Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Nadworny Collins, do usług [martwy]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Shane Collins
avatar


avatar
Martwy †

PisanieTemat: Nadworny Collins, do usług [martwy]   Nie Wrz 29, 2013 9:32 pm

Imię i nazwisko:
Shane Collins

Data urodzenia:
Lat 19?

Data zgonu:
28 marca 1978 r.

Powód zgonu:
Fabularny. Zginął w czasie walki na błoniach przez zaklęcie Caroline Rockers.

Czystość krwi:
Czysta.

Dom w Hogwarcie:
Slytherin.

Różdżka:
11 calowy, hebanowy drzewiec z ukrytym rdzeniem smoka. (zbyt "krótka" i za mało "sztywna" dla niektórych tu obecnych.)

Widok z Ain Eingarp:
Pożądanie. Swoboda. Oddalony od cywilizacji klif, on sam z butelką dobrego pitnego miodu i gramofonem.

Usta jak połówki truskawek skąpane w porannej rosie...
Bałem się otworzyć oczy dopóki nie ujrzałem twoich.
Czerń w pasma przed ślepiami mi się widziała...
Przygotowałem swoje młode ciało, do smutnego żegnania.


Podsumowanie dotychczasowej nauki w Hogwarcie:
Nie wiele do podsumowywania.
Był z Dumbledorem na ściśle tajnej misji, o której wie teraz każdy (ups). Nie dotarł, nie dokończył, nie zwyciężył. Nie miłość, nie veni vidi vici.

Dalej i dalej na paraboli czasu
Wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno
Z roślin trujących bukietem idę w garści
Wszystko najlepsze co mogło być przepadło
Jeśli to tylko nieznośne poplątanie
Jeśli to tylko chwilowa zapaść woli
Jutro spróbowałbym Cię przeprosić ładnie
Jutro przyrzeknę Ci wszystko wynagrodzić
Niebezpieczne i ciemne
Moje wędrówki po piekle.


Przykładowy Post:
Chcesz jeszcze? Więcej? To wciąż za mało?
Krew przyjemnie szumiała w jego uszach za każdym razem gdy pociągał coraz to kolejny łyk wina. Puchary nie opróżniały się. Z każdym łykiem ich zawartość była uzupełniana, jak gdyby nigdy nie miały wyschnąć. Przynajmniej do czasu gdy jego kufer wciąż skrywa butelki z tym napojem.
Jego źrenice rozszerzyły się na widok ślicznych rumieńców zdobiących tak blade przecież lico topielicy. Delikatnie kąciki jego warg umknęły ku górze. Zaraz jego wąż dotrze do stołu Gryffindoru. Lada moment i...
Huk jak gwałt na prywatności przedarł się przez świadomość wszystkich zgromadzonych w sali. Pod sufit pomknęły jadowicie zielone smugi, sunęły pod zaczarowanym stropem niczym węże liżąc zmysłowo gwiazdy. Przeplatały się nawzajem dziesiątki iskier rozświetlając maskaradę, zdzierając maski za którymi skrywali się niewinni czarodzieje. Gigantyczny wąż, który formował się z mniejszych gadów, otworzył paszczę uderzając po kole w stół Gryfonów, by koniec końców pozmieniać ich lśniące czerwienią wyjściowe szaty i herb samego Godryka w szmaragdowe szaty Slytherinu.
Niewielkie gady oplatały puchary sycząc na poły groźnie i zmysłowo, szczerząc jadowite kły w stronę niedawnych właścicieli owych naczyń, jakby chcąc poprosić na parkiet do tańca...
Collins nie musiał obserwować całego przedstawienia, znał je doskonale, już jego dziadek przecież opracował czar, który teraz tutaj zaprezentował. Mimo, że młody Ślizgon miał go zachować na odpowiedniejszą okazję, jak choćby finał meczu Quidditcha, coś w spojrzeniu Rockers uwiodło go na tyle by jedyny zabrany ze sobą egzemplarz wykorzystać.
Miał nadzieję, że była to choć w nikłym stopniu gra warta świeczki.
Posłał jej skromny uśmiech unosząc kielich po raz nasty.


Lubię tego posta. Pamiętasz?


Ostatnio zmieniony przez Shane Collins dnia Nie Wrz 29, 2013 10:24 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Nadworny Collins, do usług [martwy]   Nie Wrz 29, 2013 9:43 pm

Proszę uzupełnić poprawnie Kartę Postaci, nadworny Collinsie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shane Collins
avatar


avatar
Martwy †

PisanieTemat: Re: Nadworny Collins, do usług [martwy]   Nie Wrz 29, 2013 9:44 pm

Nie wiem o co Panience chodzi.
Miałem coś napisać.
Więc coś napisałem.

Według Naszej umowy, ja się wywiązałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Nadworny Collins, do usług [martwy]   Nie Wrz 29, 2013 9:47 pm

Coś - niekoniecznie oznacza wszystko, paniczu.
Czyżby panicz zapomniał, jak się pisze Karty Postaci? Myślę, że panicza rączka nie nadweręży się zbytnio, gdy napisze panicz te "kilka" słów.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shane Collins
avatar


avatar
Martwy †

PisanieTemat: Re: Nadworny Collins, do usług [martwy]   Nie Wrz 29, 2013 10:07 pm

Kilka słów.
Wystarczy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Nadworny Collins, do usług [martwy]   Nie Wrz 29, 2013 10:37 pm


Pamiętam. Jak mogłabym zapomnieć? Akcept dla mojego smutnego księcio-błazna.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Nadworny Collins, do usług [martwy]   

Powrót do góry Go down
 
Nadworny Collins, do usług [martwy]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Podręcznik do Wróżbiarstwa
» Alexander Aristow [martwy]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Kroniki :: Nieżywi
-