Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Kawiarnia "Niemen"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Mistrz Labiryntu
avatar


avatar

PisanieTemat: Kawiarnia "Niemen"   Pon Wrz 02, 2013 1:01 pm

First topic message reminder :

Spora kawiarnia, w której ceny dorównują jakością usług - a są bardzo wysokie. Wnętrze utrzymane w kolorach zieleni i brązu nadaje miejscu bardzo naturalny klimat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Nie Gru 24, 2017 3:55 pm

Rachunek:

Jules Nox:
1x Średnia Kawa Latte (1 galeon)
Razem: 1 galeon

Katherie Esme Cullen:
1x Średnia Kawa Latte (1 galeon)
Razem: 1 galeon

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enzo Nero
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Sob Sty 06, 2018 10:37 pm

Enzo siedział sobie w Londynie nie mogąc teraz udać się do swojego rodzinnego domu. Wolał się tam na razie nie pokazywać z powodu zaginięcia gdzieś jego brata, a babcia którą obydwaj tak kochali pewnie umarłaby na zawał gdyby dowiedziała się że zaginął. Obawiając się tego że wyciągnie z niego informacje o tym postanowił pozostać jeszcze trochę tutaj, nieopodal miejsca swojej nauki które już niedługo ponownie powinno wystartować. Nie mógł się doczekać kolejnego, prawdopodobnie ostatniego roku nauki gdyż później miał zamiar wrócić do siebie i rozpocząć własną misję, która spędzała mu sen z powiek. Przez ten właśnie brak snu postanowił wstąpić do małej kawiarni którą napotkał na swojej drodze. Przeważnie unikał takich miejsc, zdecydowanie bardziej wolał mniej widoczne i odwiedzane lokale, by móc oderwać się od całego tego zgiełku, jednak teraz po prostu musiał już odpocząć, a miejsce nie było aż tak ważne. Usiadł sobie w rogu sali, przy okrągłym stoliku z czterema krzesłami. Przez te trzy puste miejsca poczuł się dosyć nieswojo, jednak nie ostawiał ich, nie chcąc narazić się kelnerom. Wziął menu do ręki i zaczął je przeglądać by zorientować się w jakiej cenie i co tutaj mają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norma Gamp
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Sob Sty 06, 2018 11:02 pm

Norma miała dość rodzinnego domu. Drażniły ją rodzinne kłótnie o to, że nie jest jak jej siostra. Czy on nie widzieli, że nie była nią i nigdy nie będzie?! Dlaczego ciągle ją porównywali? Od dzieciństwa żyła w jej cieniu! Teraz nadszedł czas ta tak zwane wyczekiwanie. Rodzie czekali aż kogoś przyprowadzi do domu. Najlepiej z czystą krwią, wysokiego, przystojnego, inteligentnego dżentelmena. Chyba zwariowali. Ale nie tylko to ją wkurzało. Denerwowało ją również przesiadywanie w domu z innego powodu. Nie tylko jej siostra tam była. Jej były chłopak również był. Chyba zamieszkał w jej domu na dobre. Bardzo kusiło ją by go zaatakować. Oj kusiło.
Nie mogła tyle przesiadywać w Szkocji. Zwariowałaby. Korzystając z okazji wzięła od ojca mała zaliczkę i szkicownik oraz różdżkę i zwyczajnie wyszła z domu mówiąc, że wróci za kilka dni. Takie wypady nie zdarzają jej się często. Czasami potrzebowała odpoczynku i jedynie ojciec to rozumiał. Ponoć jemu również zdarzały się takie ucieczki kiedy miał za dużo myśli. Często robił głupoty, ale jej, swojej córce, ufał w zupełności.
Kawiarnia w Londynie w której pracował jej starszy przyjaciel było jedynym miejscem jakie przyszło jej do głowy. Może rozmowa z kimś przyniesie jej ulgę? Nie nie zastała go ale za to zobaczyła chłopaka z Hogwartu który siedział sam przy stoliku. Wyglądał słodko sam przy tylu wolnych miejscach. Czekał na kogoś? A może po prostu lubił zajmować tyle miejsca? Jego sprawa. Nie myśląc podeszła do niego i usiadła na krześle, które stało najbliżej niego.
- Słyszałam, że to właśnie na mnie czekasz- zaczęła. Mówiłam już, że Norma nigdy nie wita się normalnie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enzo Nero
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Sob Sty 06, 2018 11:14 pm

Mając cały czas oczy skierowane w spis wszystkich wspaniałych rzeczy które tu mają nawet nie zwracał uwagi na wchodzących ludzi. Na dobrą sprawę nawet gdyby nie był zajęty tą jakże "ciekawą" lekturą również nie zwracał by na nich uwagi. Nie było to w jego stylu, obserwowanie ludzi. Nigdy po prostu nie zwracał na nikogo uwagi, raczej to on zwracał uwagę innych i to nie tylko swoim zachowaniem, lecz też wyglądem. Co prawda nie był jakoś specjalnie inny od reszty, jednak od razu można było zauważyć że nie pochodzi stąd, tą typowo włoską aurę bijącą od niego, a przecież niewielu włochów było w Londynie, a co dopiero w takiej kawiarence dlatego spodziewał się że prędzej czy później ktoś do niego podejdzie, jednak sądził że pierw zrobi to kelner niż jakaś dziewczyna. Słysząc jak odsuwa krzesło, nie zareagował sądząc że będzie starała się wywrzeć na nim jakąś presję by to on pierwszy do niej zagadał, jednak zdziwił się gdy to ona wypowiedziała pierwsze słowa. Z lekkim uśmiechem na twarzy, zamknął menu i położył je na stoliku przed sobą. Wtedy dopiero zwrócił uwagę na to że tuż obok niego siedzi ładna blondynka sądząca że to właśnie na nią czeka.
- Cóż... Nie. Nie znamy się - Odpowiedział spokojnie patrząc na nią.
Zdawało mu się, że już ją gdzieś widział jednak nie mógł sobie przypomnieć gdzie. Ostatnio tyle się tych ludzi przewinęło, a z jego pamięcią do twarzy zawsze było krucho, szczególnie że przykładał małą uwagę do ludzi którzy nie są dla niego interesujący.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norma Gamp
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Sob Sty 06, 2018 11:39 pm

Nie była dziewczyną, która podchodziła do każdego chłopaka i zaczynała gadać, poznawać, podrywać. Nie robiła tego często, ale jak widać zdarzało jej się. Czasy minęły kiedy to chłopak zawsze zaczynał mówić bo kobiety nie miały tego przywileju. Na szczęście. Zwariowałaby mając wciąż buzię zamkniętą i nie mogąc powiedzieć tego czy tamtego. nawet jeśli te słowa były obraźliwe. Często. Zwariowałaby.
A czy teraz nie zwariowała skoro przysiadła się do jakiegoś chłopaka, który nie wydawał się zainteresowany? Nie szukała osób, którzy byliby zainteresowani nią, rozmową, patrzeniem na nią, kontaktem wzrokowym. Przychodząc tutaj nie szukała niczego. Nigdy właściwie niczego nie szukała. No chyba mowa o odpowiednich szatach, które jakimś magicznym sposobem wciąż jej ginęły. Albo skarpetki. Jak to dobrze, że zawsze miała wszystkie w jednym kolorze.
Nie znali się? Czyżby? A może pomyliła go z kimś innym niż miała na myśli? Co za różnica! Nie interesowało ją to. Wzruszyła obojętnie ramionami i zerknęła na menu, które czytał z wielkim zainteresowaniem. Aż tyle tego było? A może nie dowierzał gdzie przyszedł i co tu podają? Nie chciała tego rozgryzać. Zawsze jak tutaj przychodziła to nic nie zamawiała. nie to, że była skąpa, ale polała je trzymać na coś ciekawego jak następnym razem pojedzie gdzieś za granicę na wakacje. Co roku ojciec ją i jej siostrę wysyłał gdzieś. Czasami kogoś zabierała, czasami nie. Znała tańsze miejsca w każdym bądź razie. Ale chociaż ten jej kolega dobrze zarabiał.
- W porządku, niech ci będzie.- jeśli myślicie, że wstała i odeszła to się grubo myślicie. Po prostu zamilkła na chwilę wpatrując się w zamknięty szkicownik, który miała od wielu lat ten sam. Szkoda tylko, że jego zdaniem Norma nie była interesująca. Zdarza się.
- dlaczego tu siedzisz?- powiedziała nieco ostrzejszym głosem niż zamierzała. Ale to naprawdę było normalne pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enzo Nero
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Sob Sty 06, 2018 11:50 pm

Kiedy tak siedziała i patrzyła w swój szkicownik zrobiło mu się jej nawet trochę żal. Obawiał się że uraził ją w ten sposób, zapominając o tym że kiedykolwiek się spotkali.
- Zawsze możemy się przecież poznać - Powiedział patrząc na nią.
Nie był przeciwny nawiązywaniu kontaktów, wręcz przeciwnie jak najbardziej tego pragnął. Był to pewien sposób na przełamanie pewnych barier i to nie tylko w relacjach, ale i kulturze ponieważ cały czas uczył się od tych ludzi tutaj czegoś nowego. Było to bardzo ciekawe, a zarazem kontakty które zdobywał zawsze mogły pomóc mu w rozwoju swojej persony.
- Dlaczego? Poczułem się zmęczony i postanowiłem odpocząć. Zastanawiam się także czy czymś nie osłodzić sobie dodatkowo tego spotkania. Również nie krępuj się i zamawiaj co chcesz - Odpowiedział z lekkim uśmiechem.
W tym zdaniu które usłyszała był ukryty komplement, który mogła zauważyć lub też nie. Enzo zazwyczaj nie unikał komplementowania kobiecego piękna, jednak zazwyczaj nie robił tego tak od razu starając się zachować jakieś pozory, no ale cóż. Zawsze mogło być jeszcze gorzej i mógł powiedzieć to wprost.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norma Gamp
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Nie Sty 07, 2018 12:19 am

Nie powinien czuć żalu. Nie było jej szkoda, że jej nie kojarzył. Nie była jakąś najpopularniejszą dziewczyną w Hogwarcie, która wiesza się na szyi każdemu facetowi i przy tym zanosząc się śmiechem byleby wszyscy zwrócili na nią uwagę, nie wyróżniała się też w jakiś inne sposób. Nie zależało jej na popularności, nie zależało jej na kontaktach z innymi ludźmi. W sumie to nawet ludzi nie lubiła. Bywali samolubni i zawsze odchodzili. Ostatecznie przed tym obrabiali dupę za plecami. Wolała ufać tylko sobie. W ten o to sposób czuła się pewniej i bezpieczniej przede wszystkim.
Uniosła głowę i spojrzała na niego kiedy się odezwał. Te słowa nie brzmiały dla niej najlepiej. To brzmiało jak jakiś nieudolny podryw, którego nie potrzebowała.
- Właściwie to nie przyszłam tutaj zawierać znajomości.- powiedziała pewnym siebie głosem. Wiedziała, że jest już za późno. Jej gest podejścia i zagadania do nieznajomego wskazywała na co innego. Gra pozorów.
- Ludzie kiedy są zmęczeni zazwyczaj idą do łóżka- burknęła unosząc jedną brew i przesunęła się bardziej do stolika by lepiej go widzieć.
Miała już się sarkastycznie spytać czy jej obecność nie osłodziła dostatecznie tego spotkania, ale ugryzła się w język. Co do komplementu to zdała sobie z tego sprawę, ale zignorowała go bo nie był powiedziany wprost. Uważał, że była ładna? Oh, jeszcze nie widział jej siostry. No i raczej nie zobaczy jej.
- A więc jednak to jest spotkanie?- zaśmiał się by nieco rozluźnić to spotkanie. A może jednak siebie? Trochę by jej się przydało po tej ciężkiej podróży gdzieś gdzie nie mogła nawet zostać na jedną noc.
- właściwie to nie jestem głodna ani spragniona, ale może coś jednak polecisz? Widziałam, że czytałeś bardzo dokładnie menu- nie chciała by to zabrzmiało jakby go obserwowała, ale chyba było już za późno na cofnięcie słów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enzo Nero
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Nie Sty 07, 2018 12:37 am

Kiedy powiedziała że nie przyszła tutaj zawierać znajomości lekko się zdziwił. To że się do niego dosiadła, oraz pierwsza zagadała świadczyło o czymś zupełnie innym, ale skoro tak twierdziła postanowił to uszanować i nie wdawać się w niepotrzebną dyskusję w końcu nie chciał by od niego odeszła.
- Ja postanowiłem przyjść sobie na kawę. Gdybym tutaj nie przyszedł nie spotkał bym Ciebie i nie moglibyśmy teraz tutaj porozmawiać - Odpowiedział jej cały czas na nią patrząc.
Była naprawdę ładna, jednak nie miał odwagi by jej to teraz tak wprost powiedzieć. Mogłaby go źle odebrać czego zupełnie nie chciał.
- No jednak wyszło na Twoje - Mówiąc to wzruszył ramionami.
Na początku nie spodziewał się tego że zaczną ze sobą rozmawiać, a co najważniejsze nawet zaproponował jej ciasto co było naprawdę rzadkie. Zazwyczaj proponował takie rzeczy tylko rodzinie.
- Polecam sernik i kawę, ewentualnie szarlotkę - Odpowiedział na pytanie o to co poleca.
Wpatrując się w nią czuł lekkie zakłopotanie, jednak nie mógł oderwać wzroku. Taka piękna blondynka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Norma Gamp
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Nie Sty 07, 2018 1:11 am

Był inny niż myślała zanim podeszła do stolika. Po pierwszych słowach które powiedział stwierdziła, że nie jest taki nudny nudny jak osoby które znała no i wydawał się mieć silny charakter. Zadziwiające to było. Może jednak warto było podejść i zagadać mimo, że nie planowała tej znajomości? Coś jej mówiło, że nie będzie tego żałowała.
- Ja tam przyjechałam dopiero co z Glasgow- powiedziała szczerze. Nie wiedziała dlaczego postanowiła być taka otwarta i miła w stosunku do niego! Ale nie chciała się zamieniać w żmiję tryskającą jadem na prawo i lewo. To mogła być całkiem ciekawa znajomość.
Nie mogła od niego oderwać spojrzenia mimo, że chciała. Było w nim coś. Nawet nie wiedziała co. Coś hipnotyzującego. Coś co sprawiało, że chciałaby go dotknąć i powiedzieć jak bardzo jej życie przypomina koszmar. Jak pewnego dnia wszystko jej zabrano. Jak pewnego razu nawet jej narzeczonego siostra zabrała. Jak została sama i jeszcze bardziej zamknęła się w sobie. Chciała powiedzieć mnóstwo rzeczy, ale wciąż milczała. Tak było bezpieczniej. Nie zwariowała jeszcze. Nie mogła się z nieznajomym dzielić takimi rzeczami. Toby jeszcze bardziej ją zniszczyło. Zamiast tego starała się zachować należyty dystans. Taki mur obronny, rozumiecie.
Może i dobrze, że wprost ją nie skomplementował? Na pewno poczułaby, że każdą dziewczynę tak komplementuje. Zwłaszcza kiedy dziewczyna wydaje się chętna. Być może zaśmiałaby się prosto w twarz jak to miała w zwyczaju? Wariatka.
- No to może być kawa i szarlotka. Wieki chyba nie jadłam ciasta- o tak, matka nie pozwalała jej takich rzeczy jeść mówiąc, że z takim stylem nigdy nie znajdzie sobie odpowiedniego męża. Kogo to obchodzi? Czy naprawdę aż tak musiała się starać o zdobycie jakiegoś głupiego kretyna dla którego będzie co innego ważne? Nie zamierała się starać.
- weźmiesz to samo?- zapytała wciąż wpatrując się z niego. To nie była żadna zabawa na spojrzenia. Ciekawa był dlaczego tak na nią patrzy. Czuła się, że lekko się rumieni co rzadko jej się wcześniej zdarzało. Obce dla niej były takie sytuacje i odczucia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enzo Nero
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Nie Sty 07, 2018 8:41 pm

Słysząc że niedawno przyjechała z Glasgow zaczął się zastanawiać co tam robiła. Pewnie wakacyjna przygoda, jednak on osobiście nie widział nic ciekawego w takim mieście jak to. W sumie sam londyn również nie oferował zbyt wiele atrakcji. Nie wiedział czy było tak naprawdę, czy też przez tak długi pobyt w tym miejscu stracił już zainteresowanie tym miastem. Nie pamiętał już nawet czy zachwycał się nim kiedy tu przyjechał czy też nie. Jednak wracając do tematu, nie pytał jej co robiła w tym mieście tylko lekko się uśmiechnął. Szczerze mówiąc nie chciał przy tym wyjść na zbyt ciekawskiego. Słysząc że ma chęć na szarlotkę i kawę, a później kolejne pytanie, pokręcił głową przecząco.
- Ja zamawiam sernik i kawę, tak w sumie jak zwykle - Odrzekł i zawołał kelnera.
Gdy złożył już zamówienie wrócił do patrzenia się na nią.
- Uczęszczasz do Hogwartu? - Zapytał drapiąc się lekko po policzku.
Wiedział że musi jakoś podtrzymać konwersację, jednak niezbyt na razie wiedział jak. Czuł się na razie nieco niezręcznie, a do tego wolał nie zadawać nietaktownych pytań, szczególnie teraz gdy dopiero co się poznali. W końcu przyjdzie pora by zrobić jej prawdziwe przesłuchanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bellamy Connor
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Pon Sty 15, 2018 8:51 pm

Po kilku chwilach dotarli do Kawiarni "Niemen". Na całe szczęście znaleźli jakiś wolny stolik, gdzie mogli sobie usiąść i porozmawiać. Kiedy już spoczęli na krzesłach podeszła do nich kelnerka.
- Czego się napijesz? - zapytał koleżanki. Czekał cierpliwie aż Katherine się namyśli i odpowie na jego pytanie. Kelnerka wówczas będzie mogła przyjąć ich zamówienie.
Swoją drogą, naprawdę to przytulne miejsce i aż dziw bierze, że wcześniej się tutaj nie zjawił.


Ostatnio zmieniony przez Bellamy Connor dnia Sro Sty 17, 2018 8:11 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katherine Esme Cullen
avatar


avatar
V rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Pon Sty 15, 2018 8:57 pm

Uśmiechnęła się tylko poprawiając włosy
-Może być kawa-rzekła z uśmiechem
-Jak już mówiłam przez 4 tygodnie byłam na Krecie  z rodzicami i braćmi i niedawno wróciłam,świeciło tam słońce rzadko się chmurzyło-dodała


Ostatnio zmieniony przez Katherine Esme Cullen dnia Sro Sty 17, 2018 8:07 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bellamy Connor
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Pon Sty 15, 2018 9:10 pm

- W takim razie dla koleżanki kawa, a dla mnie sok pomarańczowy poproszę. - powiedział uśmiechając się do kelnerki i spojrzał w tym momencie na Katherine również i ją obdarzając swym szczerym uśmiechem.
- I dwa razy pucharek lodów waniliowo-czekoladowo-karmelowych. – i odprowadził kelnerkę wzrokiem. Miał nadzieję, że Kathe lubi tego typu deser i nie będzie zła na niego za to zamówienie.
- Wiesz, że chyba pierwszy raz tu jestem? Nawet całkiem tutaj przytulnie jest. – wypowiedział swoją myśl na głos. - Co o tym miejscu sądzisz, Kathe? – zapytał. Był ciekaw jakie zdanie ma jego koleżanka na ten temat. Chciał wiedzieć czy podoba się jej tutaj, czy może trzeba będzie zmienić lokal.


Ostatnio zmieniony przez Bellamy Connor dnia Sro Sty 17, 2018 8:11 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katherine Esme Cullen
avatar


avatar
V rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Pon Sty 15, 2018 9:18 pm

Upiła łyk kawy i zaczęła znów rozmowę z kolega z Hufflepuffu
-Przytulne miejsce,byłam tu raz a teraz drugi raz tu jestem-rzekła uśmiechając się
-Lubie poprostu się poszwędać po Pokątnej gdy chce pomyśleć i Jayden mnie wkurza,wiem ma 2 lata muszę go zrozumieć ale czasami jest nieznośny-dodała
-Jak dobrze pamiętam to jesteś na 6 roku i za rok czekają cię OWUTEMY-rzekła po chwili milczenia
-Ja jestem na 5 roku więc czekają mnie SUMY,ty jesteś już po nich,wiec może mi coś o nich opowiesz czy są trudne czy nie-rzekła pytając z uśmiechem Puchona


Ostatnio zmieniony przez Katherine Esme Cullen dnia Sro Sty 17, 2018 7:05 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bellamy Connor
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   Pią Sty 19, 2018 8:04 am

Uśmiechnął się tylko, kiedy usłyszał odpowiedź młodszej od siebie o rok koleżanki z domu Niedźwiedzia. Mieli podobne zdanie na ten temat, a to już był plus jeśli chodzi o tę tak naprawdę nową relację.
- No proszę. Zaskoczyłaś mnie. Myślałem, że Twój brat może być nieco starszy, nawet niewiele młodszy od Ciebie. Tymczasem okazuje się, że ma dopiero dwa lata jak mówisz. – dziwił się szóstoroczny chłopak z Hufflepuffu. - Pewnie musisz się nim od czasu do czasu opiekować, jak to starsza siostra, co? – zapytał z ciekawości mając jednocześnie nadzieję, że jego pytanie nie zabrzmiało jak jakaś ironia. Bo nie chciał jej w ten sposób dopiec. Chciał po prostu dowiedzieć się o niej czegoś więcej.
- Tak, za rok mam OWUTEMY. Aczkolwiek niektórzy twierdzą, że to formalność, i że SUMY są zdecydowanie gorsze. – odpowiedział na pytanie Kathe. - Ja na ten przykład praktycznie od czwartego roku już się przygotowywałem to SUMÓW. Nie wszystkie poszły tak jak chciałem aby poszły, ale jakoś się zdało. – dodał po chwili. - Ale w rezultacie nie są aż takie trudne jakby się mogło wydawać. Kwestia podejścia do tego oraz do swojej przyszłości. – wzruszył ramionami jakby SUMY były dla niego chlebem powszednim. Z biegiem czasu jak patrzył na te egzaminy to mógł powiedzieć, że zdał je z palcem w nosie. Z drugiej jednak strony musiał wiele poświęcić i to już od czwartego roku.
- Kim chcesz być po skończeniu Hogwartu? – zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Niemen"   

Powrót do góry Go down
 
Kawiarnia "Niemen"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Kawiarnia Solace
» Kawiarnia Lacciato
» Kawiarnia
» Kolorowa Kawiarnia
» Kawiarnia 'Petit Appetite'

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Londyn :: Ulica Pokatna
-