Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!
CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Komisja Kwalifikacji Teleportacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar
avatar


PisanieTemat: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Wto Wrz 20, 2016 5:55 pm

Przez ich ręce przechodzą wszystkie egzaminy teleportacji i to tutaj, drogi Czarodzieju, musisz się udać, jeśli takowe przegapiłeś (lub oblałeś) w szkole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Nie Lut 18, 2018 10:37 am

[21.08]

Nie było jej na ostatnim spotkaniu kursu teleportacji - miała coś ważnego do załatwienia, ważniejszego niż ćwiczenia z pojawiania się i znikania, a poza tym za dokładnie cztery dni miały być jej urodziny. Cóż, nic istotnego, nie, ale chciała zrobić wszystko by spędzić ten dzień ze swoim ojcem w Mungu, a to w obliczu obowiązków, złości pani matki z powodu przedłużającej się sprawy z przesłuchaniem nie było proste. Jeszcze też nie udzieliła odpowiedzi na to, czym ma zamiar się zająć, sytuacja więc tym bardziej się komplikowała.
Przejebane.
Dzisiejszego dnia przygotowała się na egzamin, trochę poćwiczyła, żeby nie było i w końcu zebrała się do Ministerstwa Magii. Czerwona budka telefoniczna, wydrukowany papierek, mnóstwo ludzi, ogromny gmach, bezsensowność kolejnych działań. Standard. Powinna wybrać to miejsce by mieć spokój. Kłamliwy śmiech niemal wybuch pod jej piersią. Dotarła na właściwe piętro, piętro numer sześć i stanęła przed drzwiami komisji kwalifikacji teleportacji. Co dalej?


I don't believe in anything, I'm just here for the violence
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Szpital św. Munga

PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Sob Mar 17, 2018 3:11 pm

Ostatnie zajęcia nie były dla niej niczym dobrym. Można by rzec, że gorzej już być nie mogło. Zniosła jednak swoją klęskę samotnie przy kubku herbaty pod kocykiem i po czasie odżyła już z tego żalu za tym, czego nie dokonała. Zajęła się ponownie swoimi obowiązkami i jakoś przetrwała, aż do dnia dzisiejszego. Miała dobry humor zmierzając tutaj mimo faktu, że nie czuła się zbyt odważnie w tego typu sytuacjach. W końcu to Ministerstwo. Całkiem ważna instytucja, a ona chciała po prostu papierek, ze nie zabije się tak łatwo i będzie korzystać mądrze. Szkoda, że docierając w miejscu, gdzie trzeba było grzecznie poczekać na swoją kolej kompletnie nie czuła się tak, jakby było to coś trudnego. A powinna tak czuć! W końcu się nie popisała ostatnim czasem więc jaką może mieć pewność, że teraz, w tej decydującej chwili, coś pójdzie inaczej? Człowiek wielkiej, nieuzasadnionej nadziei, trzeba to przyznać. Oby tylko się to płaciło, w końcu było warte kilka galeonów i nie jest niewykonalne, czarodzieje robią to codziennie!



Sometimes the truth isn't good enough, sometimes people deserve more.
Sometimes people deserve to have their faith rewarded...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Wto Mar 20, 2018 4:34 pm

Nie sądził, że jego egzamin w Ministerstwie Magii będzie również pretekstem by w końcu spotkać się z ojcem. Powinni dziś przybyć tu razem, ale widocznie Charlus zapomniał już gdzie właściwie mieszka, albo zwyczajnie nowy gabinet bardziej przypadł mu do gustu niż własny dom. Nie było to więc zbyt ciepłe spotkanie, a James pod salę Komisji Kwalifikacji Teleportacji dotarł z gniewną miną i rękoma nerwowo wciśniętymi w kieszenie.
Zdążył już wyprzeć ze swej pamięci fakt, że dziś na egzaminie może pojawić się więcej osób niż te które widział na kursie. Podobno ostatnie ćwiczenia były łączone, ale patrząc po frekwencji na nich nie spodziewał się dziś żadnych tłumów. Tych może i rzeczywiście jeszcze nie było, za to nie dało się nie zauważyć obecności chociażby takiej Rockers, o której James również już prawie zdołał zapomnieć. Zaraz pewnie przyjdzie jeszcze Snape, Rosier... Oby dziś widział ich wszystkich ostatni raz...
Odwrócił się więc do okna, wsparł się o parapet i czekał na swą kolej z nadzieją, że jakimś cudem uda mu się tego dziś nie oblać. Nie wiedział, że ostatnio tylko on dał radę ukończyć zadanie. Może ta świadomość dodałaby mu trochę otuchy, bo ostatnio wszystko jakoś szło nie po jego myśli, jakby przysłowiowy czepek chroniący jego Potterową głowę zginął razem z Erin, a może wręcz przeciwnie zbyt duża pewność siebie i pycha tylko pogorszyłyby sytuację. To wiedział tylko Merlin.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Pią Kwi 06, 2018 6:15 pm

Egzamin miał być ostatnim etapem dla wszystkich uczestników kursu. Wszak po nim mieli uzyskać licencję, która umożliwiłaby teleportowanie się zgodnie z prawem i stanowiła podstawę do tego by każdy kto by na nią spojrzał stwierdził, że ma oto do czynienia z osobą kompetentną, która wie co robi. Egzaminatorzy kazali na siebie czekać naprawdę długo, co tylko zwiększyło zdenerwowanie wśród zdających. Lista, odpowiednio przygotowana, wisiała w powietrzu przed drzwiami. Niziutka o pełnych kształtach brązowowłosa czarownica wyszła z biura, a jej, zdawać by się mogło, że żółte, oczy zostały skierowane na każdą osobę czekającą na korytarzu.
- Dzień dobry wszystkim. Każdy z Was wchodzi według przyjętej na liście kolejności. Kiedy wyczytam nazwisko, dana osoba wchodzi przez drzwi i rozpoczyna swój egzamin. Komisja egzaminacyjna od razu ogłasza swój wynik - powiedziała bardzo poważnym tonem na powitanie, chrząknęła krótko i wyczytała pierwszego zdającego. - Potter James.
Sala do której wszedł była w dość klasycznym stylu - oprócz stołu, krzeseł, skrzyni i półek umieszczonych na ścianach nie było nic więcej. Warto było też wspomnieć o tym, że sala była niesłychanie długa, od drzwi przez które wszedł James aż do stołu komisji był spory kawałek.
- Myślę, że możemy zacząć, o ile oczywiście pan Potter jest gotowy.


~
Kto był na ostatnim spotkaniu (i nie tylko) i udało mu się zaliczyć wyznaczone cele, ma łatwiej. Dlatego też w przypadku Jamesa, wystarczy by rzucił jedną kością 'Teleportacja' w tym temacie i dobrał do wybranego przez siebie elementu w egzaminie, resztę zaś uznane jest automatycznie za zaliczone.
Egzamin składa się z 4 elementów:
- teleportacja z początku sali na jej koniec (spod drzwi -> stół komisji)
- teleportacja z końca sali na skrzynię
- teleportacja na część półek (metoda 'szybkich' kroków = szybkie, krótkie teleportacje)
- teleportacja podczas trudniejszych warunków w bezpieczniejszą część sali (trudniejsze warunki = rzucanie przez egzaminujących zaklęć)


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Nie Kwi 08, 2018 3:13 am

Czekał wsparty o parapet i zatopiony w myślach które z powodem dla którego tu się znalazł nie miały za wiele wspólnego. Nie dostrzegł kartki przed drzwiami na której w pierwszej kolejności widniało jego nazwisko, ani nawet wskazówek na zegarze które już dawno minęły wyznaczoną przez egzaminatorów godzinę. Jego głowę zaprzątały teraz inne sprawy i dopiero poruszenie jakie zapanowało na korytarzu gdy drzwi biura Komisji Kwalifikacji Teleportacji się otworzyły zdołało wyrwać go z rozmyślań.
Zastrzyk adrenaliny pchnął go do przodu i pewnym krokiem ruszył do sali ciesząc się, że jest pierwszy i wkrótce będzie miał to za sobą. Dopiero gdy przekraczał jej próg dostrzegł listę, ale jego spojrzenie nie zatrzymało się na niej długo, a szybko wtargnęło do środka i spenetrowało całe wnętrze.
- Dzień dobry – powiedział nieco głośniej niż normalnie, gdyż sala była nienaturalnie długa i od samej komisji dzielił go spory kawałek – Oczywiście – odparł pewnym siebie głosem, chociaż wewnątrz wcale nie czuł się tak komfortowo i świetnie zdawał sobie sprawę, że ta odpowiedź to był zwykły automat, a nie świadome stwierdzenie faktu. Powtarzał jednak sobie, że nie mógłby zrobić nic więcej by być bardziej gotowym niż był w tym momencie. I chociaż przeczuwał, że ten egzamin może go ostatecznie złamać to nie miał najmniejszego zamiaru okazywać komukolwiek, a już w szczególności komisji, słabości. Jak grać, to do końca.
Wiele razy wyobrażał sobie przebieg tego egzaminu. Oczywiście w większości z tych razy był Mistrzem Teleportacji i wykonywał taki teleportyczny taniec po całej sali, że komisji opadały szczęki z zachwytu, damy mdlały, a oniemiały Przewodniczący wręczał mu medal i proponował posadę Aurora. Tak, to były te razy w których na moment zapominał jak wyglądał cały krwawy kurs… Ciężko mu było uwierzyć, że da się to wszystko przejść z jakąkolwiek klasą, ale postanowił skupić się na tych próbach które zwieńczył sukcesem i naładowany pozytywną energią z nich płynącą przystąpił do pierwszego zadania.
Był wypoczęty i od ostatniego spotkania kursu miał mnóstwo czasu by przeanalizować wszystko w głowie i wyciągnąć wnioski, więc pierwszą teleportację wykonał śpiewająco. To dodało mu pewności siebie, ale nauczony, również z kursu że może być ona złudna, nie dał się jej zwieść i do kolejnego zadania przystąpił w równie wielkim skupieniu co do pierwszego. W tym momencie nawet sam był zaskoczony, że wykonał dwie teleportacji po sobie bezbłędnie i nawet przez jego twarz przebiegł uśmiech.
Później poprzeczka trudności poszła w górę, miał metodą szybkich kroków przemierzyć półki na ścianach. Jamesowi spodobała się ta kapka adrenaliny i z podwójną motywacją przystąpił do dzieła. Co prawda na jednej z półek pojawił się dosłownie na brzegu i gdyby miał tam zostać pewnie zachwiana równowaga zwaliłaby go na podłogę, ale napędzany adrenaliną szybko wykonał kolejną teleportację i również to zadanie zakończył pozytywnie.
Przy kolejnym elemencie egzaminu wyobraził sobie, że jest na testach na Aurora. Nie mógł zawalić. Po prostu nie mógł. Wyostrzył wszystkie swoje zmysły bacznie obserwując swych egzaminatorów i czmychał przed ich zaklęciami po całej sali, co jak później wspominał było całkiem przyjemną zabawą.
Swój egzamin zakończył pojawiając się na stole. Kto wie, może nawet mogłoby mu się to spodobać? Oczywiście teleportacja, nie stanie na stole, ku jasności.




Ostatnio zmieniony przez James Potter dnia Nie Kwi 08, 2018 4:45 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Nie Kwi 08, 2018 3:13 am

The member 'James Potter' has done the following action : Rzuć kością


'Teleportacja' :

Result :


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Nie Kwi 15, 2018 4:17 pm

Spóźniła się? Oczywiście, że się spóźniła! Po raz kolejny zresztą. To było takie frustrujące, zwłaszcza że tym razem opóźnienie wynikło nie z jej winy. Korki. Potężne korki na mugolskich drogach, a z nimi nawet najszybszy autobus nie potrafił wygrać. Co zrobić? Lily i tak wystarczająco była już na siebie zła, a tykający zegarek na jej ręce nie poprawiał sytuacji. Wcale. Kiedy w końcu dostała się do Ministerstwa Magii z burzą rudych włosów w nieładzie, nieomal nie wpadła na jakichś poważnie wyglądających jegomości pogrążonych w ożywionej dyskusji. Cała czerwona, wykonała grzecznościowy, przepraszający ukłon i udała się na odpowiednie piętro. Ledwo łapiąc oddech - postanowiła skorzystać ze schodów, uznając to za szybszy sposób - znalazła się przed salą komisji. Uśmiechnęła się nieśmiało do Emmeliny, ominęła wzrokiem ciemnowłosą, byłą Ślizgonkę i przyjrzała się liście. Miała być następna, po Potterze, który najpewniej był już w środku. Podeszła do ściany i oparła się o nią, czując jak drżą jej nogi.
Spokojnie, Evans. Tylko spokojnie. Dasz radę.


Lily Evans
Daj rękę, pójdziemy wstecz po naszych wspólnych śladach, pozwól, że poprowadzę cię raz jeszcze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Sro Kwi 18, 2018 2:27 pm

Komisja, która sprawdzała umiejętności Jamesa, była w istocie pod wrażeniem, jednak starała się nie dać niczego po sobie poznać - w końcu to mogłoby rozpraszać zdającego albo spowodować powstanie jakichś nieporozumień. Zanotowali wszystko bardzo skrupulatnie, starszy mężczyzna pogratulował Jamesowi zaliczenia egzaminu i wręczył mu jego licencję, która delikatnie drgnęła w dłoni chłopaka.
- Życzymy dalszych sukcesów, panie Potter - dodał jeszcze i nie mógł powstrzymać uśmiechu, który pojawił się znienacka na jego twarzy. - Jest pan już wolny.
Były Gryfon bez większych problemów opuścił pomieszczenie jako świeżo upieczony posiadacz licencji na teleportację. Teraz nadeszła kolej na resztę. Ta sama kobieta, co wcześniej, zaprosiła do środka kolejną osobę.
- Evans Lily.


~
Kto był na ostatnim spotkaniu (i nie tylko) i udało mu się zaliczyć wyznaczone cele, ma łatwiej. Dlatego też w przypadku Lily, wystarczy by rzuciła dwiema kościami 'Teleportacja' w tym temacie i dobrała je do wybranych przez siebie elementów w egzaminie, resztę zaś ma automatycznie uznane za zaliczone.
Egzamin składa się z 4 elementów:
- teleportacja z początku sali na jej koniec (spod drzwi -> stół komisji)
- teleportacja z końca sali na skrzynię
- teleportacja na część półek (metoda 'szybkich' kroków = szybkie, krótkie teleportacje)
- teleportacja podczas trudniejszych warunków w bezpieczniejszą część sali (trudniejsze warunki = rzucanie przez egzaminujących zaklęć)


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Sro Kwi 18, 2018 5:59 pm

Oj. Na dobranoc.


Lily Evans
Daj rękę, pójdziemy wstecz po naszych wspólnych śladach, pozwól, że poprowadzę cię raz jeszcze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   Sro Kwi 18, 2018 5:59 pm

The member 'Lily Evans' has done the following action : Rzuć kością


'Teleportacja' :

Result :


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Komisja Kwalifikacji Teleportacji   

Powrót do góry Go down
 
Komisja Kwalifikacji Teleportacji
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kurs teleportacji - Diarmuid Ua Duibhne
» Kula teleportacji

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Londyn :: Ministerstwo Magii  :: VI piętro -
Skocz do: