Zapraszamy serdecznie do przyłączenia się do przygody!


CalendarCalendar  IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GrupyGrupy  FAQFAQ  

Share | 
 

 Hestia Jones [uczennica]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Hestia Jones
avatar


avatar
VII rok

PisanieTemat: Hestia Jones [uczennica]   Pią Cze 05, 2015 11:11 pm



Imię i nazwisko: Hestia "Bang" Jones
Data urodzenia: 02.10.1961 r.
Czystość krwi: półkrwi (a dokładnie 3/4, bo jej matka i ojciec są czarodziejami ale już dziadkowie od strony ojca nie)
Dom w Hogwarcie: Gryffindor
Różdżka: Jodła 9 1/2 cala, włókno ze smoczego serca

Widok z Ain Eingarp:
W szklanej tafli magicznego lustra Jones z pewnością zobaczyłaby swoją rodzinę w dużym, przestronnym domu, siebie w dopasowanych ubraniach tak różnych od tych z siostrzanej szafy, które nosiła na co dzień. Widziałaby wszystkich uśmiechniętych, nie martwiących się każdym wydanym galeonem, żyjących beztroskim życiem.
 
Podsumowanie dotychczasowej nauki w Hogwarcie:
Jeśli chodzi o  Hogwart: pozostaje w dobrych stosunkach z profesorami, choć czasami wdaje się z nimi w drobne sprzeczki, kiedy chce za wszelką cenę  udowodnić, że to ona ma racje i nie przystosuje się do tego co nakazuje jej profesor. Cóż, właśnie dlatego czasami ma przez to kłopoty, ale  łatwo z nich potrafi wybrnąć, tłumacząc się przed opiekunem, który zna  dobrze jej ciężki pod tym względem charakter. Do jej ulubionych przedmiotów należą OPCM i transmutacja. Resztą zajęć jakoś specjalnie się nie przejmuje. Czasami opuszcza je specjalnie, ale zdarza jej się to tylko raz na jakiś czas.
Mając 7 lat rodzice wysłali ją do państwowej, mugolskiej szkoły chcąc, aby zapoznała się z życiem ludzi niemagicznych. Trudno jej było zrozumieć jak ci ludzie  mogą się obyć bez magii. Nie wierzyła wręcz, że można żyć bez niej. Przyzwyczajona była iż na co dzień, każdy wokół niej upraszcza sobie  każdą, nawet najprostszą czynność jednym ruchem różdżki. Jednak po paru latach przebywania wśród "zwyczajnych dzieci" pojęła iż magia nie  jest przywilejem, ale darem, który trzeba dobrze wykorzystać. Dzięki temu nauczyła się rzeczywiście szanować mugoli i ich zwyczajny świat.

Przykładowy Post:
Mogłoby się wydawać, że tak ładna pogoda, jaka zawitała do Hogwartu tego dnia wyciągnie wszystkich uczniów na błonia. Jednak tak nie było. Ludzie mieli problemy z wychodzeniem na świeże powietrze. Nie wiadomo czemu... Jones aż za często przebywała nad jeziorem. Przeważnie lądowała tam, kiedy urywała się z nudnych lekcji, czyli praktycznie co drugi dzień. Bo po co komu znać historię czarodziejów którzy żyli kilkaset lat przed nimi? I to ma być przygotowanie ich do prawdziwego życia, jakie czeka ich po szkole? Przecież ta wiedza nie uchroni ich przed niczym. Tak samo nie uratuje im życia to, że będą znać wszystkie sposoby wróżenia z fusów.
Jest wojna - pomyślała - Ważne są umiejętności magiczne, praktykowanie magii a nie teoretyczne pierdoły. Gdyby mogli to pewnie ograniczyliby nawet OPCM do suchych regułek.  Jednak na szczęście tak źle nie było. Na razie...
A jeśli chodzi o samą brunetkę siedzącą na lekko skrzypiącej ławeczce w szkolnych ogrodach: miała nie dającą się pozbyć ochotę popływać w jeziorze. Często miewała takie "zachcianki". Ci, którzy dobrze ją już znali wiedzieli czego się po niej spodziewać i nie dziwiło ich to, że Hes czasami wypali z jakimś genialnym pomysłem na coś spontanicznego. Ale była tego typu osobą, która po prostu musi gdzieś rozładować nadmiar energii. Niestety rzadko kiedy jest to pożyteczne lokowanie tejże mocy ducha... Była dość wysoka jak na swój wiek, dlatego nikogo nie dziwi to ile porcji jedzenia potrafi zjeść i to jest konkretna odpowiedź na często zadawane pytanie: "Skąd u tej dziewczyny bierze się tyle energii?".
Zdecydowanie jej znakiem rozpoznawczym są duże, okrągłe oczy, które potrafią nie jednego przestraszyć przeszywającym spojrzeniem. Jej ciemne włosy w kolorze chłodnego brązu sięgają do łopatek, rzadko kiedy je upina, zazwyczaj są w lekkim nieładzie, ale dziewczyna jakoś nie rozczula się nad nimi zbytnio każdego poranka. A podchodząc do szafy po prostu wyjmuje pierwszą lepszą koszulkę czy koszulę, szorty i tenisówki - i oto jak najczęściej można ją zobaczyć.
Tamtego dnia jednak miała inne plany na to popołudnie. Szukała weny. Każdy chyba wie co to wena, prawda? Niektórzy jednak nie wierzą, że czasami ona jest, a czasami się zwyczajnie ulatnia. Dla osób, które kompletnie nie mają pojęcia "na czym to było polega"  tzw. brak weny, to po prostu ściema, jednak dla Hestii w tamtej chwili to istne wybawienie. Od kilku dobrych tygodni nie napisała żadnego opowiadania, które miałoby "ręce i nogi". A dlaczego pisanie zajmuje u niej tak wysoką pozycję wśród wszystkich wartości? To proste. Kocha to robić, w dodatku bazgranie piórem po pergaminie odpręża ją całkowicie i nie myśli wtedy o niczym innym jak tylko o swoich bohaterach i świecie, w którym się znajdują.
Jej mama zawsze powtarzała, że Hes powinna zostać pisarką. Jednak dziewczyna nie miała jeszcze planów na przyszłość. Oczywiście rozważała opcję pisania książek, bo sprawiało jej to tym samym przyjemność, ale sama nie wiedziała czy to jest dobry pomysł na życie. Samo poczucie, że jest "dopiero" na szóstym roku sprawiało, że jakoś nie śpieszyła się z podjęciem decyzji, co do swojego zawodu. Zawsze twierdziła, że ma czas. Na pewno wykluczała branżę, w której pracowała jej matka. Pani Jones prowadziła na Pokątnej swój własny sklep z magicznymi roślinami i ziołami. Hestii w żaden sposób to nie pociągało. Zwłaszcza, że napary z ziół jej matki nie potrafiły pomóc jej pozbyć się jej odwiecznej dolegliwości - nocnych koszmarów. Ta dziedzina magii dlatego też była przez nią odrzucona.
Z drugiej strony w dzieciństwie marzyło jej się zostanie aurorem, jak jej ojciec. Zawsze była dumna z zawodu jaki wykonywał. Wychowana w rodzinie całkowicie popierającej walkę z Czarną Magią, była zapaloną zwolenniczką teorii Albusa Dumbledore'a i zamykanie przestępców w Azkabanie byłoby dla niej idealne gdyby nie fakt, że aby dostać się do szkoły aurorów trzeba zdać niemal idealnie egzaminy z poszczególnych przedmiotów. A wiadomo jak u Hestii z nauką... Różnie.
Dlatego można było do niej mówić, radzić i prosić aby wreszcie zdecydowała się, lub chociaż pomyślała dłużej nad którymś z tych wariantów, jednak Hestia to Hestia. Nigdy jej się nie śpieszyło. Zawsze miała czas i lubiła zostawiać wiele rzeczy na ostatnią chwilę. Raczej nie była zbytnio zorganizowana, a tym bardziej nie należała do osób odpowiedzialnych. Chyba wszyscy już stracili resztki nadziei na to, że ona w końcu kiedyś dorośnie. Nie była tak ambitna i uparta jak starsza siostra, która żeby iść do szkoły na uzdrowicielkę pracowała dniami i nocami w mugolskim barze. Czasami najmłodsza Jones ją podziwiała, ale wiedziała dobrze, że ona nie dałaby rady tak się zaprzeć. Jednak nie można było nie przyznać, że dziewczyna nie jest odważna. Lubi wyzwania i nigdy żadnego nie odpuści. Czasami bezmyślnie daje się w coś wciągnąć, tylko dlatego, że ktoś ją sprowokuje. Głupiutkie, ale nadal bazujące na poczuciu własnej pewności siebie. A pewność siebie jest absolutnie jej najmocniejszą stroną. A co do jej przyszłości zostaje tylko czekać na moment rozpoczęcia siódmego roku w Hogwarcie, kiedy to dziewczyna czując presje czasu zdecyduje się na wybór kierunku w swoim życiu...
A w tamtej chwili, siedząc po turecku na jednej z ławek, na kolanach trzymając notatnik, zastanawiała się jak rozpocząć kolejne ze swoich opowiadań. Czasami wystarczyła dosłownie chwila, aby ożywić w sobie to natchnienie i móc na powrót zatracić się w tym "innym" świecie, który sam tworzy się w głowie...


Ostatnio zmieniony przez Hestia Jones dnia Sob Cze 06, 2015 3:28 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caroline Rockers
avatar


avatar
Dojrzały

PisanieTemat: Re: Hestia Jones [uczennica]   Sob Cze 06, 2015 4:10 pm


Widać, że włożyłaś w swoją KP sporo pracy, co bardzo się ceni. Było coś w Twojej KP, co zwróciło moją uwagę więc...10 fasolek daję! Akcept!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Hestia Jones [uczennica]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Ruby Jones
» Leslie Jones
» Roberta Jones
» Ruby Yellow [uczennica]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Biblioteka :: Kroniki :: Uczniowie -