CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Grzechoczące zbroje

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
avatar
avatar


PisanieTemat: Grzechoczące zbroje   Wto Gru 30, 2014 11:20 pm

First topic message reminder :

Grzechoczące zbroje
Oprócz Zakazanego Korytarza, na VI piętrze znajduje się też jedno mniej znane przejście, które mieści się przy starej klasie Obrony Przed Czarną Magią. Skrywa ono wiele zbroi, które ciągle grzechoczą w tylko sobie znanej kolejności.


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Grzechoczące zbroje   Wto Lip 05, 2016 7:54 pm

Woźny zbliżał się. Wręcz przyspieszył kroku, gdy usłyszał jakieś hałasy na końcu tego niewielkiego korytarza - wszystko wskazywało, że Irytek miał rację. Na szczęście Alexandry i Alice pojawił się sir Nicholas de Mimsy-Porpington, który postanowił im pomóc. Tak po prostu. Gdy Puchonka zgodnie ze wskazówkami ducha, stuknęła w hełm swoją różdżką, zbroja poruszyła się i odskoczyła na bok, otwierając im przejście przez które mogły przejść. I tak też uczyniły. Gdy już weszły do środka, tajemnicze wrota się za nimi zamknęły a one mogły podążać jedynie w stronę światła, które wręcz je raziło w oczy. Trochę im ta droga zajęła, mimo że zdawało się, że korytarz, którym się poruszały był dość krótki - mało tego musiały uważać na schodki, które co jakiś czas pojawiały się znienacka. Schodziły coraz niżej i światło było łagodniejsze niż wcześniej, aż w końcu dostrzegły sylwetkę całkiem widocznego już ducha, który wskazał im tę drogę i sporych rozmiarów obraz na którym przedstawiona postać spała w najlepsze. W końcu była noc. Na swoje szczęście oddaliły się od woźnego. Przynajmniej na razie.
Prawie Bezgłowy Nick poruszył swoją głową na ich widok i posłał krótki uśmiech. Zaklęcie Alice już przestało działać, zaś Alexandra nadal pozostawała niewidoczna.
- Nie za późna pora na spacery, hm?



[do tematu: Portret Tobiasa Misslethorpe]




Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Grzechoczące zbroje
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Magic Lullaby :: Hogwart :: Piętra :: VI piętro-
Skocz do: