CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Esy i Floresy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
avatar
avatar


PisanieTemat: Esy i Floresy   Wto Wrz 03, 2013 9:02 pm

First topic message reminder :

Jest to najlepsza księgarnia na Ulicy Pokątnej. W czasie wakacji sklep przeżywa prawdziwe trzęsienie ziemi. Wszyscy uczniowie Hogwartu przychodzą tutaj, aby kupić swoje podręczniki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
avatar
avatar
Zwracaj się do mnie : Boski Shimi!

Cytat : Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich!

Punkty doświadczenia : 125

Punkty życia : 90

33

Czystość krwi : brudna

Sakiewka : 4g 0s 0k

Gif :

Różdżka : dereń, włos z ogona centaura, 12 cali


Oczekujący

PisanieTemat: Re: Esy i Floresy   Nie Lut 18, 2018 8:51 pm

Simon miałby małe szanse, jeśli doszłoby do jakiejkolwiek walki wręcz. Nie miał mięśni, ani za grosz motywacji, by je jakoś nabyć. Na pewno wolałby iść na łatwiznę i jakoś magicznie je powiększyć, ale czy to równałoby się sile w nich zawartych. Zresztą jak miałby wskazać sprawcę, skoro nie znał jego imienia, a jedynie kojarzył ze szkoły? Obiecał sobie, że jak tylko go w zamku rozpozna, to na pewno powie o tym Isaacowi.
- Wiem o tym, tylko jestem bardzo leniwy, jeśli chodzi o kwestię fizyczną - odparł zgodnie z prawdą. Nie lubił ćwiczyć, wolał w tym czasie coś zjeść, gdzieś pochodzić albo pożartować. Był człowiekiem umysłu, nie mięśni, aczkolwiek Isaac, będąc Krukonem, był zarazem i mądry i silny, w końcu był pałkarzem i był dosyć barczysty, czego oczywiście, Simon mu zazdrościł. Natura obdarzyła Jordana chudością, ale za to dała możliwość pochłaniania olbrzymich ilości jedzenia i słodyczy bez tycia.
- Jestem przekonany, że tak będzie. Powtórki z poprzednich lat, dodatkowe prace domowe... a przecież czeka nas wspólna nauka nad zaklęciami i transmutacją - mrugnął do niego przyjaźnie. Co ich nie zabije, to wzmocni. Skoro przez Sumy przebrnęli, to teraz też dadzą radę, choć będzie o wiele więcej nauki z racji tego, że to ich ostatni rok w Hogwarcie.
- Nie, większość już wydałem na inne akcesoria i zostawiłem sobie tylko na książki - odpowiedział. Był bardzo wdzięczny przyjacielowi, że mimo, iż sam miał prawie pustą kieszeń, to jednak zdecydował się na pożyczenie pieniędzy tchórzliwemu Puchnowi. - Będę ci niezmiernie wdzięczny i oddam ci wszystko, co do knuta - dodał, dla jasności i idąc za przykładem Krukona, równie zaczął szukać odpowiednich ksiąg, wymienionych w liście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://magiclullaby.forumpl.net/t2014-simon-jordan-uczen http://magiclullaby.forumpl.net/t2024-simon-jordan#34091 http://magiclullaby.forumpl.net/t2023-skrytka-8738#34090 http://magiclullaby.forumpl.net/t2022-lessie http://magiclullaby.forumpl.net/t2244-es-jot-kropka#36631 http://pl.magiclullaby.wikia.com/wiki/Simon_Jordan
avatar
avatar
Zwracaj się do mnie : Pałkarz Ravenclawu

Cytat : Rolnik szuka Żony

Punkty doświadczenia : 219

Punkty życia : 100

116

Czystość krwi : mugolska

Sakiewka : 24g 14s 0k

Gif :

Różdżka : Kasztan, róg dwurożca, 12 cali


Ravenclaw

PisanieTemat: Re: Esy i Floresy   Wto Lut 20, 2018 1:58 am

Isaac zdecydował się nie naciskać bardziej na treningi, wychodził bowiem z założenia, że taka potrzeba powinna wyjść od samego Simona. Miał nadzieję, że uda mu się sprawić, aby chłopak uznał że jest to warte jego czasu i odmieni tym jego podejście. Chciał powiedzieć, że każdy wolałby się lenić niż męczyć, ale w gruncie rzeczy nie był tego taki pewien... nie wyobrażał sobie siebie samego w takiej pasywnej pozycji. Puchon poruszył temat, którego krukon starał się unikać czując na samą myśl lekkie zażenowanie w związku z pomocą udzieloną mu pod koniec roku szkolnego. Zdał Transmutację na tak niskim poziomie, że nie dopuszczono go do zdawania tego przedmiotu na poziomie owutemów. Isaac zdecydował się nie przyznawać, że w gruncie rzeczy bardzo mu ulżyło, gdyż wzmagało to w nim tylko większe poczucie winy i beznadziei. Jakby nie patrzeć zawiódł swoją porażką samego siebie.
- Chyba odpuszczę Transmutację w tym roku - zaczął powoli. Jego głos zdradzał niepewność i lekkie zdenerwowanie... a nie często jego wypowiedziom towarzyszyły podobne emocje. Simon, który zdążył go już trochę poznać mógł wyczuć, że wkraczają na tematy zalegające poza strefą komfortu krukona. Jego spojrzenie utkwione było nieprzerwanie w regale z książkami.
- Wiesz, uznałem że to nie ma sensu... i tak nie przyda mi się ten przedmiot w pracy. A gdyby tak miało być to chyba nie byłby zawód dla mnie. Więc zdecydowałem się skupić na pozostałych przedmiotach i Quidditchu. I tak będę miał sporo do roboty... sam przecież wiesz. - Była to dość długa wypowiedź jak na Isaaca brzmiąc przy tym podejrzanie jak wymawianie się, o co parę minut temu oskarżał innych. Na dzień dzisiejszy nie mógł jednak nic już na to poradzić, decyzja zapadła wraz z otrzymaniem przez niego wyników z egzaminu. Choć Isaac nie zdawał sobie z tego sprawy to podświadomie oczekiwał od Simona aprobaty, której z resztą nie mógłby otwarcie przyjąć.
- Nie ma sprawy - dodał z roztargnieniem, gdy puchon obiecał spłacić dług, jego myśli krążyły bowiem w okół zupełnie innych tematów. Sięgnął na półkę po przypadkową książkę, którą okazał się podręcznik do zaklęć dla klas czwartych, po czym szybko ją odłożył. Tym razem z większym już rozmysłem podniósł właściwy tom i podał Simonowi identyczny patrząc na niego po raz pierwszy od jakiegoś czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://magiclullaby.forumpl.net/t2218-isaac-fawler-uczen#36346 http://magiclullaby.forumpl.net/t2220-isaac-fawler#36352 http://magiclullaby.forumpl.net/t2219-skrytka-nr-9032 http://magiclullaby.forumpl.net/t309-osla-jedna-z-sow-hogwartu http://pl.magiclullaby.wikia.com/wiki/Isaac_Fawler?venotify=created
avatar
avatar
Zwracaj się do mnie : Boski Shimi!

Cytat : Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich!

Punkty doświadczenia : 125

Punkty życia : 90

33

Czystość krwi : brudna

Sakiewka : 4g 0s 0k

Gif :

Różdżka : dereń, włos z ogona centaura, 12 cali


Oczekujący

PisanieTemat: Re: Esy i Floresy   Pon Lut 26, 2018 10:30 am

Z drugiej strony Simon chciałby wyglądać nieco bardziej jak mężczyzna, a nie jak wychodzony emigrant, wzbudzający litość. Patrząc z perspektywy czasu, wcale się nie dziwił, że to akurat on został zaatakowany. Fakt, że był szlamą to jedno, ale na sam pierwszy rzut oka Jordan wyglądał, jak potencjalna ofiara, którą możliwie był, gdyż poza Transmutacją niewiele umiał. Jakimś cudem udało mu się zdać Sumy z przedmiotów, z którymi zawsze miał problem i sam nie rozumiał dobrze, jak mu się to udało. Zmartwiło go tylko to, że Isaac odpuszcza Transmutację. Nie mógł przecież wiedzieć, że Krukon nie zaliczył tych zajęć na egzaminach i chociaż Simon uważał, że to przedmiot niezwykle ważny, wiedział też, że nie dla wszystkich. Miał jednak nadzieję, że zdoła przekonać przyjaciela do zmiany swojej decyzji.
- Dlaczego? Przecież mogę ci pomóc to jakoś ogarnąć. To drugi, po Zaklęciach przedmiot, w którym jestem dobry. Wystarczy przysiąść i poćwiczyć. Możemy zrobić tak, jak w tamtym roku. Ty pouczysz mnie OPCM, ja pouczę ciebie Transmutacji. Co ty na to? - zaproponował chłopakowi z szerokim uśmiechem. Zawsze był skory do pomocy, nigdy nikomu jej nie odmawiał. Jeśli ktoś miał jakiś problem, to najlepszym wyjściem było wspólnie go z kimś rozwiązać. Nie chciał także na niego naciskać, gdyż wkraczali na dość niepewny grunt i wiedział, że bez powodu Isaac tak po prostu nie zrezygnowałby z czegoś.
- Tak, w pracy może ci się nie przyda, masz rację - zgodził się z nim ostatecznie, bo skoro tak zdecydował, to już jego sprawa. - Masz już jakieś konkretne plany na dalszą edukację po Hogwarcie? Chcesz zostać graczem w Quidditcha, czy wolisz skupić się na czymś innym? - zapytał z zainteresowaniem, wyciągając z pomiędzy regałów podręcznik do Obrony przed czarną magią, stopień szósty, by zaraz odłożyć ją nie miejsce i wyjąć tę właściwą, ze stopniem siódmym. Wyczuł na sobie spojrzenie Fawlera i wziął od niego książkę, którą ten mu podał, zerkając na tytuł. Przeszli kilka półek dalej i Simon sięgnął po książkę do Eliksirów, a następnie otworzył na  losowej stronie, po czym skrzywił się z niesmakiem.
- Na Merlina, już gorzej być nie może. Felix Felicis, Veritasserum, Eliksir na odpadanie kończyn... nigdy nie uda mi się tego uwarzyć - jęknął, zamykając podręcznik z trzaskiem, dokładając do coraz większego stosiku. Sięnął po raz drugi i odnalazł tom dla Isaaca, po czym mu go wręczył. Powoli zaczynali odnajdywać właściwe tomy, wykreślając z listy, te które już mieli.

______
może jeszcze po poście i kończymy? w końcu pora ruszyć do szkoły i prosić o kolorek :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://magiclullaby.forumpl.net/t2014-simon-jordan-uczen http://magiclullaby.forumpl.net/t2024-simon-jordan#34091 http://magiclullaby.forumpl.net/t2023-skrytka-8738#34090 http://magiclullaby.forumpl.net/t2022-lessie http://magiclullaby.forumpl.net/t2244-es-jot-kropka#36631 http://pl.magiclullaby.wikia.com/wiki/Simon_Jordan
avatar
avatar
Zwracaj się do mnie : Pałkarz Ravenclawu

Cytat : Rolnik szuka Żony

Punkty doświadczenia : 219

Punkty życia : 100

116

Czystość krwi : mugolska

Sakiewka : 24g 14s 0k

Gif :

Różdżka : Kasztan, róg dwurożca, 12 cali


Ravenclaw

PisanieTemat: Re: Esy i Floresy   Pią Mar 02, 2018 2:44 pm

Entuzjazm Simona wszystko utrudniał, lecz Isaac poznał go na tyle, aby spodziewać się takiej reakcji. Starał się pozostać obojętnym na jego słowa i skupił całkowicie na wybieraniu książek. Poczuł nagłą potrzebę oddalenia się w jakieś samotne miejsce, gdzie nikt nie kwestionowałby jego decyzji życiowych. W gruncie rzeczy wierzył, że postąpił dobrze. Nie bądź tchórzem, powiedział sobie nim znów podjął temat z kumplem. Mężczyzna musi brać odpowiedzialność za swoje czyny.
- Dzięki, ale już podjąłem decyzję. Pozostało mi z nią teraz żyć. - Wolał myśleć o tym w taki sposób, że porzucenie Transmutacji było jego świadomym i przemyślanym wyborem. - Co ma być to będzie, póki co skupię się na pozostałych przedmiotach.
Simon pozostawił na szczęście furtkę do tematu znacznie wygodniejszego dla krukona, który bez strachu spoglądał w swoją przyszłość. Postawił sobie całkiem określone cele i nie obawiał się ich realizacji, wręcz nie mógł się tego doczekać. Spodziewał się, że ten rok zleci mu wyjątkowo szybko.
- Chciałbym zostać zawodowym graczem Quidditcha, zobaczymy czy starczy mi talentu. Jeśli nie to mam jeszcze kilka możliwości. Ty będziesz próbował zatrudnić się w Ministerstwie Magii tuż po ukończeniu szkoły, prawda?
Isaac nie wyobrażał sobie tego wesołego chłopaka w otoczeniu poważnych urzędników Ministerstwa i miał nadzieję, że puchon wiedział na co się decyduje. Jego marzeniem było pewnego dnia zostać Ministrem Magii, lecz droga do tego celu nie zapowiadała się zbyt ekscytująco. W porównaniu z nim, krukon wyobrażał sobie swoją własną karierę w znacznie jaskrawszych barwach. Z drugiej strony ciężko porównywać gracza Quidditcha to Ministra Magii, więc jeśli im obu uda się spełnić swoje marzenia to znajdą się w zupełnie innym miejscu w życiu. Kto wie, może Simon nie będzie chciał mieć już z nim nic wspólnego? Isaac chciał wierzyć, że tak się stanie ale kto mógł przewidzieć przyszłość? Był tak zaaferowany rozmową na poważne tematy, że nawet nie zauważył kiedy zdążył odnaleźć większość książek.
- Felix Felicis? To się może przydać - rzucił lekko, jakby ufał swoim umiejętnością na tyle, aby wypić eliksir własnej roboty. Choć był całkiem niezły z tego przedmiotu to miewał opory przed korzystaniem z jego dobrodziejstw, szczególnie jeśli były owocem jego własnej pracy. To zapewne wynikało z jego mugolskiego pochodzenia.


***

Jasne, jeśli chcesz :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://magiclullaby.forumpl.net/t2218-isaac-fawler-uczen#36346 http://magiclullaby.forumpl.net/t2220-isaac-fawler#36352 http://magiclullaby.forumpl.net/t2219-skrytka-nr-9032 http://magiclullaby.forumpl.net/t309-osla-jedna-z-sow-hogwartu http://pl.magiclullaby.wikia.com/wiki/Isaac_Fawler?venotify=created
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Esy i Floresy   Wto Cze 12, 2018 5:38 pm

Zakończenie sesji pomiędzy Isaacem a Simonem z powodu zbyt długiego zwlekania z postami.
[z/t x2]


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Esy i Floresy   

Powrót do góry Go down
 
Esy i Floresy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Księgarnia Esy i Floresy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Magic Lullaby :: Świat :: Londyn :: Ulica Pokatna-
Skocz do: