Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!
CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Komnata poduszek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
avatar
avatar


PisanieTemat: Komnata poduszek   Czw Mar 17, 2016 12:03 am

W środku tej tajemniczej sali znajduje się wygodna sofa, regał z książkami, kominek z kociołkiem oraz stół do eliksirów. Nie jest to zbyt duże pomieszczenie, ale nie należy też do najmniejszych. Czym jednak się charakteryzuje? W środku znajduje się mnóstwo, ale to naprawdę mnóstwo poduszek różnego rodzaju. Komnata utrzymana jest w ciepłych kolorach.
Uwaga! Obecnie komnata jest tylko znana Felice Felicis i Natalie Dark!


Sowa Specjalna & Prośby do MG & Kącik przy kominku

“I enjoy talking to you. Your mind appeals to me. It resembles my own mind except that you happen to be insane.”
— George Orwell, 1984

Chcesz napisać prośbę do konkretnego Mistrza Gry na Prywatną Wiadomość? Użyj odpowiedniego określenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 6:36 pm

Felice, jak zwykle pochłonięta lekturą, przemierzała schody, kierując się do biblioteki. Szła przed siebie, zupełnie nie zwracając uwagi na otoczenie - to również było dla niej typowe. Ale to, że pomyliła piętra było co najmniej zaskakujące. Przecież z zamkniętymi oczami by trafiła w tak wielkie skupisko książek, nawet nie znając tego zamku... Kiedy trafiła do Hogwartu, już pierwszego dnia serce ją tu zaciągnęło...

A jednak. Panna Felice Florence Felicis zgubiła drogę do biblioteki. Ponad to zrobiła to zupełnie nieświadomie, przemierzając trzecie piętro i jak gdyby nigdy nic wchodząc do jakiejś sali zajęła miejsce na mięciutkiej sofie. Czas mijał, a Krukonka czytała dalej, zupełnie nie zwracając uwagi na otoczenie. Felice przerzucała kartkę za kartką, a słońce schodziło coraz bardziej w dół...

Nagle jakiś szmer czy szelest wyrwał dziewczynę z transu, zmuszając ją, by rozejrzała się wokół siebie. Do jej mózgu powoli docierała informacja, że pomieszczenie, w którym się znajdowała, nie było biblioteką. Ta świadomość odzwierciedlała się w jej oczach, które z sekundy na sekunde robiły się coraz większe, dając wyraz bezmiarowi jej zdumienia.

Nagle Felice się zerwała z sofy i wybiegła z sali w tempie spłoszonego jednorożca, biegnąc w sobie tylko znanym kierunku.

* * *

- Jest idealna, totalnie, sama zobaczysz! - mówiła z entuzjazmem do Natalie, ciągnąc ją za rękaw przez pół zamku. - Jest sofa i kominek i kociołek i stół do eliksirów i KSIĄŻKIIIII!!!!

Dziewczyna zatrzymała się przed niepozornymi drzwiczkami i otworzywszy je, wepchnęła do środka Darkównę.

- TADAM! - zawołała tryumfalnie, prezentując obszernym gestem swoje znalezisko. - FANTASTYCZNA JEST, co nie?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 7:01 pm

(popołudnie) 15 maja 1978 roku

Panna Dark mimo wizyty w Skrzydle Szpitalnym i zdemolowania później jakiegoś składziku w Pokoju Życzeń nadal miała paskudny humor. Ba, nawet pogrążenie się w ulubionych powieściach nie pomogło! Miała dziś paskudny nastrój.
Dlatego też raczej sceptycznie podeszła do entuzjastycznych pisków koleżanki. Mimo wszystko, dała się jej zaciągnąć do tego tajemniczego miejsca, które odkryła Felice.
Początkowo nie była specjalnie zainteresowana. Mieszkała w Hogwarcie znacznie dłużej niż Krukonka i znała tu więcej specyficznych pomieszczeń, dlatego też rozważała nawet opcję, że rudowłosa mówi o którymś jej już znanym. Przez całą drogę przeszukiwała w pamięci listę znanych tu pomieszczeń, ale o dziwno, nic nie pasowało.
Może faktycznie znalazła coś nowego. W końcu tutaj co chwila pojawiają się i znikają różne dziwne sale.
Weszła za dziewczyną do pomieszczenia, wyjątkowo nie komentując jej ciągnięcia za rękaw. Nie lubiła takiego zachowania wobec niej, ale czasem niektórym na nie pozwalała. Tak też było i dziś.
Zatrzymała się zaraz za zamkniętymi drzwiami i rozejrzała powoli po pomieszczeniu.
Nie, tutaj to ja chyba jeszcze nie byłam.
Wreszcie jej wzrok spoczął na rozemocjonowanej Felice. Ślizgonka uśmiechnęła się do niej ciepło. Radość dziewczyny nawet dla niej była po prostu rozbrajająca.
- Rzeczywiście, ciekawe miejsce. - Podeszła do jednej z wielu stert poduszek i wzięła jedną do ręki.
- Tutaj jeszcze chyba nie byłam, a zwiedziłam swego czasu szkołę wzdłuż i wszerz. Wydaje mi się, że to kolejny z magicznych pokoi, ale pewności nie mam - oświadczyła nieco pogodniejszym tonem niż jeszcze kwadrans temu, gdy Felice wyciągała ją z Wielkiej Sali.
Obróciła poduchę kilka razy w rękach.
- Komnata pełna poduszek. Naprawdę nigdy o takiej nie słyszałam - powiedziała ciszej, jakby do siebie.


Ostatnio zmieniony przez Natalie Dark dnia Pią Mar 25, 2016 5:08 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 7:19 pm

Dziewczyna roześmiała się szczerze i zanurkowała w stosie poduszek. Cóż to było za cudowne miejsce! Miękko, puchato, bajecznie!

Widziała, że Natalie jest dzisiaj nie w sosie, ale jakoś specjalnie jej to nie przeszkadzało. Zdążyła sie przyzwyczaić do tego, że Darkówna miewa, jak to Felice określała, swoje małe fochy. Co z tego, że wyglądała wtedy jakby miała kogoś udusić gołymi rękami. Krukonka żyła w świętym przekonaniu, że kogo jak kogo, ale tej Ślizgonki bać się nie musi. W końcu to rodzina, a poza tym nigdy nie zrobiła jej nic złego... No i w dodatku naprawdę zaczęła się do niej przywiązywać. A skoro ona kogoś pokochała, to ten ktoś ją też, prawda...?

Taki był idealistyczny świat rudowłosej i nieszczególnie miała ochotę z niego rezygnować. Chwyciła jedną z poduszek i rzuciła nią w Natalie. Jak mały, spragniony zabawy kociak zaczęła skakać ze stosu na stos, co jakiś czas łapiąc jakiś puchaty przedmiot i ciskając nim w stronę Ślizgonki.

- Tu jest WSPANIALE! - zawołała radośnie, znowu dając nura w poduszki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 7:39 pm

Za zamyślenia nad planami ciągle zmieniającego się budynku, Natalie została wyrwana przez jakiś nadlatujący przedmiot zarejestrowany kątem oka. Odruchowo zrobiła unik jeszcze zanim skojarzyła, że to ciśnięta przez kuzynkę poduszka.
Obserwowała przez chwilę jak dziewczę hasa po stosach puchu zanim zdecydowała się coś zrobić.
A co mi tam. Tylko ona widzi.
Wzruszyła ramionami, odrzucając trzymanego jaśka oraz przyniesioną torbę, po czym wywinęła całkiem zgrabną gwiazdę zanim rozbiła się na różowo-niebieskim stosie i zaczęła śmiać. Szybko jednak została uciszona przez kolejną nadlatującą poduchę, która tym razem wylądowała centralnie na jej twarzy. Nie powstrzymało to jednak ataku śmiechu u Ślizogonki.
Felice była chyba jedną z niewielu osób, które promieniowały tak silnie pozytywną aurą, że były w stanie szczerze rozśmieszyć Natalie. Panna Felicis nie bała się Darkówny? Z jednej strony mogło się to wydawać dość niebezpieczne i naiwne, biorąc pod uwagę, że miała już poniekąd do czynienia z jej najbardziej niebezpieczną wersją. Z drugiej jednak miała trochę racji. Natalie naprawdę nie chciała jej skrzywdzić. Co więcej, była gotowa jej bronić, dlatego niech lepiej obawia się ten, kto ośmieli się tknąć Felice.
Bycie samotną wyspą jest dla mnie wygodne a dla innych bezpieczne. Skoro jednak te granice już się zacierają, to co mi szkodzi dopuścić do siebie drugiej osoby? Na tyle, na ile będzie to wygodne. Dla nas obu.

Ucichła, ale na jej twarzy nadal gościł uśmiech. Ściągnęła poduszkę z twarzy i zerknęła na Krukonkę.
- Co powiesz na niekonwencjonalny pojedynek? - rzuciła.
Eliksiry zawsze miała pod ręką, więc z tym problemu nie było. Z resztą, tym razem to miała być bardziej zabawa niż okazja do wyżycia się na kimś. Krew się tu polać nie miała. Byłoby przecież szkoda zachlapać tych pięknych poduszek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 9:14 pm

Krukonka spojrzała z zaciekawieniem na Ślizgonkę. Tyle radości z jej strony jeszcze nie zarejestrowała. Kto by pomyślał, że poduszki mają taki kojący wpływ na jej duszę...? Wzmianka o pojedynku natomiast działała na rudowłosą jak zanęta na rybkę. Taaaaaak! Tak! Tak ! Tak! Tak! Tak! Aż ją nosiło na samą myśl o tym.

- Masz na myśli... - Dziewczyna wyciągnęła różdżkę. - ...to? Wingardium Leviosa!

Wyjątkowo duża poduszka uniosła się w powietrze, po czym pięknym łukiem poszybowała w kierunku Natalie, mijając ją o kilka centymetrów. Felice tymczasem znów dała nura w stos jaśków i przeturlała się w bok, na wypadek jakby poduszka miała do niej wrócić ze zdwojoną siłą.

Chyba trzeba sobie powiększyć kilka poduszek na czas puchowej walki... Dziewczyna zaczęła układać w myślach plan, w którym poduszki wokół kuzynki zaczynały urastać do niewyobrażalnych rozmiarów.


Ostatnio zmieniony przez Felice Felicis dnia Sob Mar 19, 2016 9:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 9:14 pm

The member 'Felice Felicis' has done the following action : Rzuć kością


'Pojedynek' :

Result : 5, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 9:29 pm

Doskonale wiedziała, jak dziewczyna zareaguje na wzmiankę o pojedynku. Już ostatnio strasznie się nim ekscytowała i przecież chciała je ćwiczyć jak najczęściej. Dlaczego więc Natalie miała jej tego odmawiać, skoro sama również chciała się trochę rozerwać?
Krukonka nie czekała tym razem na zajmowanie miejsc, ukłony i słowo start. Wyjęła różdżkę i nie potrzebując dodatkowej zachęty, skierowała pierwszy przedmiot w stronę koleżanki. Niestety, Natalie nadal była tak zakopana w poduchach, że trafienie jej nie było takie łatwe.
Zaśmiała się i kopniakiem podrzuciła jedną ze sporych poduszek.
Flipendo!
Machnęła różdżką, a napchany pierzem przedmiot wystrzelił z dużą siłą w stronę rudowłosej.
Natalie nie czekała na trafienie. Zamiast tego przeturlała się na kolana i rzuciła w nią drugim jaśkiem. Niestety, w trakcie rzutu zapadła się jedną nogą, więc poduszka zamiast trafić w Felice, wylądowała gdzieś w połowie drogi.




Ostatnio zmieniony przez Natalie Dark dnia Sob Mar 19, 2016 9:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 9:29 pm

The member 'Natalie Dark' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Pojedynek' :

#1 Result : 6, 4

--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 9:40 pm

Miała uskoczyć przed puchatym pociskiem, ale zachwiała się. Kiedy starała się złapać równowagę poducha częściowo w nią trafiła, niwecząc wysiłek utrzymania się na nogach. Krukonka runęła jak długa na podłoże, które na szczęście usłane było miękkimi jaśkami.

Usiłowała przed upadkiem rzucić jakie zaklęcie, ale już zdążyła się zanurzyć w poduszkowym świecie po sam czubek głowy.

Tam do licha! Jak miała walczyć ze stosem poduszek na głowie?! Dziewczyna zaczęła się szamotać, usiłując się wygramolić na powierzchnię.


Ostatnio zmieniony przez Felice Felicis dnia Sob Mar 19, 2016 9:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 9:40 pm

The member 'Felice Felicis' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Pojedynek' :

#1 Result : 3

--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 2, 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 10:09 pm

Wydobyła jakoś nogę i przyjęła w miarę stabilną pozycję. Dopiero teraz zerknęła w stronę Felice, która najwidoczniej oberwała jej pociskiem... albo sama się przewróciła. To było również możliwe sądząc, po jęku jaki z siebie wydała, próbując coś wyczarować.
Darkówna uśmiechnęła się nieco złośliwie i rzuciła zaklęcie, nie czekając aż Felicis sobie jakoś poradzi.
Ventus!
Machnęła różdżką, nie specjalnie celując. Celów i tak miała wystarczająco dużo.
Silny podmuch wiatru poderwał w powietrze kilka poduszek w pobliżu przeciwniczki, a siła grawitacji miała załatwić resztę. Przynajmniej część z nich powinna przysypać dziewczynę.


Ostatnio zmieniony przez Natalie Dark dnia Sob Mar 19, 2016 10:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 10:09 pm

The member 'Natalie Dark' has done the following action : Rzuć kością


'Pojedynek' :

Result : 3, 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar

Oczekujący

PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 10:31 pm

Ledwo udało jej się wstać, już trafiły w nią kolejne poduszki. Na szczęście nie było ich zbyt wiele i trafiły poniżej pasa, więc dziewczyna dała radę rzucić własne zaklęcie.

- Engorgio! - zawołała, celując w stertę poduszek pod Natalie. Nie trafiła dokładnie tam gdzie chciała, ale udało jej się dosięgnąć poduszkę, na której stała jedna ze stóp Ślizgonki. Wszystko zależało od tego czy dziewczyna da radę uskoczyć czy nie.

W tym czasie Krukonka na dobre wygramoliła się z poduszek i stanęła prosto na nogach. Co następne, co następne... A gdyby tak Bombarda... Deszcz, po prostu deszcz pierza... O ile by trafiła celnie.


Ostatnio zmieniony przez Felice Felicis dnia Sob Mar 19, 2016 10:40 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
avatar


PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   Sob Mar 19, 2016 10:31 pm

The member 'Felice Felicis' has done the following action : Rzuć kością


#1 'Pojedynek' :

#1 Result : 2

--------------------------------

#2 'Pojedynek' :

#2 Result : 3, 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Komnata poduszek   

Powrót do góry Go down
 
Komnata poduszek
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Komnata Rozkosz (wieża)
» Prywatna pracownia/Komnata Hiro [pierwsze piętro]
» Komnata Odyna Tragaryena
» Komnata Małej Rady
» Komnata Viserysa Targaryena

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Hogwart :: Piętra :: III piętro-
Skocz do: