Share
Go down

Otwórz książkę

on Nie Wrz 08, 2013 10:49 pm
First topic message reminder :

... i odszukaj stronę, następnie zdanie, które ci wskażę. Być może owa książka będzie twoją ulubioną, a być może tą, którą masz pod ręką. To ja zacytuję pewien fragment pewnej książki, ot co.

Wśród gry niewinnej dwojga serc dziewiczych;
Skryj w płaszcza twego zwojach tajemniczych
Krew, co mi do lic bije z głębi łona;
Aż nieświadoma miłość, ośmielona,
Za skromność weźmie czyn swej świadomości.
Przyjdź, ciemna nocy! Przyjdź, mój dniu w ciemności!
To twój blask, o mój luby, jaśnieć będzie
Na skrzydłach nocy, jak pióro łabędzie
Na grzbiecie kruka. Wstąp, o, wstąp w te progi!




Ostatnio zmieniony przez Caroline Rockers dnia Sro Sie 01, 2018 2:06 am, w całości zmieniany 2 razy




Rain down
from a great height

Re: Otwórz książkę

on Czw Sie 11, 2016 2:14 pm
- Czy ty coś z tego bełkotu czaisz? - Dźgnięcie pod żebrem znowu dało mi niedelikatnie do zrozumienia, że ktoś czegoś ode mnie chce, najlepiej w trybie "nał". Yup, Mafroy ślepił na mnie z byka, sugerując, że ma na ten temat tyle samo pojęcia co i ja. Czyli chuj istotą wszechwiedzącą; chuj wie, więc niech się wypowie.
- Jeszcze nie obwąchałem tego drzewka - odparłem, zaglądając niepewnie do knigi.
Co my tu, farfocel, mamy...?
1. Weź karty w lewą dłoń i poczuj moc ZEN gwałcącą twą tuszę tudzież przyległości miziającą;
2. Odczuwszy w rzeczonej duszy i przyległościach przyjemne dyskomforta połóż prawego grabia na wierzchu i poczuj jak twego mózga pogwałca wesołe "Anielski orszak niech duszę twą", czy coś;
3. Zadaj kartom pytanie;
4. Machu-machu, krupierze;
5. Lewą ręką od prawej strony przez środkową kieszeń wyłóż trzy karty, klaszcząc przy tym rzęsą o łopatkę;
6 ZDAJ SIĘ NA DEMONY PIEKIEŁ, odczytaj wynik i zapewne posiusiaj się z wrażenia, bo oto, kurwa, zawitałeś w gronie czczących Szatana. Wypij szklanicę krwi dziewicy za jego zdrowie i poleć znajomym ten proceder!
- Z grubsza? - Uniosłem brwi. - Bier karty w łapę, przywdziej minę nawiedzonego kaznodziei, trzy karty dalej miej się za profesjonalistę.
- Brzmi zachęcająco.


---------- "Rafael Bielecki: Część druga. Pół sensu bez sensu. Bezwstydna parodia Harry'ego Pottera, a co!" Anika Stasińska


It has been a beautiful fight. Still is.

Re: Otwórz książkę

on Pon Gru 05, 2016 1:16 am
Człowiek, nie stosujący się do obowiązujących w danym środowisku wymagań, jest nie lubiany przez innych, budzi ich niechęć i dezaprobatę. Ponowne pozyskanie raz utraconego zaufania u innych ludzi i odbudowanie dawnych powiązań z nimi wymaga ze strony izolowanego nie lada wysiłku. Zdarza się, że ludzie tacy nie mogąc znieść otaczającej ich niechęci czy nawet wrogości i nie widząc innego sposobu zredukowania stanu przykrego napięcia, popełniają samobójstwo.




Rain down
from a great height

Re: Otwórz książkę

on Sro Gru 14, 2016 8:43 pm
- Podobno księżna wydaje bal dla Gareda? O co chodzi? - zapytała napastliwie Elona. - Ma sobie obejrzeć każdy wpół rozkwitły kwiatek, powąchać i zerwać?
- Też się cieszę, że cię widzę, matko. [...] Mówisz tak, jakby księżna Araine zamierzała zabrać go do burdelu.
- Z mojego punktu widzenia nie ma wielkiej różnicy.
- Odkąd pamiętam, próbowałaś wepchnąć mi Gareda Rębacza w ramiona. A teraz, gdy po raz pierwszy od ponad dziesięciu lat ma widoki na przyszłość, wolisz, żeby został na zawsze kawalerem?
- Gdy był z tobą, mogłam mieć na niego oko. - Elona mrugnęła porozumiewawczo. - A gdybyś się o niego nie troszczyła, zadbać, żeby to ze mną w pierwszej kolejności pozbywał się nasienia. [...]
- Chcesz po prostu wykorzystać ostatnią okazję, żeby zająć się Garedem podczas podróży, a potem syczeć jak kocica na panny, które wpiszą mu się do karnetu na balu. [...]
- Te wypieszczone dziewczyny na dworze i tak nie będą umiały poradzić sobie z Garedem. Dziecko Rębacza rozerwie taką nadworną smarkulę, o ile wcześniej nie zrobi tego ten konar, który Gared ma w spodniach. [...] Muszę ci przypominać, że może dziecko, które noszę, jest Gareda? [...]
- Jeszcze jeden powód, żeby pozwolić mu odejść - zauważyła Leesha. - Jaki masz wybór? Rozwiedziesz się z tatą i wyjdziesz za Gareda? Myślisz, że Inkwizytor pobłogosławi taki związek? [...] Na noc, wydaje ci się, że wciąż cię kocha? Zbliżył się do ciebie tylko dlatego, że byłaś podobna do mnie. [...] Byłaś po prostu starą szmatą, w którą pchał kutasa, gdy myślał o mnie. [...]
- Mówisz, że jestem okropna, ale ty, gdy chcesz, potrafisz być wredna jak demon.

(Tron z czaszek, księga II, Peter V. Brett)

Re: Otwórz książkę

on Sro Paź 18, 2017 12:40 am
- Patryk! - wrzasnęła w pewnym momencie Wioletta, wskazując krępego łysiejącego mężczyznę w średnim wieku.
- To twój mąż? - spytałam.
- Przystojny, prawda? - wyszeptała z dumą Wioletta. - Sikacie w majtki z ochoty?
- Oczywiście - rechotała Marta. - Wszystkie jak tu jesteśmy.
- Zazdrościcie mi po prostu - podsumowała Wioletta i szczęśliwa popędziła na widzenie.
- Wioletta jest siostrą ważnego Cygana, który ma wielkie wpływy - powiedziała Agata. - Długo nie będzie siedzieć.

Zabiłam, Weronika K.




Rain down
from a great height

Re: Otwórz książkę

on Pią Cze 22, 2018 6:31 pm
Żywica czasu. Lepka, krzepnąca żywica uciekającego, mijającego życia. Wieczna pułapka.
O tak, wszystkie przedmioty zanurzone w tej wszechobecnej złocistości miały cudne - złudne kształty ostatecznego luksusu. Ba, przepychu nawet. Lecz co z tego? Królestwo wszak puchło od złota. Klejnotów. Niezmierzonego bogactwa, piękna i harmonii. Tu wszystko zachwycało. Porażało. Wypełniało serca i dusze podziwem oraz trwogą.
Tylko jednego brakowało.
Oddechu.


Bramy Światłości - tom I, Maja Lidia Kossakowska.





Remember how it used to be
When the sun would fill the sky
Remember how we used to feel
Those days would never end

Re: Otwórz książkę

on Sob Sie 11, 2018 6:59 am
Poszli, ona zapinając sweter, on lekko zgarbiony w owym dobrze znanym nastolatkom płci męskiej Kłusie z Obolałymi Jajami.
S.King - Dallas '63




Rain down
from a great height
Sponsored content

Re: Otwórz książkę

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach