkach potrzaskanej szyby.

- No. Kryzys zarzegnany - stwierdziła panna Ef z zadowoleniem. - Teraz wystarczy naprawić okno i... ah. Jeszcze przywołać książki Merceline...

Dziewczyna wyjrzała przez brak okna na błonia i spojrzała cierpiętniczo na małe punkciki w dole. Nie mogła uwierzyć, że tak sponiewierała podręczniki... ona, miłośniczka książek... Co się dzieje z tym światem...?


Ostatnio zmieniony przez Felice Felicis dnia Sro Maj 25, 2016 12:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Pon Maj 09, 2016 10:02 pm
The member 'Felice Felicis' has done the following action : Rzuć kością


'Pojedynek' :
Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Dice-icon
Result : 6, 6
Suzanne L. Blanchard
Oczekujący
Suzanne L. Blanchard

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

on Sob Maj 28, 2016 10:03 am
Bez obaw... BEZ OBAW?! JAKIE BEZ OBAW, przecież my zaraz spadniemy. Jeden gwałtowny ruch, tylko jeden. Coś może być nie przemyślanego... No zostanie z nas placek, okropny, czerwony placek...
Wrzeszczała do siebie w duchu, lecz nic nie potrafiła wypowiedzieć na głos. Zamarła dosłownie. Przyklejona do jeden z nóg łóżka, starała się zapanować nad emocjami. Niestety to było bardzo ciężkie w jej przypadku. Chciała, nie ukrywa, bardzo, ale całe życie już zdążyło jej przelecieć przed oczami. Nie chciała umierać, nie teraz, miała tyle planów, tyle marzeń. Kiedy ona to wszystko zrobi i spełni jak sobie nie poradzą.
Głupia panika została zażegnana przez pięknie wykonane zaklęcie Felice. Nie ważne, że Suzi wciąż nie potrafiła oderwać swoich splecionych rąk od łóżka. Wewnętrznie skakała z radości, że już nie może nic zagrozić im życiu. Bardzo starała się uspokoić i nie rozpłakać jak małe dziecko. Uważała, że potrafi zachować się w takich sytuacjach, ale jednak czuła, że była bezradna.
Panna Blanchard rozejrzała się po pomieszczeniu i aż zasłoniła jedną ręką usta. Okno było doszczętnie rozwalone, a szkło leżało w całym pokoju. W dodatku Felice...
- Odejdź mi od tej krawędzi, bo zaraz zawału dostanę! - powiedziała histerycznie w końcu odzyskując władzę w swoim ciele.
Wstała i nerwowo chodziła po pokoju. Nie była w stanie zupełnie nic zrobić i się skupić. Liczyła na to, że jej przyjaciółka to naprawi, bo ona zupełnie zapomniała, że jest czarownicą. Wszystkie formułki wypadły z jej głowy.
- To tylko książki Fel, naprawi się je, nie ma co się przejmować - powiedziała bardziej uspokajając siebie niż towarzyszkę - Myślę, że Marceline nie obrazi się za to.
Starała się jakoś uśmiechnąć, ale kiepsko jej to wyszło. Dalej chodziła by jakoś się uspokoić i wymyślić dobry plan, co z tym wszystkim zrobić.


Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 3f8addea92195
{ #899BB7 }
Sponsored content

Dormitorium dziewcząt z VII roku - Page 2 Empty Re: Dormitorium dziewcząt z VII roku

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach