Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Araminta Meliflua Black [dorosły]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Araminta Black
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Araminta Meliflua Black [dorosły]   Nie Lip 09, 2017 3:06 pm

Imię i nazwisko: Araminta Meliflua Black
Data urodzenia: 19 sierpnia 1938 r.
Czystość krwi: czysta
Była szkoła: Hogwart [Slytherin]
Praca: Główny Psychiatra na Oddziale Zamkniętym
Różdżka: cis, włos północnicy, 13 cali

Widok z Ain Eingarp:

Nie wiem, kim jesteś. Stoisz obok mnie... Nie, nie stoisz. Przytulasz mnie do siebie, bezwstydnie bawisz się mną, podziwiasz... Jesteś młodym mężczyzną. Powinnam Cię kojarzyć. Masz jakby charakterystyczną twarz, aczkolwiek... To mi umyka. Jesteś taki młody, taki hardy, taki inny... Mam ochotę Cię pochwycić i nie wypuszczać. Chcę czuć twe pocałunki, ale... Cię tu nie ma.

Przykładowy Post:

Wina! Wina! Wina, wina dajcie! A tak serio, to bym prosiła o młodego męża, ale takiego, co by urokiem osobistym dorównał moim poprzednim mężom – rzuciłam do siebie odbitej w lustrze. Jeden pewny gest ręką wystarczył, by obie moje wargi zabłysły kusząco na czerwono. – Voila! A teraz pójdziemy porozmawiać z bardzo zwariowanymi ludźmi… Merlinie, co to za piękna dama? Och, to ja! – zaśmiałam się zaraz po tym jak niebezpiecznie zmrużyłam oczy.
Ale wy już wiecie, że pracuję na Oddziale Zamkniętym w naszym starym dobrym druhu, Świętym Mungu. Nie zawsze jednak chciałam zostać psychiatrą. Wpierw? Całą szkołę szalałam na punkcie Ministerstwa Magii, jak gdyby to był pałac ze złota! O matuśko ty moja! Nie było dnia wytchnienia od tej intensywnej pasji, która utrzymywała się wiele lat. Do czasu rozpoczęcia stażu, bo ten okazał się strzałem w stopę. Nie dosłownym, oczywiście, bo moje stópki są piękne, perfekcyjne, nieskażone na domiar żadną blizną, mimo że należę do bardzo niebezpiecznego zgrupowania. Może najgorsze dopiero przed nami? Albo po prostu jestem na tyle zła, że dla mnie niebezpieczeństwo to igraszka? Nie zdziwiłabym się.
Po tym feralnym stażu siedziałam jakiś czas w dworku, poświęcając się pomniejszym pomysłom, niezwiązanym z karierą zawodową, póki nie wpadłam na bardzo przystojnego pana uzdrowiciela na jednej z arystokratycznych imprez. Jak ja się wtedy zakochałam! Ale na początku byłam jedynie zwykłą stażystką. Nie w głowie mi były oszalałe umysły, póki ma matula nie zwariowała. Choć to smutna historia, pokierowała moje życie w odpowiednim kierunku. Pozwoliła też poznać męża numer trzy.
Tak również kochałam swoją pracę. Nie dość, że mogłam spotykać się z różnymi dziwakami, czy to z urodzenia, czy też choćby z powodu tortur… To jeszcze pozwalałam sobie tu na wiele, bo niektóre jednostki nijak się nie skarżyły, a ja miałam inne pomysły, inne ambicje. Co prawda, na Oddziale Zamkniętym pozostałam, podobnie jak w domu po ostatnim mężu, nadal ubierałam się godnie i przeglądałam co rano w lustrze, ale wciąż czułam, że idę naprzód. Niezrażona, nienasycona i niezwyciężona. Ciemne włosy, pewny swego uśmiech, zielone, złowrogie oczęta.
Spojrzałam na smukłą klepsydrę na środku korytarza mojego cudownego dworku i wywróciłam oczami. Ogarnęłam się za szybko, ale mimo to aportowałam się do pracy. Nie przepadałam za nudą i za czekaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Araminta Meliflua Black [dorosły]   Pią Lip 21, 2017 12:01 pm


Oby Araminta miała jak najwięcej ciekawych przypadków i oczywiście znalazła męża, który zostanie z nią dłużej!

_________________


Hear Me Roar
Burn Them All
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Araminta Meliflua Black [dorosły]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Bellatrix Black [dorosła]
» [dorosła] Narcyza Black
» Regulus Arkturus Black
» Syriusz Black
» Narcyza Black

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Kroniki :: Dorośli -