Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Bellamy Connor

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Bellamy Connor
avatar


avatar
VI rok

PisanieTemat: Bellamy Connor   Sob Sty 06, 2018 1:38 pm

Imię i nazwisko: Bellamy Connor
Imiona i nazwiska rodziców: Ojciec: Marcus Connor (Półkrwi), Matka: Elisabeth Murphy (Półkrwi)
Data urodzenia: 29.06.1962 r.
Miejsce zamieszkania: Szkocja, Glasgow, dom
Status majątkowy: Średniozamożny
Czystość krwi: Półkrwi
Dom w Hogwarcie: Hufflepuff
Różdżka: 13,5 cala, brzoza, włos jednorożca, sztywna

Wzrost: 181 cm
Waga: 89 kilogramów
Kolor włosów: czarne
Kolor oczu: brązowe

Bogin: Jest to pająk, tarantula o wielkości dorosłego niedźwiedzia brunatnego. Brzydzi się pająków małych rozmiarów, a co dopiero takiego giganta. Krzyczy wtedy ze strachu i bezsilności. Serce mu łopocze jak oszalałe. Próbuje z tym walczyć, z obawami swoimi, ale nie zawsze mu się udaje.
Amortencja: Zapach brzozowego lasu, świeżo zebranych grzybów oraz jagód.

Widok z Ain Eingarp: On i jego rodzina zasiadająca razem przy jednym stole. Rozmawiają ze sobą o wszystkim i szczerze tak jak to było kiedyś za starych, dobrych czasów. To najbardziej by go uszczęśliwiło.

Podsumowanie dotychczasowej nauki w Hogwarcie:
Szczerze powiedziawszy nie był zaskoczony, że dostał list z tej szkoły i bardzo się ucieszył, że będzie mógł się tu uczyć. Nie zawsze jednak był pilnym studentem Hogwartu i dość często miewał pewne skłonności do znajdowania kłopotów. Chociaż sam nierzadko powtarzał, że to kłopoty właśnie znajdują jego samego. W każdym razie pierwsze cztery lata jakimś cudem udało mu się przebrnąć. Najbardziej lubił Naukę Latania na pierwszym roku. Bardzo też podobał mu się przedmiot Zaklęcia i Uroki. Nie przepadał za Eliksirami, co było zresztą widać po ocenach. Resztę przedmiotów zaliczał z różnym skutkiem, raczej nie mając większych problemów.
Na zakończenie piątego roku nauki były SUMy, które zaliczył bezproblemowo. W końcu wziął się do nauki od czwartego roku. Nawet Eliksiry, tak bardzo przez niego znienawidzone, udało mu się zaliczyć.
A skoro już o wynikach mowa… Wtedy zaczął nawet marzyć o karierze Aurora. Cieszył się, że ma pewien etap nauki zaliczony. Ale wszystko jeszcze przed nim. W końcu jeszcze czekają go OWUTEMY. Ale to dopiero w przyszłym toku.

Przykładowy post: W dniu swoich jedenastych urodzin otrzymał list ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. W jego sercu i głowie pojawiła się wielka radość. Wiedział czym, a raczej kim, jest i nie było to dla niego wielkim zaskoczeniem. Już nie mógł się doczekać kiedy przekroczy próg tego wspaniałego zamku. I wreszcie ów dzień nastał.
Wraz z innymi uczniami dotarł na miejsce, a tam powitał ich człowiek dość dużych rozmiarów, który porozsadzał ich w łódkach, którymi przepłynęli jezioro..
Wszyscy pierwszoroczni przyprowadzeni przez Gajowego Hagrida weszli do Wielkiej Sali, gdzie miała się odbyć ceremonia przydziału.
Był dość wysoki jak na swój wiek, ale to nie było równoznaczne z odwagą. Jego ciemne włosy aż jeżyły się na głowie ze strachu. Zdecydowanie wolał spotkanie z ciotką Seleną po kilku latach i udawanie, że ją bardzo kocha, po to tylko aby jak najszybciej dała mu spokój. Kochał swoją rodzinę, ale tę siostrę swojego ojca wyjątkowo wolał trzymać na dystans.
- Wiesz może co będzie teraz? – zapytał się go chłopak, którego miał okazję poznać w Hogwart Express. Zanim ze strony Bella padła odpowiedź, minęło kilka sekund.
Connor tylko wzruszył ramionami, bo sam nic nie wiedział w tym temacie.
- Ceremonia Przydziału. Będą nas przydzielać do jednego z czterech domów. – odpowiedział wzruszając tylko ramionami.
W środku Sali było już pełno uczniów oraz jakieś starsze osoby, które najpewniej tutaj nauczały różnych przedmiotów. Wstyd by było się zbłaźnić przed nimi wszystkimi już na samym starcie.
Bellamy spojrzał do góry. Niebo, które tam zobaczył, wywarło na nim wrażenie. Gdy wzrok spuścił na dół, zauważył, że pewna dziewczyna również patrzyła się do góry.
- To zaczarowane niebo. Poczytaj sobie w Historii Hogwartu. – powiedział jej zanim ona zniknęła gdzieś potem w tłumie. Bell natomiast czekał na rozwój wydarzeń. Nieraz jednak ciekawość go zżerała i spoglądał w górę. Rozmarzył się w tym czy dostanie się do domowej drużyny Quidditcha. Chociaż, czy pierwszorocznym jest dane to wyróżnienie? Bellamy miał szansę. Jest wysportowany, a i kondycyjnie u niego też nie jest najgorzej. Jedyne co mogło go wkurzać w jego wyglądzie to orli nos. Podobno tylko jego pradziadek miał kiedyś taki.
Po niedługim czasie oczekiwania pewna kobieta wyłoniła się z grona pedagogicznego i zaczęła wyczytywać nazwiska uczniów, a następnie nakładać im jakąś wyświechtaną tiarę, która… Zaczęła coś mówić na temat każdego ucznia czy uczennicy i przydzielać ich do domów w Hogwarcie. Był przestraszony. Nie lubił sytuacji, w których nie do końca był pewny co się wydarzy.
Po krótkim czasie został wyczytany, a następnie przydzielony do swojego domu. Usiadł koło… Rudowłosej dziewczyny, która zwróciła mu uwagę na temat nieba w Hogwarcie.
- Cześć. Jestem Bellamy. – uśmiechnął się do niej, a następnie wyciągnął rękę, którą pierwszoroczna uścisnęła i również odwzajemniła jego przywitanie.
- A ja Clarke. – przedstawiła mu się dziewczyna.
Po Ceremonii Przydziału nastąpiła oczekiwana przez wszystkich wielka uczta, po której uczniowie udali się do swoich dormitoriów.
Bellamy był uradowany tym, że od jutra rozpocznie przygodę w Hogwarcie. Na pewno znajdzie tu wielu przyjaciół, może nawet wrogów. Z reguły jednak stara się do wszystkich podchodzić z szacunkiem zanim określi czy kogoś lubi bądź nie. I jeśli już kogoś zaakceptuje uznając za przyjaciela to skoczy zanim w ogień. Tajemnice powierzone uchowa do grobowej deski – taki z niego lojalny przyjaciel. Ale dziś nie w głowie mu takie myśli. Teraz czas odpoczynku. Przebrał się w piżamę i położył się spać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
James Potter
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Bellamy Connor   Nie Sty 07, 2018 8:52 pm


_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Bellamy Connor
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wilcze Wzgórze rodu O'Connor, Irlandia
» Ścieżka z polanki do statku
» Namiot (Bellamy Blake)
» Bellamy
» Bellamy Blake

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Kroniki :: Uczniowie -