Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Prychająca poczta panny Rockers

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Caroline Rockers
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Prychająca poczta panny Rockers   Sro Wrz 04, 2013 9:48 pm

Spis zwierzątek:
OMEN

Wredne, ale to bardzo wredne bydle, należące do C. Właścicielka kocha swoje zwierzątko i widać, że głównie wobec Omena żywi jakieś głębsze uczucia. Kapryśny i nie do zniesienia kot, który z obojętnością traktuje pozostałe zwierzęta.

Wiadomości wysyłam przez: Omena!

_________________


Hear Me Roar
Burn Them All


Ostatnio zmieniony przez Caroline Rockers dnia Wto Mar 03, 2015 12:04 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Argus Filch
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Pią Sty 30, 2015 3:10 pm

List przyniosła sama Pani Norris. Napisany niechlujnym pismem i z kilkoma błędami ortograficznymi.
List napisał:
Panno Rolley,
Zuamauaś obietnice daną mnie, Argusowi Filchowi. Z tego też powodu masz zjawić sie w moim gabinecie jak najszybciej.
Pozdrawiam,
Wozny Hogwartu.

_________________

„Tak, tak... ciężka praca i ból to najlepsi nauczyciele, przynajmniej moim zdaniem... Szkoda tylko, że nie stosuje się już tych dobrych, dawnych kar... Na przykład takie wieszanie za ręce pod sufitem... Po kilku dniach bylibyście posłuszni jak baranki. Mam jeszcze łańcuchy, a jakże, trzymam je w swoim kantorku, oliwię od czasu do czasu, może jeszcze kiedyś się przydadzą... No dobra, idziemy. Tylko nawet nie myślcie o ucieczce, bo będzie jeszcze gorzej.”—Argus Filch
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Percival Flint
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Wto Mar 10, 2015 10:35 am

Kruk po tym jak odebrał wiadomość zwrotną od innej panny, która była wysłana tego wieczoru przybył do Carol. Avis rzuciła list na podłogę i usiadła na oparciu krzesła.

Charakter pisma był drobny, lecz wyraźny, widocznie ktoś pobierał staranne nauki kaligrafii, typowe dla starszych pokoleń ludzi.

"Droga Caroline Rockers,

Rad jestem, pisać do ciebie wiadomość dziecinko. Jednak okoliczności naszego spotkania nie koniecznie mogą być miłe. Przybywam do zamku, chciałbym abyś mi pomogła odnaleźć się w sytuacji Hogwartu, wszak nie wszystko mówi dyrektor. Zręcznie tuszuje pewne informacje, a ja ich potrzebuję. Jestem obecnie w miasteczku, a o uszy się obiło, że będziecie mieć tam wycieczkę. Nie pytaj skąd, psia jucha, jestem szefem aurorów, moim zadaniem jest robić rzeczy niemożliwe dla większości. Będę czekać na ciebie w barze "Pod świńskim łbem." Uważaj tylko, żeby nikt cie nie śledził i miej oczy szeroko otwarte w tych niespokojnych czasach, twój ojciec urwałby mi coś o wiele cenniejszego niż głowę, gdyby ci coś się stało. A przy okazji. Pozdrów ich.

Pozdrawiam,

Percival Flint"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Percival Flint
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Wto Mar 10, 2015 2:04 pm

Kruk kursował tego wieczoru jeszcze raz do miejsca pobytu Carol.

"Carol, nie miej mi za złe, przecież nie tak dawno byłaś jeszcze słodki dziewczęciem, które prychało na wszystko z czym się nie chciało zgodzić. Wybacz tak staremu, sentymentalnemu prykowi jakim bez wątpienia jestem. Nie musimy być tak oficjalni, to prywatne wiadomości. Nie piszę do ciebie żadnego oficjalnego pisma z ministerstwa, racz więc schować pazurki. Wracając jednak do tego co w Hogwarcie, byłbym zadowolony, gdybyś mnie na bieżąco informowała o tym co się dzieje w niej. Przedsięwzięciu? A czemu ja nic o tym nie wiem? Chyba nie jestem aż tak mało istotną osobą, by mnie o tym informować? Opowiedz co się stało, chętnie wysłucham.

Percival"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Joshua Hope
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Nie Maj 10, 2015 11:55 am

Kawałek wydartego pergaminu, który nosił ślady popiołu, krwi i przypaleń papierosem. Przyniesiony przez: Omen.

"Zacząłem sporo czytać.
W dużej mierze to księgi. Takie stare, krzyczące, niektóre jeszcze do mnie szepcą.
Znalazłem kilka z nich w jednej z damskich łazienek, pod umywalką.
Ukryte zaklęciem.
Skąd wiedziałem, że tam są?
Nazwij to szeptami."

Pismo jest w tym miejscu niewyraźne, jedynie ślady czerwonego atramentu odcinają się na tle zniszczonego pergaminu.

"Oni ciągle mówią.
A ja ciągle słucham.
Słucham ich, ale mam swój rozum.
Popytałem o Ciebie Caroline.
Nie jesteś święta.
Ale czy Twoja dusza jest warta Żniwiarza?
Zacząłem sporo czytać.
W dużej mierze to księgi. Takie stare, krzyczące, niektóre jeszcze do mnie szepcą.
Znalazłem kilka z nich (...)"

W tym miejscu list się powtarza. Obok krzywego podpisu, znajduje się kilka szybko napisanych słów.

"zabić zabić zabić zabić uciekaj zabić zabić zabić zabić muszę uciekaj proszę zabić"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Pon Lis 23, 2015 9:43 am

Wymięta, podniszczona kartka zapisana bardzo chaotycznym pismem.

Nadszedł czas spotkania. Zniszczona komnata przyjmie nas dzisiaj w swoich progach, lecz nie każmy jej czekać w nieskończoność.

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rudolf Lestrange
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Sob Lut 06, 2016 12:35 am

Szanowna panno Rockers,
Z ogromną radością przyswoiłem wieści o szlachetności Panienki oraz dobroci Waszego serca. Doceniam Waszą troskę, panno Rockers, oraz jestem za nią niezmiernie wdzięczny; nie musi się jednak Panienka więcej martwić, albowiem moje własne zmartwienia okazały się nieaktualne. Jakże to wspaniale, nie sądzi Panna, że dzięki odrobinie perswazji i wyrozumiałości można oswoić najbardziej krnąbrne i bestialskie stworzenia? Żywię głęboką nadzieję, że spośród wszystkich lekcji, jakich Pannie udzieliłem, to właśnie ta zostanie przez Was zapamiętana. Ze względu na własne poczucie winy wybaczę Waszą lekkomyślność, jaką niezaprzeczalnie jest nieskoordynowane wymachiwanie różdżką w kierunku nieosiągalnego celu. Ze skruchą pokryję koszty naprawy Waszej różdżki, z której być może będzie w przyszłości większy użytek. Nie chciałbym zastać Panienki przykutej do szpitalnego łóżka przy kolejnej podobnej okazji. Aczkolwiek, biorąc pod uwagę Waszą niezdarność, być może nie byłoby to najgorszym wyjściem? W ramach spłaty długu, jaki wobec Panienki mam, zaszczytem byłaby dla mnie możliwość rzucenia okiem na Wasze obrażenia, panno Rockers, a nawet skonfrontowanie tej okrutnej persony, która odpowiedzialna jest za ów wypadek. Tymczasem, życzę Panience szybkiego powrotu do zdrowia i marzę, by warunki naszego kolejnego spotkania sprzyjały pogłębianiu wiedzy.

Pannie oddany
L.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Sob Lut 06, 2016 1:05 am

Szanowna Pani,
Pani różdżka jest obecnie w dość nieciekawym położeniu, ale obiecujemy, że zrobimy wszystko, co w Naszej mocy by ją naprawić. Zajmie to jednak trochę czasu - około tygodnia. Koszt naprawy wyniesie 8 galeonów, 11 sykli i 9 knutów. Prosimy by pieniądze włożyć do przygotowanego woreczka przywiązanego do nóżki sowy.
Przesyłamy wyrazy szacunku,
Naprawa Różdżek u Bargerów

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Sob Lut 06, 2016 1:25 am

Adresat: p. C. Rockers.
Nadawca: Apteka Sluga i Jiggersa.
Treść:
Witamy serdecznie,
dziękujemy za wiadomość, od razu po jej otrzymaniu zajęliśmy się realizacją Pani zamówienia. W naszym praktycznym kuferku, który został przywiązany do nóżki naszej sowy powinny znajdować się wszystkie zamówione eliksiry. Każda fiolka zawiera zawartość dla jednej osoby i zazwyczaj zresztą tak robimy, niemniej dobrze, że Pani również ujęła to w swoim liście. Zapłatę prosimy wrzucić do woreczka, który został specjalnie przygotowany przy drugiej nóżce.
Oto pani rachunek:
1x Eliksir Oko Kota - 3 sykle i 21 knutów
1x Eliksir Słodkiego Snu - 8 sykli i 4 knuty
1x Eliksir Lumentus - 11 sykli i 14 knutów
1x Eliksir Wiggenowy - 7 sykli i 9 knutów
1x Eliksir Vermiculo - 9 sykli i 25 knutów
1x Eliksir Uzdrawiający - 4 sykle

Razem: 2 galeony, 10 sykli i 19 knutów
Również przesyłamy wyrazy głębokiego szacunku,
Apteka Sluga i Jiggersa.


_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rudolf Lestrange
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Nie Lut 07, 2016 11:58 am

Panno Rockers,
Naturalnym jest, że z nieprzebraną lojalnością zawsze znajdę się u Panny boku, by Was, jak to Panienka ujęła, uratować. Czyż nie jest to celem mej marnej egzystencji? Jako pracownik Hogwartu czuję się odpowiedzialny za Panny dobre samopoczucie i zamierzam dopilnować, bym był obecny przy kolejnych takich nieszczęśliwych wypadkach. Niezmiernie cieszę się, że Wasza różdżka zostanie naprawiona, aczkolwiek niepokoją mnie pewne komplikacje, które niewątpliwie nastąpią - oby tylko działała ona w tak samo niezawodny sposób, jak przed tym incydentem. W obecnych czasach niewyobrażalnym nieszczęściem byłaby niemożność do obronienia się, nie sądzi Panienka? Lecz, tak jak mówiłem, w razie jakichkolwiek problemów, drzwi mego gabinetu stoją przez Panną otworem. Myślę, że udowodniłem Wam, jak skorym jestem do udzielenia Panience pomocy.
Życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia,
L.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kalipso Rockers
avatar


avatar
Oczekujący

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Sro Lut 10, 2016 4:39 am

Nadawca: Kalipso Enosis - Rockers
Odbiorca: Caroline Rockers
Treść:
09.05.1978 r.
Córko,
Twoje listy nie są niczym koniecznym, jeśli zajdzie jakakolwiek potrzeba to wystosuję do Ciebie odpowiednią notę, ale nie wcześniej. To niekonwencjonalne zajście, które miało miejsce na pogrzebie pominę milczeniem by odpowiednio się do niego odnieść, gdy nadejdzie czas naszego następnego spotkania. Nie przystoi też byś używała tak jawnie niepoprawnego tonu w liście. Widzę, że będziemy musiały jeszcze nad tym popracować by tego typu błędy nie miały już miejsca. Twój Ojciec jest w stabilnym stanie, obecnie przebywa w Klinice Magicznych Chorób i Urazów Świętego Munga i bierze udział w terapii dopasowanej do jego warunków zdrowotnych. Nie powinnaś jednak zajmować tym swoich myśli, zwłaszcza w obliczu egzaminów decydujących o Twojej dalszej przyszłości. A jeśli o niej mowa, doszły mnie niepokojące słuchy o dalszych poczynaniach w szkole w celu znalezienia winnego lub winnych tegoż, jakże przykrego dla wszystkich wydarzenia. Liczę, że nie jesteś z tym w żaden sposób powiązana i nie znajdziesz się wśród przesłuchiwanych w Ministerstwie - w innym przypadku będę musiała zastosować radykalne kroki byś stała się idealną żoną. Żoną godną rodziny Lestrange. Przyjęcie zaręczynowe zostało, co prawda zatwierdzone i przesunięte na okres letni, ale to nie oznacza, że możemy pozwolić sobie na jakiekolwiek błędy. Jeśli zaś jakieś popełnisz i Wasz ślub będzie zagrożony... nie spodziewaj się mojego wybaczenia. Przede wszystkim powinnaś skupić się na nauce, a także na zadbaniu o to, by niczego nie brakowało młodemu panu Lestrange.

Podpisano: Twoja szanowna Matka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
avatar


avatar

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Czw Lut 18, 2016 3:37 am

Szanowna Pani,
Dziękujemy za zaufanie i uregulowanie wypłaty. Trochę czasu naprawa pani różdżki zajęła, ale już skończyliśmy. Co prawda, nie będzie działała tak jak wcześniej, ale nie powinno być żadnych większych problemów w rzucaniu nią zaklęć.
Przesyłamy wyrazy szacunku,

Naprawa Różdżek u Bargerów


Do nóżki sowy przywiązane było podłużne pudełeczko w którym znajdowała się naprawiona różdżka Caroline.

_________________
Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Charles Myrnin Hucksberry
avatar


avatar
Niosący naukę

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Czw Lut 18, 2016 4:41 am

Nadawca: Charles Myrnin Hucksberry
Odbiorca: Caroline Rockers
Treść: Witam. Bardzo bym prosił o pojawienie się w moim gabinecie najszybciej jak to będzie możliwe.
Z wyrazami szacunku,
Charles Myrnin Hucksberry.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rudolf Lestrange
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Pią Cze 24, 2016 6:39 pm

Szanowna panno Rockers,
Cieszę się, że ta transakcja oficjalnie dobiega pomyślnego końca i wyrażam wielką nadzieję, że kolejna nie będzie miała miejsca.
Pozdrawiam
Avellin Louvel


//do listu dołączona została dzwoniąca wesoło sakiewka, w której znajdowało się 30 galeonów; choć kwota ta była za wysoka, pan Louvel wolał nie ryzykować kolejnej konieczności spotkania się z młodą Ślizgonką - owe schadzki stawały się dość kłopotliwe//

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rudolf Lestrange
avatar


avatar
Strona cienia

PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   Nie Sie 07, 2016 10:10 pm

Słodka Caroline,
zbyt pochopny byłem twierdząc, że język potrzebny jest Ci do ekspresji. Z piórem radzisz sobie przecież znakomicie - śmiem rzec, że nawet lepiej, niż z męczącym formułowaniem głosek. Przede mną nie musisz wstydzić się swoich emocji. Nie myślę w końcu, że się rozklejasz. Przecież nie jesteś do tego zdolna.*
L.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Prychająca poczta panny Rockers   

Powrót do góry Go down
 
Prychająca poczta panny Rockers
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Dom Panny Arieny na Post Hill, EX16 4NE w Tiverton.
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Panny Wandzi przygody nad kociołkiem
» Smocza poczta
» Poczta Magnus De Mertio

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Rzeczy Znalezione :: Zwierzęta
-