Share
Go down

Kawiarnia "Niemen"

on Pon Wrz 02, 2013 1:01 pm
First topic message reminder :

Spora kawiarnia, w której ceny dorównują jakością usług - a są bardzo wysokie. Wnętrze utrzymane w kolorach zieleni i brązu nadaje miejscu bardzo naturalny klimat.

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Czw Sty 25, 2018 12:24 pm
-Moi rodzice również są Półkrwi tak jak ja i bracia-dodała
-Najważniejsze jest wnętrze nie krew-rzekła po chwili
-Mój ojciec poślubił mamę bo tak kazali mu to teraz mi każe a ja muszę się z tym pogodzić czy tego chcę czy nie-rzekła smutno
-Od pokoleń ród Cullenów i Plattów z których pochodzę niestety angażują małżeństwa wbrew woli swoich dzieci,ja nie chce tak żyć,ale muszę Bellamy-dodała


Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Czw Sty 25, 2018 12:33 pm
Bellamy słuchał z uwagą tego, co mówi Katherine i aż nie wiedział co powinien w takiej sytuacji powiedzieć. Nie było to fajne kiedy ktoś kogoś do czegoś zmuszał wbrew woli tej drugiej osoby. Sam uważał, że znacznie lepiej jest przekonać do swoich racji kogokolwiek w sposób przedstawiania mu odpowiednich argumentów, wyłączając z tego argument siły i przymusu. Pracownik zmuszany przez pracodawcę do pracy nie będzie taki wydajny i efektywny jak pracownik zachęcony podwyżką czy chociażby dobrym słowem.
- A wiesz, że nie musisz tego robić? – powiedział nagle Puchon. - Tak Ci wmówiono, ale wcale nie musi tak być jak Ci każą. A jak nie kochasz tej osoby, to co wtedy? – pokręcił aż głową z niedowierzania. - Miłość musi iść z serca, a nie z przymusu. Jeśli tylko jedna osoba w związku kocha to to żadna miłość. A już zwłaszcza jak żadne z pary nie kocha drugiego, a jest zmuszone do małżeństwa. – przewracał po raz kolejny oczyma. Jak można zmuszać do miłości kogokolwiek to mu się w głowie nie mieści. Aż go krew zalewa jak coś takiego słyszy.
- A masz kogoś na oku? – zapytał. - Kogoś, kto Ci się naprawdę podoba. Kogoś, kogo Ty kochasz i możliwe, że on Ciebie. Kogoś, z kim Ty byś była szczęśliwa i ta osoba z Tobą. – dodał po chwili wpatrując się w koleżankę. - Masz chłopaka? A może.. dziewczynę? – zapytał.

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Czw Sty 25, 2018 12:49 pm
-Od małego mi wmawiali o jakimś tam przeznaczeniu,nie miałam prawa się przeciwstawić ojcu,miałam wyjść za mąż w wieku 17 lat za mąż,urodzić dziecko i być idealną żoną,nie liczyło się to czy będę szczęśliwa czy nie-rzekła
-Nie mam nikogo na oku,ojciec by się chyba wściekł,nie miałam prawa się nigdy zakochać tylko zawsze przygotowywał mnie do roli przyszłej żony i matki mimo że tego nie chce-rzekła
-Dlatego nie mam chłopaka,to ojciec za mnie decyduje,ja nie mam nic do gadania-dodała smutno
-Ty przynajmniej możesz decydować za siebie nie tak jak ja że to ojciec zdecydował już o moim przyszłym życiu-dodała
-Sama chciałabym decydować o moim życiu nie jak do tej pory mój ojciec-dodała smutno


Ostatnio zmieniony przez Katherine Esme Cullen dnia Pią Sty 26, 2018 9:14 am, w całości zmieniany 1 raz


Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Czw Sty 25, 2018 7:08 pm
Bellamy tylko pokręcił głową, bo aż nie chciał wierzyć w to, co mu mówiła młodsza od niego o rok Puchonka. Jakby była czystokrwista to by pomyślał, że to takie wpajanie w nią chorej mowy nienawiści do innych statusów krwi. Ale wśród rodzin półkwi to rzadko, a wręcz nawet znikome, spotykane podejście do tego typu spraw.
- A nie myślałaś nigdy o tym by przeciwstawić się swojemu ojcu? – zapytał nagle Connor. - Co by Twój tata powiedział gdybyś nagle mu oznajmiła, że masz chłopaka? Albo co lepsze… Gdyby nagle się okazało, że jesteś w ciąży z własnej woli? Jakby zareagował? – zapytał się po chwili.

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Czw Sty 25, 2018 7:17 pm
-Mój ojciec chyba żyje w średniowieczu,nic do niego nie dociera-rzekła
-Boje się mu sprzeciwić Bellamy,zapewne by się wściekł,to zawsze on decydował o moim życiu-dodała
-Mam tego dość,chce sama decydować o moim życiu ale co ja mogę,muszę się podporządkować ojcu-rzekła
-Moja rodzina jest Półkrwi więc nie mogę pojąć dlaczego mój ojciec się zachowuje tak jakbyśmy byli Czystej Krwi-rzekła po chwili
-Chciałabym urodzić malutkiego chłopca lub dziewczynkę ale z własnej woli nie z przymusu,ale nie jest mi to dane tak jak bycie szczęśliwą-dodała smutna
-Mam poślubić mojego kuzyna Marcusa z Włoch i połączyć rody Cullen i Volturi-rzekła
-Ale ojca nie obchodzi że Marcus kocha moja przyjaciółkę z dzieciństwa Didyme i chce z nią spędzić resztę życia tak jak ona z nim-dodała
-Do mojego ojca nic nie dociera,nawet moja ciotka a jego starsza siostra-dodała
-Kocham go ale jedynie jak kuzyna,a mój ojciec wymaga niemożliwego-dodała


Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Sro Sty 31, 2018 9:24 am
// sorry za poślizg czasowy, ale… sesja – postrach studenta, you know.. //

Bellamy słuchał i aż się nadziwić nie mógł, że ojciec Katherine tak się zachowuje. Przecież to jest nienormalne zmuszać kogoś do konkretnego życia, a już zwłaszcza do miłości, bez zgody tej osoby, którą się zmusza. Z niewolnika nie ma pracownika, ale najwyraźniej ojciec Puchonki tego nijak nie rozumiał.
- Nie wiem co Ci powiedzieć, Kathe. – rozłożył ręcę Bell. - A może ucieknij po prostu z domu? – rzucił tak pół żartem, pół serio Connor. Co prawda to nie rozwiązałoby problemu, ale może by się w końcu rodziciel jej ogarnął.
- Poza tym, ile Ty masz lat żeby Ci rozkazywano we wszystkim? – dziwił się Bell.

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Sro Sty 31, 2018 11:05 am
-Chciałabym zwiać aby mój ojciec się w końcu opamiętał ale i tak zaraz moi starsi bracia mnie znajdą i zaciągną przed oblicze ojca-rzekła smutno
-12 lutego skończę 15 lat Bell-rzekła
-Sama chcę decydować o moim życiu ale nie jest mi to dane,przynajmniej w szkole w roku szkolnym nie ma ojca i mogę być sobą a nie udawać kogoś kim nie jestem-rzekła po chwili
-Przynajmniej mój malutki 2-letni braciszek ma dobrze niczego od niego nie wymagają nie to co ja-dodała
-Chciałabym mieć takie życie jak inni bez narzucania mi życia,ale niestety to tylko marzenia-rzekła smutna


Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Wto Lut 13, 2018 10:29 pm
Enzo po otrzymaniu swojego serniczka i kawy zajął się pałaszowaniem swego posiłku. Musiał odnowić siły przed powrotem do rezydencji dlatego mało co, zwracał uwagę na swoją towarzyszkę. Ona także umilkła więc było mu o wiele łatwiej o to by nie wdawać się w zbędną dyskusję i cieszyć się smakiem deseru nim wpadnie tutaj jego kuzyn Dante i przypierdoli mu czymś ciężkim po czym zabierze sernik. Już nie raz się tak zdarzyło, dlatego był przy tym bardzo ostrożny. Kiedy już skończył zostawił rachunek Normie, ponieważ był prawdziwym dżentelmenem i nie mógł jej zostawić bez żadnej pamiątki po sobie. A nóż, może kiedyś będzie chciała go odnaleźć.

z/t x2


Re: Kawiarnia "Niemen"

on Pią Lut 16, 2018 9:32 am
Bellamy słuchał swojej koleżanki i aż nie wiedział co ma jej powiedzieć, żeby jej czasami nie urazić. Jednocześnie chciał jej pomóc, tylko za bardzo też nie wiedział w jaki sposób mógłby tego dokonać. Puchonka miała naprawdę źle, choć w głębi duszy pewnie kochała swoją rodzinę, i ojca także. To że był w oczach Bellamy’ego tyranem to już jest sprawa zupełnie innej wagi. Na takie zachowania nie powinno być przyzwolenia. Obiecał sobie w duchu, że w jakiś sposób pomoże młodszej o rok mieszkance domu Hufflepuff.
- Wiesz co? Dokończymy rozmowę w Hogwarcie kiedyś. A teraz… Czas chyba na pociąg, prawda? – powiedział i oboje dokończyli konsumować swoje zamówienie, a następnie udali się na peron.

zt Bellamy
zt Katherine

Re: Kawiarnia "Niemen"

on Nie Mar 04, 2018 10:53 pm
Rachunek:

Norma:
1x Sernik - 13 sykli i 20 knutów
1x Szarlotka - 14 sykli
2x Zwykła kawa - 11 sykli x2 = 22 sykle

Razem: 2 galeony, 15 sykli i 20 knutów


Rachunek:

Bellamy:
1x Sok pomarańczowy - 10 sykli i 5 knutów
2x Pucharek lodów waniliowo-czekoladowo-karmelowych - 1 galeon i 20 knutów x2 = 2 galeony, 1 sykl i 11 kuntów
1x Średnia kawa latte - 12 sykli i 13 knutów

Razem: 3 galeony i 7 sykli


Sowa Specjalna * Prośby do MG * Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me.
It resembles my own mind except that you happen to be insane.”

— George Orwell, 1984
Sponsored content

Re: Kawiarnia "Niemen"

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach