Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Priscilla Parkinson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Priscilla Parkinson
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Priscilla Parkinson    Sob Lis 18, 2017 10:18 pm

Imię i nazwisko: Priscilla Wendy Parkinson
Imiona i nazwiska rodziców: Prudence (zd. Malfoy) i Brennus Parkinson
Data urodzenia: 7 kwietnia 1954 r.
Miejsce zamieszkania: Ottery St. Catchpole, hrabstwo Devon, Anglia.
Nadal mieszka z rodzicami w ich domu rodzinnym.
Status majątkowy: Średnio bogata
Czystość krwi: Czysta
Była szkoła: Hogwart, Slytherin
Różdżka: Wiąz, włókno ze smoczego serca, 11 cali, sztywna

Wzrost: 172 cm
Waga: 55 kg
Kolor włosów: Jasny blond
Kolor oczu: Intensywnie niebieskie

Praca: Starszy Sekretarz szefa Departamentu Transportu Magicznego

Bogin: Gdyby Priscilla stanęła oko w oko z boginem, przybrałby on postać śmierciotuli. Najbardziej przerażającym aspektem ów stworzeń jest fakt, że zabijają one we śnie gdy czarodziej jest najbardziej bezbronny i nieświadomy, bez żadnej kontroli wobec wydarzeń. Dodatkowo pożera ciało i nie zostawia po sobie żadnego śladu, co czyni śmierć praktycznie niemożliwą do wyjaśnienia. Ileż to ludzi uznanych za zaginionych padło zwyczajnie ofiarą tej bestii?
Amortencja: kwiat wiśni, czysta pościel i domieszka zapachu tytoniu

Widok z Ain Eingarp: Gdy Priscilla spojrzy w Ain Eingarp, zobaczy siebie otoczoną najbliższą rodziną (czyli matką, ojcem i bratem), która spogląda na nią z podziwem i aprobatą. Wynika to zapewne z ciężkiego i restrykcyjnego wychowania oraz bardzo wysoko postawionej poprzeczki w wymaganiach ze strony jej rodziców.

Podsumowanie posiadanej wiedzy i umiejętności W Hogwarcie jej ulubionymi przedmiotami były Zaklęcia, Transmutacja i Obrona Przed Czarną Magią. W wielkim skrócie - wszystkie te przedmioty, które wymagały używania różdżki i zaklęć. Gdy była nieco starsza, w okolicy szóstej klasy, dzięki dobrym kontaktom z opiekunem domu i wysokim wynikom w nauce, otrzymała dostęp do działu ksiąg zakazanych, gdzie po raz pierwszy trafiła na wzmianki o różnych czarnomagicznych praktykach. Kiedy przeczytała już wszystko dostępne w Hogwarcie, w trakcie wakacji i po jego ukończeniu wziął ją pod skrzydła jej wuj, pasjonat czarnej magii. Od tamtego czasu Nancy zgłębiała tajniki tej niebezpiecznej i szlachetnej według niej dziedziny magii, często z przerażeniem ale i chorobliwą fascynacją. Do dzisiaj jej mocnymi stronami są zaklęcia ofensywne i defensywne, ale to czarnomagiczne zaklęcia ukochała sobie najbardziej.
Posadę w Ministerstwie Magii na tak dobrym stanowisku otrzymała głównie ze względu na swoje znajomości. Nie od dzisiaj wiadomo że rodzina Parkinsonów należy do jednej z najbardziej szanowanych, czystokrwistych rodzin, które z reguły trzymają się razem. Posadę załatwił jej ojciec, który jest znajomym jej obecnego szefa z czasów szkolnych.

Przykładowy post: Wysoka, wątła postać kobiety o długich, jasnych włosach, teleportowała się w środku nocy na wzgórzu za Parkinson Manor. Dyszała ciężko, a jej niebieskie oczy lśniły niczym dwa błękitne ogniki, odbijając światło księżyca zawieszonego na nocnym niebie. Jego kształt sugerował bardzo dokładnie, że do pełni zostało im dosłownie kilka dni. Odgarnęła szybko kosmyki włosów przyklejone do zalanej potem twarzy. Dłonie jej drżały, a jedna z nich swoimi długimi, złodziejskimi palcami zaciskała się na różdżce. Dziewczyna ruszyła do domu, potykając się raz po raz o swoją szatę. Ktoś obserwujący ją z boku mógłby pomyśleć, że jest pijana, ale kiedy tylko na jej twarz padło blade światło księżyca, można było dostrzec, że jest po prostu przerażona i przemęczona do granic możliwości.
Gdy dotarła wreszcie do swojego pokoju, zasunęła ciężkie zasłony zasłaniając tym samym okna i położyła się na łóżku: tak jak stała, w tych przemoczonych, brudnych szatach. Zwinęła się w kłębek, złapała za kolana i pustym wzrokiem wpatrywała się w ciemność. Priscilla od zawsze była osobą wyrachowaną i o stalowych nerwach, a przynajmniej tak było do tej pory. W szkole i po skończeniu jej zawsze odznaczała się chłodnym uosobieniem, sporą ilością sarkazmu i lekkiego zadufania w sobie. Zadzierała nos wysoko, szczycąc się od zawsze swoim pochodzeniem i statusem krwi, dzisiaj jednak Priscilla była swoim przeciwieństwem. Dzisiaj po raz pierwszy w swoim życiu odebrała życie człowieka, niejednego zresztą, a trzech. Była to jej swoista przepustka w szeregi popleczników Czarnego Pana, która choć łatwa do wykonania, w pewien sposób rozdarła jej duszę. Od tego momentu Priscilla czuła, że jej niewinność została jej odebrana, niczym dziewicy której zabiera się cnotę. Pozbieranie się zajęło jej może dwa dni, a obecnie, rok po wydarzeniu, Priscilla zgasiła już tyle par oczu w swoim życiu, że nawet nie pamięta dziś, kto był jej pierwszą ofiarą i kto sprawił, że poczuła się tak bardzo skruszona i słaba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Priscilla Parkinson    Pon Lis 20, 2017 6:25 pm


_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Priscilla Parkinson
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Elisabeth Parkinson

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Kroniki :: Dorośli -