Share
Go down

Slytherin vs. Gryffindor

on Pią Lut 09, 2018 8:19 pm
W dniu 05 czerwca 1978 roku atmosfera była bardzo gorąca, zarówno na boisku jak i poza nim, w końcu nadszedł czas na lato. Komentowała Ślizgonka, która postanowiła pozostać anonimowa, pomimo sprzeciwów profesor McGonagall i podała tylko swój pseudonim, 'Ostry Syk'.  Kibice Ślizgonów, choć byli w mniejszości, nie dali się stłumić kibicom Gryfonów; jedni starali się zagłuszyć drugich, nie mogąc wytrzymać tych emocji.  Gra po przywitaniu się dwóch kapitanów - Jamesa Pottera i Regulusa Blacka - w końcu się rozpoczęła i była tak emocjonująca, że kilka kibiców musiało natychmiast udać się do pielęgniarki. Nieczyste zagrywki w wykonaniu Zielonych ścierały się z determinacją i zawziętością Czerwonych. Przez to wszystko większość informacji przepadła - wiadomo tylko tyle, że część graczy obu drużyn wylądowało po meczu u pani Selwyn, która tylko załamywała ręce. Było brutalnie, zwłaszcza za sprawą Rockers, która ciągle atakowała swoją pałką i tłuczkami i Nero, nie mający litości dla kafla i barierek Gryffindoru.  Co jakiś czas rozlegał się ostrzegawczy dźwięk gwizdka profesor, i przy okazji sędzi, Corleone, zwłaszcza kiedy Black i Potter zaczęli się zbyt ostro przepychać podczas walki o złotego znicza.  Później Black wykorzystał nieuwagę swojego przeciwnika, który zachowywał się jakby został 'przeklęty' i złapał znicza.
Slytherin wygrał mecz!

Ostateczny wynik:
Slytherin - 180
Gryffindor - 0


Sowa Specjalna * Prośby do MG * Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me.
It resembles my own mind except that you happen to be insane.”

— George Orwell, 1984
Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach